Publicystyka

Dlaczego Polak i katolik nie powinien obchodzić Halloween?

Od kilku lat obserwujemy silny trend forsujący asymilowanie antychrześcijańskich zwyczajów i rytuałów do polskiej rzeczywistości. Zastanawiające i przygnębiające jest nie tylko to, że stoją za tym rzesze ludzi o nikczemnych intencjach, lecz również fakt, iż tak łatwo i tak szybko społeczeństwo Polskie zapomina o swoich konstytutywnych, nadrzędnych i niewyzbywalnych chrześcijańskich korzeniach.

Żadną tajemnicą nie jest, że człowiek aż do Paruzji będzie toczył walkę „przeciw Zwierzchnościom, przeciw Władzom, przeciw rządcom świata tych ciemności, przeciw pierwiastkom duchowym zła na wyżynach niebieskich” (Ef 6,12). Te zaś, jako narzędzia do realizacji swych celów wykorzystują zastępy ludzi zorganizowanych w potężne grupy. Ich podstawowym celem jest doprowadzenie do całkowitej apostazji, laicyzacji oraz sekularyzacji współczesnego człowieka sytego. W nurt ten z całą mocą wpisuje się narzucanie obchodów pogańskiego Halloween, zamiast przeżywania niezwykle istotnej uroczystości Wszystkich Świętych oraz wspomnienia Wszystkich Wiernych Zmarłych. Dla nieświadomych, zimnych czy obojętnych religijnie może się to jawić jako niewinna alternatywa, czy obyczajowe urozmaicenie. Warto zdać sobie jednak sprawę z tego, iż jest to poważna walka dwóch różnych światów. 

Poniżej kilka konkretnych argumentów przeciwko obchodzeniu Halloween w jakiejkolwiek formie:

Podcinasz gałąź, na której siedzisz

Dla europejskiego świata jedyną prawdziwą stanowiącą go formą jest moralność mająca swe źródło w religii chrześcijańskiej. Wszelkie zmiany narzucane choćby przez Zachód, to próba ogniowa sięgająca daleko w przyszłość. Owoce dzisiejszych działań rządów, władców oraz społeczeństw ponosić będą kolejne pokolenia. Wybieranie pogańskich obrzędów, to odłączenie się od chrześcijańskich korzeni i zaprzeczanie oraz wyrzekanie się katolickiej wiary, która jest głęboko wpisana w polską tożsamość. Tradycja nie potrzebuje korekty, lecz zgłębienia i dojrzałości Polaków. Uroczystość Wszystkich Świętych i wspomnienie Wszystkich Wiernych Zmarłych, to czas istotny w życiu każdego katolika, gdyż zwraca jego oczy ku przyszłemu życiu, którego się spodziewa w pełni po śmierci.

Nabierasz się na diabielską magiczną awangardę

Halloween w swojej istocie sięga zachodnich pogańskich zwyczajów: para się okultyzmem i magią, koncentruje się na aktach składania kultu Szatanowi oraz ofiar bóstwom śmierci. Nieświadomość nikogo nie chroni przed działaniem diabelskim. Stanowi ono niejako niewidzialne wnyki zatrzaskujące się na duszy każdego, kto wolną wolą wyraził zgodę na uczestniczenie w tego typu praktykach. Katechizm Kościoła Katolickiego jasno określa tego typu sytuacje: (2116) „Należy odrzucić wszystkie formy wróżbiarstwa: odwoływanie się do Szatana lub demonów, przywoływanie zmarłych lub inne praktyki mające rzekomo odsłaniać przyszłość.” oraz (2117) „Wszystkie praktyki magii lub czarów, przez które dąży się do pozyskania tajemnych sił, by posługiwać się nimi i osiągać nadnaturalną władzę nad bliźnim – nawet w celu zapewnienia mu zdrowia – są w poważnej sprzeczności z cnotą religijności”.

Piekło istnieje

Nauczanie Kościoła stwierdza istnienie piekła i jego wieczność” (KKK1035). Udział w Halloween, to otwieranie się na działanie Szatana. Zamierzone wprowadzanie chaosu w tej dziedzinie oraz działania prowadzące do wyrugowania podstawowych prawd wiary chrześcijańskiej i redefiniowanie jej pojęć, to celowe działanie sił Zła. Relatywizowanie, negowanie i zastępowanie ich w tym wymiarze nieprawdą, bądź półprawdą, jest dołączeniem do masy spadającej po równi pochyłej: do potępienia.

Sieją niepokój

Halloween w swojej pseudo zabawowej formule używa materiałów i symboli mających wprowadzać w atmosferę zła, diaboliczności i odrażających szkarad, które nawiązują niejako do horrorów. Dla satanistów jest to tak zwana noc czarnych mszy, a więc ich najważniejsze święto, podczas którego w sposób szczególny oddają się praktykom szatańskim. Cała otoczka tego zwyczaju oraz wszelkie kontakty z duchami Zła sprowadzają na człowieka stany przeciwne do tożsamych z Duchem Świętym, a przede wszystkim stan niepokoju.

Umysłowość europejska

Aktualnie dąży się do tego, by polskość w sposób swobodny i bez najmniejszych konsekwencji zastępować trendem europejskości. Każde przejawy patriotyzmu, umiłowania polskiej tradycji i nawiązywanie do ideałów „Bóg, Honor, Ojczyzna” postrzegane są jako duża nadinterpretacja i niesława. W tym wymiarze odżegnywanie się lub krytyka nowoczesnego stylu życia łączącego bezwartościowość z powierzchownością jest tożsama z zacofaniem na tle europejskim. Z roku na rok obserwuje się, iż Hallowen coraz bardziej staje się elementem nadzwyczaj proeuropejskiej i nowomodnej formacji wyzwolonych europejczyków. Tymczasem Polak winien być zatroskany przede wszystkim o Ojczyznę i całe jej bogactwo, a w drugiej kolejności nie może być obojętny na los cywilizacji europejskiej.

Dziecko na celowniku

Najbardziej narażone na zgubny wpływ Halloween są najmniej czegokolwiek świadome dzieci, które bez właściwego wychowania i opieki stają się najłatwiejszymi ofiarami antychrześcijańskich zabiegów. Nie bez powodu całej walce przeciw rodzinie towarzyszą alternatywne idee i co rusz podsuwane pseudowartości. Delikatna struktura dziecka potrzebuje tym silniejszej gwarancji ochrony ze strony dorosłych. Tymczasem, coraz częściej słyszy się o zabawach Halloween w istytucjach oświaty…

Sponsorujesz wroga

Silne propagowanie Halloween w przestrzeni publicznej ma również wymiar komercyjny. Wiele sprzedawców świadomie, bądź nieświadomie przyczynia się do większego rozpanoszenia rzeczywistości wrogiej chrześcijaństwu, a przez to również obcej człowieczeństwu.

Halloween nie jest żadną nieszkodliwą zabawą, czy ultranowoczesną inicjatywą życzliwych ludzi. To kolejny krok, aby wyrugować Boga z życia człowieka, a jednocześnie oddać go na pastwę ducha mającego w nienawiści miłość, dobro i piękno. Otaczająca rzeczywistość jest słusznym gruntem, aby podejmować realną walkę duchową, o której pisał św. Paweł (Ef 6,10-2):

W końcu bądźcie mocni w Panu - siłą Jego potęgi.Obleczcie pełną zbroję Bożą, byście mogli się ostać wobec podstępnych zakusów diabła. (...) Dlatego weźcie na siebie pełną zbroję Bożą, abyście w dzień zły zdołali się przeciwstawić i ostać, zwalczywszy wszystko. Stańcie więc [do walki] przepasawszy biodra wasze prawdą i oblókłszy pancerz, którym jest sprawiedliwość, a obuwszy nogi w gotowość [głoszenia] dobrej nowiny o pokoju. W każdym położeniu bierzcie wiarę jako tarczę, dzięki której zdołacie zgasić wszystkie rozżarzone pociski Złego. Weźcie też hełm zbawienia i miecz Ducha, to jest słowo Boże -  wśród wszelakiej modlitwy i błagania. Przy każdej sposobności módlcie się w Duchu! 

ape

Foto: www.chrzescijanskiegranie.pl

Social Media Icons Powered by Acurax Web Design Company