Łódź

Łódź przeciwko fałszerstwom wyborczym!

Blisko sto osób protestowało wczoraj na Placu Wolności przeciwko fałszerstwom i nieudolności PKW. Choć dla głównych mediów sprawa wydaje się już przebrzmiała, zgromadzeni mieszkańcy miasta udowodnili, że jest inaczej. Był to już drugi taki protest w naszym mieście, zorganizowany przez Ruch Narodowy oraz Kongres Nowej Prawicy. Nie obyło się bez interwencji „stróżów prawa” – jak zwykle na tropie „faszyzmu”.20141126_180408
– Podczas wyborów doszło do nadużyć, czego dowodem są protesty wyborcze. Duża liczba oddanych głosów nieważnych świadczy o tym, że coś jest nie w porządku – powiedział Kamil Klimczak z Ruchu Narodowego, jeden z organizatorów manifestacji. – Dowiadujemy się, że w Chociszewie z urn wyjęto więcej kart niż wydano, a w innej gminie wójt kupował głosy za alkohol. Głos zabrał również Szymon Łuczak z Młodzieży Wszechpolskiej, Jacek Dobiesz z KNP oraz Tomasz Słota również z KNP.
Już na poprzedniej manifestacji ogłoszono trzy postulaty: dymisja PKW, powtórzenie wyborów oraz zmiana kodeksu wyborczego. Jak dotąd do dymisji podał się przewodniczący PKW.
W trakcie demonstracji policjanci zatrzymali jednego uczestników z powodu symbolu 20141126_180423„szczerbca” na fladze. Gdy pozostali uczestnicy interweniowali nagrywając całe zajście, funkcjonariusze postanowili wylegitymować także ich za rzekome zakłócanie interwencji. Zapytany o powód zatrzymania kolegi, pan komisarz stwierdził, że „szczerbiec” jest symbolem faszystowskim (sic!). Na szczęście skończyło się jedynie na uciążliwym spisywaniu przy adekwatnych okrzykach pozostałych demonstrantów: „precz z czerwoną demokracją!”

MN

Social Media Icons Powered by Acurax Web Design Company