100-lecie odzyskania niepodległości, i co dalej? Leszek Żebrowski w Łodzi

W środę, 5 grudnia w sali kinowej Stowarzyszenia Robotników Chrześcijańskich w Łodzi ponad 100 osób przyszło na spotkanie z Leszkiem Żebrowskim, badaczem i popularyzatorem historii, w szczególności polskiego podziemia niepodległościowego lat 40. i 50. Punktem wyjścia o aktualnej sytuacji Polski było obchodzone niedawno 100-lecie odzyskania niepodległości przez nasz kraj. Organizatorami spotkania były Młodzież Wszechpolska, Obóz Narodowo-Radykalny i Ruch Narodowy.

Swoje wystąpienie Leszek Żebrowski rozpoczął od omówienia przyczyn i autorów odzyskania niepodległości. Zwracał uwagę na umniejszanie zasług Romana Dmowskiego i obozu narodowego na rzecz odzyskania niepodległości we współczesnej narracji. Zwracał uwagę, że polski ruch narodowy miał charakter wszechpolski – łączył Polaków wszystkich zaborów (w odróżnieniu od wszystkich innych ówczesnych polskich partii) oraz stanów (co także wyróżniało go na tle innych nurtów) a także był unikalny na tle ruchów nacjonalistycznych innych krajów Europy.

Niepodległą Polskę dwudziestolecia międzywojennego zniszczyli Niemcy i Sowieci w 1939r., a jej okupację potwierdziły lata 1944-45, kiedy utwierdzono nowy ład w Europie. Na pół wieku Polska stała się kolonią mocodawcy, którego stolica leży 1122 km na wschód od stolicy Polski, a jej namiestnicy byli eksterytorialnymi funkcjonariuszami sowieckimi (wszystkie decyzje, nawet wnioski urlopowe funkcjonariuszy państwowych, były zatwierdzane w Moskwie).

Dziś, pomimo fundamentalnych zmian estetycznych w sprawach ustrojowych, nadal ośrodek decyzyjny znajduje się 1122 km od Warszawy – ale na zachód, w Brukseli. To stamtąd wyraźna część osób rządzących Polską czerpie polecenia i inspiracje – a także pieniądze na działalność (Żebrowski zwrócił szczególną uwagę na okoliczności powstania partii SLD oraz PO, finansowanych otwarcie z pieniędzy zagranicznych w okresie swojego powstawania). Ponadto, nic się nie zmieniło także w kwestii traktowania Polski przez „Naszego Najważniejszego Sojusznika”, choć ten się zmienił, nadal obowiązuje forma rządów za pomocą dekretów wykonawczych wobec decyzyjnych osób w Polsce (przypadek listu ambasador Mosbacher do premiera „ministra” Morawieckiego).

Prelegent ubolewał także nad kondycją samych Polaków, którzy nie są w stanie otwarcie zaprotestować przeciwko oczernianiu ich w Auschwitz przez ambasadora Izraela oraz usunąć z przestrzeni publicznej symboli, osób i struktur poprzedniego ustroju, tak jak to uczinili nasi przodkowie 100 lat temu. Wtedy wszystkie służby mundurowe przeszły reorganizację i wyeliminowano wszelkie relikty państw zaborczych (w tym pomnik namiestnika Iwana Paskiewicza w Warszawie). Żebrowski odniósł się także do prezydentury Andrzeja Dudy, która pomimo ambitnych zapowiedzi (wyjaśnienie sprawy Jedwabnego, podmiotowa polityka w każdej mierze, również polityki wewnętrznej oraz historycznej), sprowadza się do trzech faktów – pierwszą jest wypowiedź prezydenta o „tysiącu lat wspólnego państwa Polin” (które nigdy nie istniało), drugą – przeprosiny skierowane do „wszystkich, którzy zginęli w wyniku marca ‘68” podczas składania kwiatów pod pomnikiem osób, które wtedy opuściły Polskę (choć wtedy nikt nie zginął), trzecią – fakt, że wśród doradców prezydenta jest lobbysta i oszczerca,Jonny Daniels.

Po zakończeniu spotkania można było kupić książki Leszka Żebrowskiego oraz otrzymać autograf.

(p.k.)

Please follow and like us:

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*