Łódź

Narodowcy – „Jestem Polakiem… pomagam !”

W czasach pogoni za sensacją, w czasach polaryzowania społeczeństwa i wykorzystywania mediów do walki partyjnej bardzo często z głównych stron gazet, z czołówek telewizyjnych, pasków nie schodzą informacje typu kto kogo opluł, przezwał, kto celniej wbił szpilę w przeciwnika.

Niestety „wdzięcznym” tematem ataków bardzo często stają się środowiska narodowe.

Czy to przez ich wyrazistość i bezkompromisowość, czy przez róznorodność, a może z obawy, że gdy nurt prawdziwych patriotów raz zdoła się przebić ze swoim przekazem do społeczeństwa nie da się go ponownie stłamsić, zawrócić z jasno wytyczonej drogi.

Dlatego jak się już o nas mówi mówi się przeważnie źle.

Tymczasem jako patrioci i narodowcy prowadzimy nie tylko agitację polityczną, walkę ze światem wyzutym z wartości, światem neoliberalnej swobody obyczajowej… równie ważna jest dla Nas działalność edukacyjna i prospołeczna.

Kto z was słyszał o zaangażowaniu członków MW czy Ruchu Narodowego w „Wyprawkę dla Kresowiaka”, „Paczkę dla Bohatera”, spontanicznych zbiórkach dla bezdomnych, dla domów samotnej matki, sierocińców czy schronisk dla zwierząt. Nasi Koledzy i Koleżanki równie ochoczo angażują się, czasem również inicjują zbiórki krwi.

Tym razem się udało… o moim udziale w tego typu prospołecznych akcjach wspomniały ŁWD oraz mieliśmy wejście o 7:30 w Łodzią po Regionie 6-go lutego br.

Jako społecznik od wielu lat angażuję się w różne inicjatywy krajowe jak i lokalne.

W 2017 r. po po przeczytaniu artykułu o wymianie ubrań postanowiłem zgłosić się do Fundacji „W Człowieku Widzieć Brata” z propozycją współpracy. Pod kamienicą w której mieszkam stanął wieszak, na którym można wieszać, zostawiać ubrania już nam niepotrzebne. Każdy potrzebujący może takim ubraniem się poczęstować i zabrać co mu tylko potrzebne. Jest on pod moją stałą opieką, dowieszam rzeczy, staram się je porządkować gdy jest taka potrzeba.

Kolejnym przykładem działalności, która zwróciła uwagę łódzkich mediów była odpowiedź na apel schroniska dla mężczyzn z Nowych Sadów prowadzonego przez Towarzystwo Pomocy im. św. Brata Alberta.W zbiórce pomogli mieszkańcy Łodzi, członkowie Ruchu Narodowego jak i członkowie zaprzyjaźnionego Związku Dużych Rodzin 3+.

Część zebranych darów trafiła na Nowe Sady, część do ogrzewalni dla bezdomnych z Piłsudskiego 119, część do noclegowni na Stokach.
Szykujemy kolejny transport. Miło, że naszym śladem poszła Młodzieżowa Rada Miejska w Łodzi i do 15-go lutego prowadzi zbiórkę dla Nowych Sadów.

Wszyscy jesteśmy Polakami i jako jeden naród musimy sobie pomagać. Czasami wystarczy niewiele. Małym kosztem można uczynić komuś wiele dobrego.

Taka wrażliwość i model postępowania, nawet jeśli niektórzy chcą temu zaprzeczać, wynika z wychowania w duchu chrześcijańskim, które jest nierozerwalnie związane z naszą kulturą i tradycją.

W dobie konsumpcjonizmu i zatracania wartości nie zapominajmy o potrzebujących członkach naszej społeczności.

To także są „obowiązki polskie”.
Relacja lokalnych mediów z akcji:
https://www.youtube.com/watch?v=XbFQpiG_kEY&feature=youtu.be&fbclid=IwAR3fhdxCqfI5K28qM_KbI93zeTXwovu5C52gQGr7oGFYgRUBQw1bgUH1x3U


Dariusz Ziemba, koło łódzkie Ruchu Narodowego.

Please follow and like us:
Social Network Widget by Acurax Small Business Website Designers