Łódź

Łódź: Patrole narodowców zapobiegły profanacji

Wczoraj w naszym mieście odbyły się społecze patrole składające się z narodowców, które miały zapobiec próbie dokonania profanacji środowisk LGBTQ+. Do akcji sabotażowych w tym czasie zachęcało pewne wydarzenie na fb…

Działacze Młodzieży Wszechpolskiej, Ruchu Narodowego, Obozu Narodowo – Radykalnego oraz Autonomiczni Nacjonaliści patrolowali okolice ulicy Piotrkowskiej z szczególnym uwzględnieniem okolic Katedry. Obserwowane były także inne miejsca w Łodzi związane z wiarą katolicką.

Do późnych godzin nocnych obserwowane miejsca nie zostały sprofanowane przez lewackich zadymiarzy. Patrol zadziałał na tyle odstrszająco, że skrajna lewica nawet nie pojawiła się w okolicach miejsc pilnowanych (Katedra i miejsca ważne dla katolików). Z wyjątkiem jedynej wiszącej od kilku dni flagi homoaktywistów z prywatnego balkonu na ulicy Piotrkowskiej. Zresztą flaga już w okolicach godziny 19 zniknęła i do tej pory sie nie pojawiła. LGBTQ+ oczywiscie na fb chwalili się akcją, jednak zdjęcia, zrobione po cichu, po przejściu patrolu, lub w miejscach niepilnowanych, jest bardziej podstawą do wstydu. Zarówno , ze względu na liczbę osób (3/4), jak i formę.

Skandalem jest to że jeden z patroli został zatrzymany przez policjantów po tajniaku, którzy zarzucali narodowcom „krzyczenie i ubliżanie pewnym osobom”. Oczywiście zarzuty okazały sie totalną bzdurą, bowiem „winni ubliżania” nawet nie byli w okolicy domniemanego zdarzenia.
Ciekawostką jest to, że zamaskowni funkcjonariusze (policja kryminalna?) tak reagują na krzyki, gdy w tle pojawia się flaga LGBTQ+. Gdy zwykli obywatele są obrażani, czy atakowani na ulicach, wysyłana jest Straż Miejska. Niepotrafiąca nawet zdyscyplinować kilku żuli na ulicy Piotrkowskiej. Oczywiście rozumiemy odgórne rozkazy. To bardziej złośliwość do wydających decyzje i ich politycznych inspiratorów. Jak to było, każdy obywatel jest równy?

1 KOMENTARZ

Komentarze są wyłączone.

Animated Social Media Icons by Acurax Responsive Web Designing Company