Łódź Publicystyka

Jak to było z opłatą targową w Łodzi

Zdecydowałem się napisać ten artykuł, aby przybliżyć wszystkim zainteresowanym sprawę zniesienia opłaty targowej w Łodzi z mojej perspektywy jako pomysłodawcy projektu. Artykuł ten nie ma na celu ponowienia dyskusji o tej opłacie lub ponownego jej wprowadzenia – wręcz przeciwnie – jestem zadowolony, że kolejny zbędny podatek obciążający lokalnych handlarzy i kupców został zniesiony. Chcę jedynie wyjaśnić okoliczności wdrożenia tego projektu i pokazać jak został on bezczelnie wykorzystany do celów politycznych.

Przyznaję, że przedsiębiorcą, kupcem czy nawet ekonomistą nie jestem, więc przez długi okres czasu o opłacie targowej nie słyszałem bądź wiedziałem niewiele. Zaczęło się w okolicach września 2015 roku, kiedy znajomy pokazał mi artykuł dotyczący znoszenia opłaty targowej w innych miastach w Polsce. Pomyślałem wtedy – dlaczego by nie zrobić podobnie w Łodzi? Skoro inne miasta to zrobiły i nie zbankrutowały to i nasza Łódź sobie bez niej poradzi. Zacząłem więc szukać osoby, która podjęłaby się napisania projektu uchwały o zniesieniu opłaty targowej, a sam również starałem się to zrobić. Niestety, nikt z moich znajomych się tego nie podjął, a ja bez wykształcenia prawniczego nie byłem pewny czy zrobiłem to dobrze. Dodatkowo, na tamten czas przypadała kampania wyborcza, w której brałem udział jako kandydat do Sejmu RP. Nie chciałem z tego projektu robić sprawy czysto politycznej, dlatego zdecydowałem się go wstrzymać, dodatkowo bliżej zapoznać z obowiązującą uchwałą. Wpływ na to miał też fakt, że jednym z moich wyborczych punktów programowych było wsparcie przedsiębiorców, którym spadły obroty z powodu remontów wokół ich sklepów (tutaj przykład remontu trasy W-Z w Łodzi) i nie chciałem forsować dwóch projektów o podobnym charakterze, żeby nie wprowadzać zamętu.

Zaraz po kampanii wyborczej, 17 grudnia 2015 r. złożyłem pismo u przewodniczącego Rady Miejskiej Tomasza Kacprzaka, w którym postulowałem o pochylenie się nad sprawą opłaty targowej. Motywowałem to faktem zbędnego obciążania kupców oraz podawałem przykłady innych miast. Wystąpiłem jako przedstawiciel akcji „Swój do swego po swoje”, aby nie upolityczniać sprawy i zaapelowałem o to samo do przedstawicieli innych partii. Po około miesiącu otrzymałem odpowiedzi od Komisji Finansów Budżetu i Polityki Podatkowej Rady Miejskiej w Łodzi oraz Wydziału Dysponowania Mieniem. Oba organy odrzuciły mój wniosek, podając za powody duży wpływ na budżet miasta oraz trudności prawne przy wprowadzeniu takiej zmiany. Co ciekawe, jakiś czas później dostałem ponownie list od przewodniczącego Kacprzaka w tej sprawie, tym razem z załączoną odpowiedzią od Komisji Rozwoju i Działalności Gospodarczej Rady Miejskiej w Łodzi. Również i ten organ odrzucił mój projekt. W związku z nieścisłościami w zawartych odpowiedziach zdecydowałem się napisać kolejny list z prośbą o ich wyjaśnienie i ponownie zwrócić się o zniesienie opłaty targowej. Jednak w międzyczasie z doniesień medialnych dowiedziałem się, że radny Platformy Obywatelskiej Jarosław Tumiłowicz złożył tę samą propozycję i że została ona pozytywnie zaopiniowana przez Hannę Zdanowską – prezydent miasta Łodzi, która na moje pismo nawet nie odpowiedziała. W związku z tym przy okazji składania pisma do przewodniczącego Kacprzaka wydałem oświadczenie (umieściłem je na mojej stronie na Facebooku), w którym wyraziłem swoje zdziwienie zaistniałą sytuacją i ponowiłem apel, aby ta sprawa nie stała się elementem gry politycznej. Ku mojemu zdziwieniu otrzymałem odpowiedź na mojej stronie od pana Tumiłowicza, który tłumaczy, że od dawna pracuje z Prezydent Łodzi nad tym projektem (nie podając konkretnej daty) oraz że zgłosili wniosek o niepobieranie tej opłaty najszybciej jak to możliwe (co nie zmienia faktu, że złożyłem takową propozycję jako pierwszy). Dodatkowo otrzymałem zaproszenie na rozmowy dotyczące środowiska kupieckiego, z czego byłem niezmiernie zadowolony, ponieważ mimo różnić politycznych między naszymi ugrupowaniami zakładałem, że uda nam się wspólnie pomóc kupcom i przedsiębiorcom. Niestety, po wystosowaniu zaproszenia i mojej odpowiedzi na stronie oraz wysłanej wiadomości prywatnej (wszystko pokazują print screeny) nie otrzymałem więcej informacji od pana Jarosława.

Czarę goryczy przelał fakt, że na sesji Rady Miasta 9 marca zniesienie tej opłaty targowej zostało przegłosowane i wszyscy radni byli za, natomiast zasługi zostały przypisane radnemu PO. Cieszę się, że udało się znieść tę szkodliwą opłatę i pomóc w ten sposób kupcom, oburza mnie jednak sposób, w jaki został mi podebrany pomysł, jak została rozegrana „scenka polityczna” na mojej stronie, gdzie miało dojść do „wspólnych rozmów”, a skończyło się na obłudnych deklaracjach pana Tumiłowicza. Intryguje mnie również postawa radnych PO i SLD, którzy zasiadają w Komisjach, do których zostało skierowane moje pismo – dlaczego najpierw zaopiniowaliście negatywnie projekt zniesienia opłaty targowej, a później zagłosowaliście na sesji za? Ja rozumiem, że nie należę do grona kolesi z PO czy SLD (i po tej sytuacji jeszcze bardziej nie chciałbym należeć), ale trochę przyzwoitości wypadałoby zachować. Szczególnie te słowa kieruję do przewodniczących Komisji Finansów Budżetu i Polityki Podatkowej oraz Komisji Rozwoju i Działalności Gospodarczej panów Władysława Skwarki i Mateusza Walaska, którzy podpisali się pod pismem do mnie negatywnie opiniując projekt zniesienia opłaty targowej.

Na sam koniec dodam po raz ostatni – mimo całej zaistniałej sytuacji cieszę się, że opłata targowa została zniesiona. Czuję się pokrzywdzony, bo naiwnie liczyłem na uczciwość łódzkich polityków i ich chęć działania w interesie miasta, a nie interesie partyjnym. Niemniej jednak liczę na to, że artykuł ten dotrze do jak najszerszego grona odbiorców i kupców, którzy dowiedzą się, jakie cele tak naprawdę przyświecają tym, którzy tak pięknie „reprezentują” ich w mediach.

Do artykułu załączam skany pism, które otrzymałem z Urzędu Miasta Łodzi, print screeny z konwersacji z panem Tumiłowiczem oraz wyniki głosowania nad projektem zniesienia opłaty targowej na sesji Rady Miejskiej w dniu 9 marca.

Przemysław Kicowski

Ruch Narodowy

Opłata targowa 1Opłata targowa 2.jpegOpłata targowa 3.jpeg.jpegOpłata targowa 4Opłata targowa 5Opłata targowa 6Tumiłowicz - odpowiedźwyniki głosowania

Please follow and like us:

2 KOMENTARZE

  1. Szanowny Panie Kicowski. Gratuluje podjęcia tematu. Łódź zniosła opłaty targowe ale czy wie Pan że na niektórych targowiskach podniosła opłaty za wynajem terenu zarządcy z 1 zł do 3 zł? Gdzie np. Proszę zapytać zarządce łódzkiej autogiełdy. Wskutek tego żeby wyjść w miare na swoje i nie dokładać do interesu musi podnieść ceny i w efekcie kupcy dostaną pidwyżke opłat. O tym Pani Zdanowska nie powiedziała.Proszę zapytać u źródła. Pozdrawiam os. Proszę o anonimowość w razie pytań służe pomocą?

Komentarze są wyłączone.

Social Media Integration by Acurax Wordpress Developers