Łódź

Czy prezes NIK pójdzie do więzienia?

Według Informacyjnej Agencji Radiowej, do Prokuratury Krajowej w Katowicach został wezwany Prezes Najwyższej Izby Kontroli Krzysztof Kwiatkowski. Śledczy przedstawili mu cztery zarzuty popełnienia przestępstw urzędniczych, polegających na nadużyciu funkcji w związku z przekroczeniem uprawnień przy obsadzaniu stanowisk w Izbie. Kodeks karny kwalifikuje je jako przestępstwa z art. 231 par. 1., za co grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.

Już w ubiegłym miesiącu Prezes NIK poniósł konsekwencje swojego absurdalnego zachowania, wynikłego w trakcie afery podsłuchowej, podczas rozmowy z posłem Janem Burym (PSL). Sprawa rozpoczęta przed ponad rokiem, znalazła wreszcie swój finał poprzez uchylenie immunitetu prezesa przez obecny Sejm (409 posłów zagłosowało za). Sam zainteresowany jest zadowolony z takiego przebiegu sprawy tłumacząc, że chce stanąć przed sądem i wyjaśnić tą drogą nieprawdziwe i niesłuszne według niego zarzuty. Sprawa została ponownie wszczęta na wniosek dyrektora Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej oraz komendanta miejskiej policji w Łodzi.

Pierwszy wniosek dotyczy zarzutu podżegania innego funkcjonariusza publicznego – Wiceprezesa Najwyższej Izby Kontroli do bezprawnego zachowania, polegającego na niedopełnieniu obowiązków w związku z odbywającym się konkursem na stanowisko Dyrektora Delegatury Najwyższej Izby Kontroli w Rzeszowie. Takie działanie uniemożliwiło prawidłowe obsadzenie kandydata na owe stanowisko. Kolejne wnioski również zarzucały niekompetentne zachowanie prezesa podczas konkurów na stanowiska w departamencie w centrali Izby takich jak: Dyrektora Delegatury NIK w Łodzi, Wicedyrektora Delegatury NIK w Rzeszowie oraz Wicedyrektora Departamentu Środowiska NIK (art. 231 par. 1 kodeksu karnego w związku z art. 12 kodeksu karnego). Ostatni wniosek złożony został przez komendanta miejskiej policji w Łodzi, za znaczne przekroczenie prędkości podczas jazdy prywatnym samochodem przez miasto – 136 km/godz, co daje różnicę aż o 70 km/godz. od prawidłowego poruszania się na drodze. W sytuacji ochrony immunitetu zatrzymanie prawa jazdy w normalnym trybie jest niemożliwe, dlatego należało skierować sprawę pod obrady Sejmu.

Postępowanie prowadzone jest w ciągu odpowiedniej ścieżki proceduralnej, której jak dotąd brakowało. Postawione zarzuty, opierają się na zeznaniach licznych świadków i oparte są o zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, ale jedynie prawomocny wyrok sądu, może pozbawić go funkcji prezesa NIK. Należy jednak pamiętać, że prokurator podczas postępowania może złożyć wniosek o zawieszenie prezesa w jego czynnościach.

A.J

źródło:
1.http://pk.gov.pl/aktualnosci-prokuratury-krajowej/prokuratorskie-zarzuty-dla-krzysztofa-kwiatkowskiego-prezesa-najwyzszej-izby-kontroli.html#.WB8HVS3hDct
2.http://www.expressilustrowany.pl/aktualnosci/a/prezes-nik-krzysztof-kwiatkowski-uslyszal-cztery-zarzuty,11419627/

Floating Social Media Icons by Acurax Wordpress Designers