Instytut Yad Vashem przekłamuje historię łódzkiego getta

Uczestnicy polskiej pielgrzymki do Ziemi Świętej są zbulwersowani nieprawdziwą informacją, którą umieszczono pod fotografią bramy łódzkiego getta, która znajduje się w Instytucie Yad Vashem w Jerozolimie. Z napisu wynika, że wejścia do getta strzegła „polska policja”. 

Napis: „Brama wejściowa do getta w Łodzi. Była strzeżona przez niemieckich żołnierzy i polską policję 24 godziny na dobę” wywołał sprzeciw uczestników pielgrzymki.

Historycy, którzy zajmują się tematyką łódzkiego getta, jasno stwierdzają, że informacje o istnieniu tzw. polskiej policji w Łodzi są nieprawdziwe. Łódź została bowiem wcielona do Kraju Warty, który bezpośrednio wchodził w skład III Rzeszy. Miasto nie znajdowało się w Generalnym Gubernatorstwie, gdzie istniała tzw. granatowa policja. Podkreśliła to również Dorota Siepracka, historyk z łódzkiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej, autorka publikacji dotyczących getta łódzkiego.

Jan Dziedziczak, wiceminister spraw zagranicznych RP zlecił polskiej ambasadzie w Tel Awiwie interwencję w tej sprawie. Wiceszef polskiej dyplomacji zapewnił jednocześnie, że zrobi wszystko, aby napis został zmieniony.

HK

Całość ukazała się w Dodatku Łódzkim Gazety Polskiej Codziennie

Please follow and like us: