Publicystyka

Filip Dzieciątkowski: Odmiany gospodarki rynkowej i samozwańczy socjalizm

W mainstreamie politycznym dyskusje na temat ekonomii są bardzo częste, przy których osoby, które wydają się sobie blisko poglądowo- mają bardzo odmienne spojrzenie na kwestie gospodarcze. Na forach internetowych o charakterze prawicowym bądź centroprawicowym dochodzi bardzo często do absurdalnych wręcz wymian zdań, gdzie nie dyskutuje się na temat rzetelnej wiedzy ekonomicznej, na zasadzie wymian argumentów za i przeciw uzasadniając postawioną tezę, tylko prowadzi to do przepychanki słownej na zasadzie “to nie jest kapitalizm tylko socjalizm” lub “Podatki nie powinny istnieć. Socjalisto!”. Czy możemy raz na zawsze określić czym jest ten mniemany socjalizm gospodarczy, w jakich krajach występuje i czy podział jedynie na kapitalizm i socjalizm jest efektywny? W 2001 dwóch profesorów David Soskice- ekonomista, zajmuje się głównie rynkiem pracy i reżimami produkcyjnymi, oraz Peter A. Hall- politolog, wydali książkę “Varieties of Capitalism: The Institutional Foundations of Comparative Advantage”, co możemy tłumaczyć na polski po prostu jako “Odmiany kapitalizmu”.  Żeby rozpocząć dyskusję na temat gospodarki rynkowej zdefiniujmy sobie podstawowe pojęcia, które będą nam potrzebne w późniejszym czasie. Mam tutaj na myśli socjalizm oraz gospodarkę rynkową. Mówiąc o socjalizmie musimy określić dokładnie jakiej sfery swoimi ustaleniami dotykamy. Otóż socjalizm możemy określić inaczej w sferze politycznej, społecznej i gospodarczej. Oczywiście, wszystkie te założenia będą słuszne tylko jak już wspomniałem, będą dotykać innej dziedziny życia społecznego. Ja skupię się na socjalizmie w rozumieniu gospodarczym. Pewnym synonimem jaki wręcz powinniśmy stosować zamiennie do słowa “socjalizm” jest pojęcie gospodarki centralnie- planowanej. Gospodarka centralnie planowana bądź nakazowo rozdzielcza jest głównym filarem socjalizmu gospodarczego i zakłada ona odgórne ustalanie cen na poziomie administracyjnym, oraz ilość dóbr jaką trzeba wyprodukować w danym miesiącu, kwartale. Dodatkowo zakłada brak własności prywatnej, a co za tym idzie, monopol państwa na produkcję, usługi oraz brak konkurencji. Natomiast gospodarka rynkowa, inaczej nazywana gospodarką kapitalistyczną zakłada ustalanie cen na zasadzie prawa popytu i podaży, istnienie własności prywatnej, a także różne rodzaje konkurencji. Soskice i Hall dokonali porównania różnych form gospodarki rynkowej. Warto przy tej okazji zaznaczyć, że kapitalizm sam w sobie jest pojęciem ogólnym i może przybierać różne formy. Autorzy porównali ze sobą dwa warianty gospodarki kapitalistycznej: liberal market economies (LME) i coordinated market economies (CME). Na Polski tłumaczymy to jako liberalna gospodarka rynkowa oraz skoordynowana gospodarka rynkowa. Porównanie zachodzi na podstawie relacji przedsiębiorstwo- podmioty nierynkowe, takie jak związki zawodowe skupione na szczeblach krajowych, lokalnym i przedsiębiorstwa. W LME stosunki reguluje się za pomocą pewnej wyższości przedsiębiorcą a pracownikiem i to przedsiębiorca ma decydujący głos, a także brak mechanizmów rynkowych i ustawowo regulujących niepoprawności w systemie praw, regulacji. Brak odgórnych podstawowych założeniem np. Dotyczących płacy minimalnej, a także: braku możliwości zrzeszania się w związkach pracowniczych, wydłużony czas pracy i przede wszystkim pogoń za zyskiem prowadzą do powstawania patologii społecznych i wyzysku, który uderza w najuboższe klasy. Skoordynowana gospodarka rynkowa, którą możemy nazwać również społeczną gospodarką rynkową polega na nierynkowych formach współpracy firm z innymi podmiotami zrzeszającymi głównie pracowników. Autorzy opisując CME w książde “Varietes of Capitalism” przedstawili pięć sfer, w których przedsiębiorstwa muszą rozwijać relacje z innymi podmiotami. Zacznijmy od relacji firmy do firmy. W liberalnej gospodarce rynkowej przedsiębiorstwa są mniej skłonne do współpracy z producentami, zwłaszcza jeśli alokują swoje zasoby na tym samym rynku. Możemy to zobrazować na przykładzie np. Firm X i Y, które produkują talerze na rynku. Zakładając, że X produkuje tych dóbr więcej, a Y produkuje mniej, ale na dodatek produkuje inne dobra. Mówimy, że firma Y ma przewagę komparatywną, ponieważ po zsumowaniu dóbr produkcyjnych wynika, że produkuje więcej. W CME przedsiębiorcy są bardziej skłonni do współpracy. Oprócz zysku, liczy się również zdrowa konkurencyjność i współpraca, żeby wytworzyć jak najlepsze i jak najtańsze dobra. Relacja pracodawca- pracownik, w społecznej gospodarce rynkowej pracownicy w formie związków zawodowych negocjują jak najlepsze warunki dla obu stron. Powoduje to, że stosunki są pozytywne i pracownicy rzadziej protestują. W LME ostateczną decyzje ma pracodawca. Stosunki pracodawca- pracownik są napięte i nie występuje współpraca. Ważną cechą odróżniające gospodarki są również klasyfikacje i wiedza jaką dysponuje pracownik. W gospodarkach typu LME umiejętności pracowników są bardziej ogólne, co powoduje, że nie są “skazani” na jedno stanowisko i bez problemu odnaleźliby się w innej firmie. W gospodarkach skoordynowanych siłę roboczą kształci się na dane stanowisko. Widać to już nawet na poziomie studiów. Np. W Polsce, gdzie gospodarka rynkowa jest bardziej skoordynowana widzimy na studiach, a nawet w szkołach średnich bardzo dużą ilość kierunków- co oczywiście ma swoje plusy, ale i także minusy. Plusem oczywiście może być powiększający się rynek i więcej specjalistów w jeszcze większej ilości zawodów jakich mogą się takie osoby się podjąć. Natomiast minusem jest to, że większość osób z wykształceniem średnim i z zawodem, wyjeżdżają do innych krajów. Głównym powodem jest niższa średnia płaca jaka jest oferowana. Pojęciem, które warto zapamiętać, a także formą interakcji z innymi podmiotami jest ład korporacyjny. Ładem korporacyjnym określamy mechanizmy, relacje wykorzystywane przez strony (dyrektorzy, menedżerowie, akcjonariusze, wierzyciele i inni) do prowadzenia i obsługi korporacji. Ład korporacyjny jest konieczny i powinien być regulowany ze względu na wystąpienie zjawiska sprzecznych interesów. Występuje ono wtedy, kiedy np. Dyrektorzy i wierzyciele mają inne cele. Aby tego uniknąć monitorowane są działania firmy, zasad, praktyk.

Podział jakiego dokonali Hall i Soskice polega na dwóch skrajnych odmianach kapitalizmu. Występują również jeszcze inne typy gospodarki rynkowej. Jednak różnica polega na rozwiązywaniu problemów koordynacyjnych przedsiębiorstwa. CME i LME inaczej też reagują na te same zjawiska np. Recesja gospodarcza, czy kryzys gospodarczy.

Na koniec warto wrócić do drugiej postawionej tezy, czyli idiotyczne porównywanie społecznej gospodarki rynkowej z socjalizmem. Oczywiście, nie trzeba tłumaczyć, że te dwa typy opierają się na zupełnie innej podstawie gospodarki. Społeczna gospodarka rynkowa tworzy zdrową konkurencję i ustalenie cen przez prawo popytu podaży w ramach państwa opiekuńczego. Stąd wszelkie porównania do gospodarki rozdzielczo nakazowej wynikają po prostu z niedouczenia i wsłuchania się w niewłaściwych autorów, którzy rozpoczęli ten trend.

Filip Dzieciątkowski

Animated Social Media Icons by Acurax Wordpress Development Company