Łódź Publicystyka

Faszystowskie podziemie wykryte

Oburzenie, to najlżejsze słowo jakie przychodzi mi na myśl po lekturze artykułu w Gazecie Wyborczej odsłaniające prawdziwe oblicze wiceprezydenta miasta Ireneusza Jabłońskiego.

Jabłoński pełni swoją funkcję od marca ubiegłego roku. Dla nikogo, kto choć trochę interesuje się miejską polityką, nie jest tajemnicą, że wyznaje on rynkowy liberalizm połączony z twardym konserwatyzmem. Swoje opinie wygłaszał wielokrotnie na spotkaniach i w mediach. Jednakże nominację, co było całkiem jasne, nie zawdzięczał on głoszonym poglądom, a doświadczeniu zawodowemu w zakresie zarządzania dużymi instytucjami, zwłaszcza bankami.

Gazeta wyborcza – aktualnie biuletyn KOD-u – nie bardzo ma o czym pisać. Miastem rządzi lewicowa koalicja, postępowa, oświecona i tolerancyjna dla swoich. Łódź to jedno z kilku dużych miast, gdzie niepodzielnie władzę dzierży coraz bardziej degenerująca się Platforma Obywatelska. Jej funkcjonowanie przypomina zaś sektę, która poszukuje wrogów prawie wyłącznie w swoich szeregach. Jako nieprawomyślni zostali ostatnio wykryci zwolennicy Cezarego Grabarczyka. Partia szykuje się do kolejnej czystki w swoich szeregach. Co bardziej przewidujący – jak grupa młodych starych (Domaszewicz, Kacprzak, Walasek) już złożyła publicznie hołdy lenne Wielkiemu Grzegorzowi.

Jednak rak nieprawomyślności ukrył się jednak głębiej. Miejscowa Gazeta Wyborcza wykryła wroga o wiele groźniejszego, gdyż usytułowanego w samym centrum lewackiej rewolucji mieszczącej się w budynku Bunkra na Piotrkowskiej 104. Po rzetelnym śledztwie, polegającym na lekturze wpisów Ireneusza Jabłońskiego skonstatowała , że ma do czynienia z wrogiem postępu i oświecenia. Na dowód publikuje część wpisów Jabłońskiego, które dla każdego przytomnie myślącego łodzianina nie są niczym szokującym. Jednak nie dla inteligentnych inaczej. Wpisy pod artykułem, jak to w gazecie inteligencji, zaczynają się od słowa idiota, a później oburzenie z każdą chwilą wzrasta.

Agnieszka Nowak, była wiceprezydent/komisarz od kultury w jednym z wpisów nie pozostawia złudzeń: Pan Irek był i jest cały czas taki sam. Tylko dobrze się kamuflował. To jest straszne, że do samorządu idą tacy ludzie.

Trudno nie zgodzić się z Panią Agnieszką. W naszym mieście postępu faszyzm nie przejdzie. No pasaran!

http://m.lodz.wyborcza.pl/lodz/56,106512,20398681,trump_lepszy_od_clinton,,7.html

Sebastian Rybarczyk

Please follow and like us:
Animated Social Media Icons by Acurax Responsive Web Designing Company