Łódź

List otwarty do Hanny Zdanowskiej w sprawie trasy W-Z.

Poniżej prezentujemy treść listu otwartego jaki otrzymaliśmy. Sprawa jest bardzo poważna bowiem, przez chaos jaki zafundowała nam nasza „ukochana” Pani Prezydent, setki tysiące mieszkańców naszego miasta ma problem, by gdziekolwiek zdążyć.


30 września 2015 r.

Przemysław Kicowski

rzecznik prasowy Ruchu Narodowego Łódzkie

Pani Hanna Zdanowska

Prezydent Miasta Łodzi

Szanowna Pani Prezydent,

Zaniepokojony problemami związanymi z przebiegiem rekonstrukcji fragmentu alei Piłsudskiego zwracam się do Pani z prośbą o udzielenie mi informacji na ten temat. W dniu 28 września o godzinie 16.00 podróżowałem na odcinku od ulicy Piłsudskiego do ulicy Niciarnianej i nie ukrywam, że sytuacja przerosła moja najgorsze obawy. Stan zaawansowania prac na tym odcinku jest książkowym przykładem braku nadzoru budowlanego i kontroli zamawiającego.

Od ulicy Przędzalnianej, aż do wiaduktu na Widzewie był ogromny korek, autobusy MPK stały jeden za drugim i praktycznie się nie poruszały. Sygnalizacja świetlna jest źle skoordynowana, a pojazdy komunikacji miejskiej nie mają możliwości włączenia się do ruchu w miejscu zwężenia do jednego pasa ruchu. Powyższą sytuacje dało by się wytłumaczyć trwającym remontem tego odcinka, gdyby odbywały się na nim prace.

Pomiędzy „skrzyżowaniem marszałków” a ulicą Niciarnianą nie zauważyłem ani jednego robotnika! Asfalt został zdjęty kilka tygodni temu, a roboty drogowe stanęły w miejscu. Setki łodzian stoją tam codziennie w gigantycznych korkach, spowodowanych rozkopaniem głównej arterii miejskiej. Znaczenie tej trasy dla łódzkiego systemu drogowego jest ogromne ze względu na jej docelową funkcję, czyli połączenie dwóch największych osiedli mieszkaniowych z centrum miasta.

Według planu remont jednej strony ulicy miał trwać miesiąc, ten termin już minął i nie widać postępu prac. Chciałbym zadać kilka pytań w imieniu swoim, jak i mieszkańców Łodzi, dotyczących wyżej wymienionej inwestycji:

– Jaki jest obecnie realny termin ukończenia projektu? Z pierwotnych założeń wynika, iż projekt powinien zostać zakończony ostatniego dnia września bieżącego roku (oficjalne informacje na stronie UMŁ).

– Jaki jest procentowy udział wykonanych prac wobec założonego harmonogramu?

– Jakie narzędzia nacisku posiadają władze w stosunku do wykonawcy oraz czy miasto przewiduje wyciągnięcie jakichkolwiek konsekwencji, w stosunku do wykonawcy inwestycji?

– Czy jest możliwe przyspieszenie prac poprzez zwiększenie obsady pracowników?

Warto wspomnieć, iż zjawisko kongestii transportowej w naszym mieście w ostatnich latach niezwykle wzrosło. Temat słuszności realizacji niektórych inwestycji oraz ich kształtu budzi wątpliwości, niemniej brak koordynacji ich wykonywania z całą pewnością przyczynił się do paraliżu miasta. Sytuacja, która ma miejsce bezapelacyjnie jest zła. Niestety może być jeszcze gorzej, ewentualny atak zimy może znacznie pogorszyć sytuację. Nie jest sztuką paraliżowanie miasta w imię hasła „Łódź buduje”, sztuką jest realizacja prac budowlanych pozwalających na rozwój, nie utrudniając życia mieszkańcom. Niestety sytuacja wygląda z goła odmiennie, niemal każdy z projektów prowadzony pod Pani rządami nie zakończył się w terminie. Wykonuje Pani największą ilość inwestycji z władz rządzących po transformacji ustrojowej, jednak fundamenty tych inicjatyw są bardzo niestabilne.

Zwracam się zatem z prośbą o wyjaśnienie zaistniałej sytuacji i udzielenie odpowiedzi na pytania. Jednocześnie chciałbym uzyskać informację czy Pan Grzegorz Nita nadal ma poparcie jako dyrektor ZDiT, mimo ewidentnych problemów z piastowaniem tej funkcji – na co wskazuje m.in. przebieg omawianej budowy. Uważam, że obecna sytuacja dobitnie pokazuje, iż Pan Grzegorz Nita nie jest osobą odpowiednią do pełnienia tak odpowiedzialnej funkcji

Z góry dziękuję za odpowiedź na moje zapytania.

Z poważaniem

Przemysław Kicowski – Ruch Narodowy Łódzkie

1 KOMENTARZ

Komentarze są wyłączone.

Floating Social Media Icons by Acurax Wordpress Designers