Województwo

Brzeziny: relacja z Rajdu Rowerowego (galeria)

W tym roku postanowiliśmy w nieco niekonwencjonalny sposób uczcić kolejną rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego poprzez organizację rajdu rowerowego „Partyzanckim szlakiem- Na ścieżkach chłopców od Sama”.

Tytułowy „Sam” czyli Romuald Ziółkowski był dowódcą Pierwszego Oddziału Partyzanckiego 29 Pułku Strzelców Kaniowskich Armii Krajowej Obwodu Brzeziny-Koluszki, który przez pół roku z powodzeniem działał na Ziemi Brzezińskiej aż do 19 stycznia 1945 roku czyli momentu rozwiązania Armii Krajowej. Biorąc się za organizację tej imprezy nikt z nas w najśmielszych snach nie przypuszczał jaki będzie finał rajdu. Na zbiórce stawiło się nieco ponad 40 uczestników średnio właśnie tylu partyzantów liczył oddział „Sama”. Gruchnęła również absolutnie sensacyjna informacja, która miała się potwierdzić kilka godzin później. Tymczasem rowerzyści ruszyli na trasę. Pod Przanówką czekała pierwsza niespodzianka przekraczanie brodem rzeki Mrogi. W ten sposób wjechaliśmy na teren dawnej Generalnej Guberni, która była głównym obszarem działania oddziału. Odwiedziliśmy miejsce gdzie mieścił się obóz pracy przymusowej dla młodych Polaków baudienst pod Kaletnikiem zlikwidowany przez chłopców od Sama w nocy 22 lipca 1944r. Następnie rajd udał się w kierunku Słotwin, sprawnie przeskakując tory kolejowe znaleźliśmy się na stacji, która była świadkiem innej brawurowej akcji partyzantów Armii Krajowej. 13 września 1944 roku oddział pod dowództwem Mariana Nicińskiego „Wirka” zaatakował miejscową parowozownię zdobywając dużo broni i amunicji. Przy stacji w Słotwinach znajduję się również pomnik przypominający tamto wydarzenie oraz upamiętniający pięciu poległych w boju partyzantów „Sama” oraz dwóch z oddziału „Grom”. W tym miejscu uczestnicy rajdu złożyli kwiaty i zapalili kilkadziesiąt białych i czerwonych zniczy niemal szczelnie wypełniając placyk przed obeliskiem. Nieco piaszczystą i kamienistą drogą rajd dotarł do wsi Jeziorko, w której w pierwszej połowie lipca 1944r. rozpoczęła się partyzancka epopeja. Ostatnim akordem przejazdu było pamiątkowe zdjęcie ze specjalnie przygotowanym na tę okazję transparentem przy akompaniamencie wybuchów granatów zaczepno-obronnych. Niemal punktualnie o 14 uczestnicy dojechali do Muzeum Regionalnego w Brzezinach gdzie rozpoczęło się ognisko. Organizatorzy rozdali specjalnie na tę okazję przygotowane koszulki oraz poczęstowali każdego kiełbaską i pieczywem. W trakcie trwania ogniska pod budynek muzeum podjechało auto, z którego wysiadł starszy pan o lasce. Sensacyjna informacja ze zbiórki potwierdziła się oto przed zgromadzonymi na terenie muzeum stanął uczestnik wydarzeń sprzed 72-lat Pan Eugeniusz Jeż ps „Świerk”. Jako strzelec przeszedł cały szlak bojowy oddziału „Sama”. Sędziwy partyzant tryskał doskonałym humorem, chętnie odpowiadał na pytania i pozował do zdjęć. Dla pasjonatów historii Armii Krajowej było to bezcenne doświadczenie. Pan Eugeniusz podziękował organizatorom i uczestnikom rajdu za kultywowanie pamięci o Armii Krajowej. Zdanie to wielokrotnie wynagrodziło wysiłek i nakład pracy włożony w przygotowanie tej imprezy. Od siebie chcielibyśmy przekazać, że to my dziękujemy, pamiętamy i nigdy nie zapomnimy. W przyszłym roku w okolicach 1 sierpnia znów pojedziemy partyzanckim szlakiem i mamy nadzieję ponownie gościć Pana Eugeniusza Jeża „Świerka”.

Organizatorzy pragną gorąco podziękować Stowarzyszeniu Historia Koluszek za udostępnienie materiałów na temat działalności oddziału „Sama”, dyrektorowi Muzeum Regionalnego Pawłowi Zybale za udostępnienie miejsca na ognisko, Foto Doktorkowi za piękną galerię zdjęć oraz wszystkim uczestnikom za bezpieczną i zdyscyplinowaną jazdę.
Ku Chwale Ojczyzny!!!

Patriotyczne Brzeziny

Galeria:
P2BP3BP4BP5BP6BP7BP8B P9BP10BP11BP12BP13B

Animated Social Media Icons by Acurax Responsive Web Designing Company