Publicystyka

Bartosz Florek: Murem za Wiewiórem!

Zapewne wielu z Was już słyszało o Zuzannie Wiewiórce – wolontariuszce fundacji Pro-Prawo do Życia, o której w ciągu ostatnich kilku dni zrobiło się głośno w internecie ze względu na to, że swoimi działaniami powstrzymała 17-latkę od zamordowania swojego nienarodzonego dziecka. Wskutek tego Zuzia stała się obiektem nagonki środowisk lewicowo-liberalnych, głównie feministycznych, czego przejawem jest ogrom nienawistnych komentarzy na prywatnym profilu wolontariuszki. Na stronach sprzyjających proaborcyjnym postulatom znalazły się wpisy, w których Zuzia nazywana była „oprawczynią”, „prawdopodobną morderczynią” itd.

Pozwolę sobie jeszcze wrócić do komentarzy. Pewnie niektórzy z Was myślą, że ograniczały się one do obrażania wolontariuszki: otóż nie, albowiem pojawiło się również wiele komentarzy, w których ich autorzy życzyli Zuzi śmierci. Ponadto w jej kierunku padły groźby, o czym wspomina w swoim oświadczeniu, które zostało opublikowane na jej profilu.

Link do oświadczenia Zuzanny: https://m.facebook.com/story.php?story_fbid=2871204499611444&id=100001657653505

Widząc jeden z nienawistnych komentarzy, którego zrzut ekranu umieściłem powyżej, postanowiłem sprawdzić profil jego autorki. Przeglądając go, znalazłem jakże popularną nakładkę z napisem „Strefa wolna od nienawiści” (kto nie wierzy, może wyszukać ten komentarz pod wspomnianym oświadczeniem i sprawdzić profil autorki). To idealny przykład pokazujący hipokryzję tych środowisk, które na ustach mają tolerancję, równość i inne tego typu frazesy, a swoim zachowaniem o mało co nie doprowadziły do zaszczucia tej dziewczyny. Niestety obawiam się, że z biegiem czasu takich przypadków będzie jeszcze więcej, ponieważ nie ważne, co my – konserwatyści, narodowcy, katolicy i patrioci – zrobimy, to przeciwna strona i tak będzie nas nienawidzić, bo w ich wymarzonym świecie nie ma dla nas miejsca. Dotychczas w przestrzeni publicznej mówiono o „mowie nienawiści” (często naciąganej i niemającej nic wspólnego z prawdziwą nienawiścią) w wykonaniu szeroko rozumianej prawej strony sceny politycznej. Moim zdaniem czas najwyższy, by zacząć głośno mówić o „mowie nienawiści” ze strony lewicy liberalnej, bo tak naprawdę to ona najbardziej emanuje nienawiścią.

Na koniec zachęcam Was do okazania wsparcia dla Zuzi (Jeśli to czytasz wiedz, że jestem za Tobą murem). Nie musicie robić czegoś, co wymaga nie wiadomo jak wielkiego wysiłku: wystarczy, że napiszecie do niej na jej profilu kilka miłych i serdecznych słów wsparcia. To na pewno jej dużo da. Musimy w takich chwilach być solidarni – dziś ofiarą ataków jest Zuzia, ale jutro mogę to być ja, Ty lub Twój kolega / koleżanka. Nie możemy dać się zaszczuć.

Ponadto proszę Was o to, byście w modlitwie pamiętali zarówno o Zuzi i jej rodzinie, jak i o tej dziewczynie, która chciała dokonać aborcji. Zwyciężmy zło dobrem.

#MuremZaWiewiórem

Social Network Integration by Acurax Social Media Branding Company