Publicystyka

ELIGIUSZ NIEWIADOMSKI – CZŁOWIEK SKAZANY NA ŚMIERĆ I ZAPOMNIENIE

Widziałem stado hien, żrących się o padlinę… Padliną ich była Ojczyzna. I nie znalazł się nikt, kto rozpędziłby tę zgraję, a mnie los kazał być biernym świadkiem tej zgrozy” – Eligiusz Niewiadomski („Kartki z więzienia”) o rządzących.

BIOGRAFIA

Eligiusz Józef Niewiadomski urodził się 1 grudnia 1869r w Warszawie. Był najmłodszym dzieckiem (miał pięcioro rodzeństwa) Wincentego Niewiadomskiego i Julii z domu Werner. Ożenił się z Marią de Tilly, z którą miał syna Stefana i córkę Annę.

W czasie intensywnej popowstaniowej rusyfikacji, ukończył warszawskie gimnazjum. Już wtedy związał się z tajnym kółkiem uczniowskim o charakterze narodowym.

W 1891r uczestniczył w pierwszej od upadku powstania styczniowego, manifestacji patriotycznej na ulicach Warszawy. Zorganizowanej przez studentów z okazji 100 rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 maja.

W latach 1888-94 studiował w Petersburskiej Akademii Sztuk Pięknych. Zostaje tam prezesem organizacji zrzeszającej polskich studentów. Studia te ukończył z wyróżnieniem. W latach 1894-96 kontynuuje studia w Akademii Sztuk Pięknych w Paryżu, które skończył jako artysta I stopnia.

Po powrocie do Polski, obracał się w kręgach warszawskiej elity, wśród której miał wysoką pozycję. Wykładał rysunek na Politechnice Warszawskiej. Zasłynął także jako malarz (ceniony zarówno przez krytyków jak i publiczność), publicysta i krytyk sztuki. Dodatkowo pisał opracowania naukowe, był ilustratorem książek, autorem polichromii. Udzielał się społecznie (wykłady, odczyty itp.). Działał w tajnym Towarzystwie Oświaty Narodowej. Poświęcił się pracy na rzecz stworzenia w Zachęcie Szkoły Sztuk Pięknych (dzięki osobistym znajomością ściągnął do niej wielu wybitnych twórców).

Przemycał z Galicji do Królestwa Polskiego nielegalną prasę („Przegląd Wszechpolski”, „Polak”). Za co w nocy z 2 na 3 czerwca 1901r zostaje aresztowany przez carską policję. W więzieniu na Pawiaku i w X Pawilonie Cytadeli Warszawskiej spędza niemal pół roku.

W czasie wybuchu wojny rosyjsko-japońskiej, prezentował stanowisko bliższe poglądom Piłsudskiego niż Dmowskiego. Domagał się m.in. od Ligi Narodowej przeprowadzenia antyrosyjskiej dywersji. Po odrzuceniu jego koncepcji, rezygnuję z członkostwa w Lidze Narodowej i zrywa wszelkie formalne związki z Endecją.

W czasie I wojny światowej nie zostaje wcielony do wojska i nie angażuję się politycznie (chodź opowiedział się po stronie koalicji antyniemieckiej). Działał natomiast w organizacjach sanitarnych i milicji obywatelskiej. 10 listopada bierze czynny udział w rozbrajaniu żołnierzy niemieckich w Warszawie.

Od 1918r pracuję w polskiej administracji rządowej. Początkowo na stanowisku starszego referenta w Ministerstwie Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego. A od 1 marca 1918r jako naczelnik Wydziału Malarstwa, Rzeźby i Sztuk Zdobniczych.

W 1920r podczas ofensywy bolszewików, bierze urlop i próbuję wstąpić do wojska. Z powodu wieku (51 lat) nie zostaje przyjęty do oddziałów frontowych. Jednak dzięki protekcji, trafia do kontrwywiadu w II Oddziale Sztabu Generalnego. Zrażony odmową dowództwa dla jego propozycji, zaostrzenia walki z wpływami komunizmu i charakterem służb „tyłowych”. Wymógł przeniesienie do 5 pułku piechoty legionów, gdzie służy wspólnie z synem jako szeregowy. Wkrótce jego kompania zapasowa, wysłana zostaje na front.

Zdemobilizowany w 1921r wraca na dawne stanowisko w Ministerstwie Kultury i Sztuki (zajmuje się m.in. szkolnictwem sztuki). Jednak już 8 listopada 1921r na znak protestu, (cofnięto dotacje dla jego resortu) podaje się do dymisji.

Poświęca się pisaniu prac naukowych. Jego książki „O sztuce średniowiecznej” i „Malarstwo Polskie XIX i XX wieku” uznawane były za najlepsze w swojej dziedzinie.

WYBORY PREZYDENCKIE

Nieoczekiwanie pierwsze wybory prezydenckie z 9 grudnia 1922r (po rezygnacji z ubiegania się o to stanowisko przez Piłsudskiego) kończą się zwycięstwem Gabriela Narutowicza. Co znamienne wygrywa on z kandydatem prawicy Maurycym Zamoyskim, stosunkiem głosów 289 do 227, tylko dzięki głosom posłów mniejszości narodowych (ponad 100).

Gabriel Narutowicz urodził się na Kowieńszczyźnie w rodzinie litwomanów. Jego brat był członkiem Taryby i sygnatariuszem aktu niepodległości państwa kowieńskiego (co przekreśliło ostatecznie polskie plany wskrzeszenia unii polsko-litewskiej). Narutowicz od młodości mieszkał w Szwajcarii, nie był szerzej znany Polakom (nawet tamtejszej Polonii). Podobno nawet słabo mówił po polsku. Do kraju wrócił dopiero w połowie 1920r. Dodatkowo był zadeklarowanym ateistom i wolnomularzem. Na prezydenta wybrany został tylko dzięki koalicji lewicy z mniejszościami narodowymi.

Wybór Narutowicza i przyjęcie przez niego urzędu, doprowadziło do ostrych walk politycznych w Sejmie. Na niespotykaną dotychczas skalę wybuchły także, protesty ludności w Warszawie. Na ulicach miasta, dochodziło do zbrojnych starć przeciwników (byli ranni i zabici). Dodatkowo atmosferę podgrzewali politycy i publicyści z obu wrogich sobie obozów. Organizowano manifestacje i bojówki, wzajemnie oskarżano się o przygotowywanie zamachu stanu. Powszechnie obawiano się wybuchu wojny domowej.

ZABÓJSTWO GABRIELA NARUTOWICZA

Nie żałuję niczego, zrobiłem to, co było moim obowiązkiem, moim trudnym, ciężkim obowiązkiem. Spełniłem go twardo i uczciwie. Przez moje ręce przemówiła nie partyjna zaciekłość, tylko sumienie i zelżona godność narodu. Tak jak ja, czują tysiące, tylko nie każdy zrobił to, co stało się moim udziałem”– Eligiusz Niewiadomski słowa wygłoszone na procesie.

W tak napiętej atmosferze 16 grudnia 1922r, w czasie otwarcia wystawy w Warszawskiej Zachęcie, Eligiusz Niewiadomski oddaje do prezydenta śmiertelne strzały. Zamachowiec zostaje aresztowany (nie broni się i nie próbuję uciekać).

Proces cieszący się wielką popularnością, odbył się już 30 grudnia. Wyrok kary śmierci, zapada w ekspresowym tempie, jeszcze tego samego dnia.

Podczas procesu Eligiusz przyznaję, że pierwotnie planował zabić Piłsudskiego. Uważał go za głównego winowajcę demokratycznego i lewicowego rozkładu, który toczył Polskę. Dopiero rezygnacja z kandydowania Piłsudskiego na prezydenta i przyjęcie tego urzędu przez Narutowicza, spowodowało zmianę jego planów.

Na procesie Niewiadomski przyznał się do zabójstwa prezydenta. Jednocześnie nie żałował swojego czynu, nie wyrażał skruchy i zaapelował do sędziów o karę śmierci dla siebie. Po ogłoszeniu wyroku nie złożył apelacji, ani wniosku o ułaskawienie.

„Umieram szczęśliwy, że przestanę patrzeć na to, co zrobił z Polską Piłsudski. Ufny, że krew moja przyczyni się do zjednoczenia wszystkich serc ludzkich. Umieram za Polskę, którą gubi Piłsudski” – ostatnie słowa Niewiadomskiego, wypowiedziane przed plutonem egzekucyjnym.

Egzekucja odbyła się rankiem 31 stycznia 1923r na stokach Cytadeli Warszawskiej.

6 lutego odbyła się ekshumacja i pogrzeb. Mimo wielu utrudnień i represji ze stron władz, które próbowały zachować jak największą tajemnicę, aby nie nadawać temu wydarzeniu rozgłosu. Pogrzeb na Cmentarzu Powązkowskim zgromadził ok 10tyś uczestników i miał charakter wielkiej demonstracji poparcia dla Eligiusza Niewiadomskiego.

Po śmierci, przez pewien czas rozwijał się kult jego osoby. Organizowano manifestację, odprawiano msze w jego intencji, odwiedzano grób.

W czasie pobytu w celi śmierci, oczekując na wykonanie wyroku. Napisał list „Do wszystkich Polaków” i książkę „Kartki z więzienia”, które stały się swego rodzaju ideowo-politycznym testamentem.

Wiele myśli zawartych w „Kartkach z więzienia” nadal pozostaje aktualnych. W książce m.in. negatywnie ocenia demokrację, jej wynaturzenia i system liberalno-parlamentarny. Potępia dotychczasową działalność polskiego Sejmu, sejmokractwo, rozpolitykowanie i partyjniactwo. Szczególnie mocno krytykuje socjalistów, Żydów i osobe Józefa Piłsudskiego. Pisze o potrzebie ograniczenia praw wyborczych, konieczności prowadzenia polityki narodowej i stworzenia „Polski bez przymiotników”.

niewiadomski2ZAKOŃCZENIE

Eligiusz Niewiadomski przeszedł do historii Polski, jako zabójca pierwszego prezydenta RP. Niewielu Polaków, może powiedzieć o nim coś więcej. Strzelając do Gabriela Narutowicza zapłacił nie tylko własnym życiem, ale również całym swoim dorobkiem jako artysta, propagator sztuki, społecznik oraz uczestnik walk o niepodległość.

Upływ czasu, nie ostudził emocji dotyczących jego postaci. Nadal jest osobą kontrowersyjną, której nie można ocenić jednoznacznie. Dla jednych nadal jest zbrodniarzem. Emocjonalne podejście do historii, dydaktyzm i poprawność polityczna nakazuje im, przy każdej okazji podkreślać tylko moralny sprzeciw wobec zamachowca i jego czynu. Wokół jego osoby nieprzerwanie, poczynając od II RP przez lata PRL i III RP, tworzona jest „czarna legenda”. Niewiadomski, dla wielu stał się symbolem polskiego szowinizmu narodowego. Nazwisku Niewiadomskiego niezmiennie towarzyszą epitety: „Faszysta”, „antysemita”, „szaleniec”, „fanatyczny zwolennik endecji” itp. Karykaturalnie wypaczona postać Eligiusza Niewiadomskiego, wykorzystywana jest do zaszczepiania w świadomości Polaków, myślenia kategoriami politycznej poprawności. Według której już sam światopogląd Niewiadomskiego (poglądy endeckie i nacjonalistyczne) zasługują na potępienie.

Dla innych, postać Eligiusza Niewiadomskiego jest bohaterem narodowym i męczennikiem. Człowiekiem, który poświęcił swoje życie dla Ojczyzny, głośno zaprotestował przeciw niesprawiedliwości i zmył hańbę z Polski.

„Ojczyzna bowiem stoi jedynie ofiarą i poświęceniem jej synów” – Eligiusz Niewieadomski „Kartki z więzienia” ostatnie zdanie książki

1 KOMENTARZ

Komentarze są wyłączone.

Animated Social Media Icons by Acurax Wordpress Development Company