Publicystyka

Dni Asyżu – Papież modli się z wyznawcami innych religii o zredukowanie wydatków na broń

Papież wraz z imamem, pastorem, przedstawicielami różnych innych religii pospołu z lewicowymi aktywistami oraz Angelą Merkel (która gada do mikrofonu androny o ,,uniwersalistycznym braterstwie i bezpieczeństwie socjalnym”) modlił się w Koloseum o… mniej broni a więcej szczepionek!


Jeśli dzisiejszy katolik nie widzi w tym żadnego problemu, jeśli nie zauważa, że dla Papieża ważniejszy jest ekologizm, covid i los Irakijczyków szturmujących nielegalnie naszą granicę od kryzysu rodziny, kryzysu moralnego, kryzysu wartości, kryzysu wiary to być może wyznaje już…inną wiarę. Tysiąc dziewięćset lat nauki Kościoła i żywotów Męczenników, którzy ginęli również w tym Koloseum za wiarę w Chrystusa, zostaje pomału wymazywana z kościelnego przekazu. Religią staje się antropocentryzm i humanitaryzm.

Dzisiaj zamiast przyjąć do wiadomości, że najprawdopodobniej mamy do czynienia z szerzącą się herezją w KK, przeciętny katolik wyładowuje swoje oburzenie na tym, który przynosi złe wieści a nie na sprawcy całego zła (jak zauważył Pan Mysior). Święte oburzenie katolików na sugerowanie im, żeby się zastanowili czy Papież głosi jeszcze religię katolicką czy jednak jakąś inną, kończy się na wyzywaniu od schizmatyków.
Być może wierni ,,parafialni” nie są informowani o poczynaniach papieża Franciszka w stosunku do tradycyjnych zgromadzeń zakonnych (klauzurowych), które są sukcesywnie przez niego rozwiązywane. Dewastacją tradycyjnego charyzmatu w zakonach karmelitańskich zajmuje się dzisiaj Kongregacja ds. Instytutów Życia Konsekrowanego i Stowarzyszeń Życia Apostolskiego; jak informował niedawno o. Maksymilian Maria Dean aktualnie kapelan sióstr karmelitanek, wcześniej Franciszkanin Niepokalanej, wobec sióstr stosowane są metody bezprawne – nowe zgłaszające się siostry często są odprawiane do domu ,,bo mają ciągoty zanadto konserwatywne” czy też zmuszane są do wychodzenia poza klasztor w ramach ,,wizyt” kościelnych dygnitarzy. W ten sposób zlikwidowano w Stanach Małe Siostry Maryi Matki Odkupiciela i Franciszkanów Niepokalanej.

Dzisiaj przerywają milczenie ci, którzy niegdyś przyjęli święcenia w Kościele posoborowym, ostrzegają katolicki świat przed ,,bergolianizmem” (Vigano, Schneider, Lenga).

Kolejną kwestią jest powszechne mylenie krytyki papieża z nieuznawaniem jego urzędu. To, że spora część katolików i kapłanów rozumiejąca co się dzieje, ostro wskazuje błędy działalności Franciszka nie znaczy, że nie uznaje Tronu Piotrowego! Czy Katarzyna Sieneńska wytykając Grzegorzowi politykierstwo i wzywając go z Awinionu do Rzymu była schizmatyczką? Nie, stała się Świętą Kościoła Katolickiego.

Kapłani i wierni Tradycji do świętości z pewnością dążą i chcą dla KK jak najlepiej. Katolicy! Warto wrócić do Tradycji! Wracając do niej macie pewność, że otrzymacie to, co otrzymali Święci i Męczennicy Kościoła w przeciągu tych wielu wieków Jego niezmiennej nauki. Nie będziecie wystawiani na ciężkie próby podczas dziwnych mszy gdzie biskup błogosławi lud ,,talerzem” zamiast Hostią w monstrancji, albo gdzie musicie modlić się o to by Żydzi wytrwali w Przymierzu z Bogiem podczas gdy przecież w żadnym Przymierzu już nie są, bo odrzucili Chrystusa! Nie będziecie zmuszeni do uczestnictwa w niegodnych Stwórcy spotkaniach modlitewnych. Ostatni wielki mistyk Kościoła Ojciec Pio prosił o zgodę na to by móc odprawiać Mszę Wszechczasów, nie chciał uczestniczyć w niszczeniu skarbu wielu wieków chrześcijaństwa. To nam daje dużo do myślenia dzisiaj, po półwieczu ,,eksperymentu soborowego”. Dlaczego Święci i Męczennicy przykładali tak wielką wagę do starannej, przepełnionej szacunkiem i uniżeniem, godnej modlitwy? Dlaczego dzisiaj Kościół nie ma do nich zaufania? Gdzie zgubiliśmy rozumienie Boga jako Najwyższego Króla? Komu to przeszkadza?

Nie stoimy pod krzyżem jak Matka i Uczeń, dzisiaj trenuje się nas do ,,współkapłaństwa”, do rozmowy z ,,przewodnikiem zgromadzenia”. Kapłan tracąc poczucie swojego wyjątkowego posłannictwa jako pośrednik Chrystusa, popełnia coraz więcej grzechów, które są powszechne wśród osób świeckich. Przesiąka światem i jego ułudami.
Na konferencji klimatycznej w Rzymie papież Franciszek wspomniał Asyż – spotkanie modlitewne 130 wyznań, któremu przewodniczył w 1986 roku papież Jan Paweł II. Wydarzenie to było nader przykre dla katolików; sekty zostały zaproszone do Bazyliki Franciszkanów w starożytnym Asyżu, na ołtarzu wypowiadano słowa ,,Allahu Ghefor Allahu Rahim”. Podczas wspólnej ,,modlitwy” 7 października w Rzymie również wypowiadano te słowa, przemawiał imam, pastor, przedstawicielka hinduizmu i… Angela Merkel. Wszyscy usta mieli wypełnione okrągłymi zdaniami o humanitaryzmie, miłości, człowieku, braterstwie, różnorodności – warto tutaj wspomnieć, że samo logo spotkania przedstawiało tęczę (na szczęście siedmiokolorową). Papież Franciszek krzyknął do mikrofonu: ,,mniej bezmyślnie kupowanej broni, więcej szczepionek!” Jak ktoś nie wierzy, niech sprawdzi, konferencja jest dostępna na YouTube.


Problem zdaje się przerastać przeciętnego wiernego, który do kościoła chodzi z przyzwyczajenia albo ma błędne przekonanie o tym, że odejście z parafii i przejście do katakumbowego Kościoła Katolickiego jest schizmatyckie czy w ogóle jest ,,fanaberią”. Pragnę oświadczyć, że nie jeżdżę 90 km do kaplicy Bractwa wygnanego z katedr do salek po żłobkach, dla ,,fanaberii”, jest mi przykro, że Tradycja została wyklęta i kapłani muszą Najświętszy Sakrament przechowywać w podziemiach.
To sprawa najwyższej wagi, sprawa zbawienia dusz, sprawa narodowa! Wiosna Kościoła może nadejść właśnie ze strony Tradycji! A skąd Naród ma czerpać siłę jak nie od silnego prawdziwą, niezmąconą wiarą Kościoła?

,,Czcigodny Ojcze Święty, otwórz, szeroko otwórz oko intelektu, łaknąc i pragnąc zbawienia dusz. Unikniesz wtedy dwóch złych rzeczy: zła wywyższania się, żądzy władzy i dóbr doczesnych (które tak bardzo chcesz odzyskać), a także zła utraty łaski posłuszeństwa, jakie chrześcijanie powinni okazywać Waszej Świątobliwości. Zrozumiesz wówczas, że twoim obowiązkiem jest przede wszystkim odzyskać dusze, a nie miasta.”

Fragment listu Św. Katarzyny ze Sieny do Grzegorza XI


źródła: https://dorzeczy.pl/religia/207277/dewastacja-zakonow-franciszkanin-potwierdza-obawy-abp-vigano.html

Social Media Widget Powered by Acurax Web Development Company