Antyklerykał ks. Lemański został kapłanem archidiecezji łódzkiej

Suspendowany cztery lata temu przez ks. abp Henryka Hosera  ks. Wojciech Lemański za zgodą biskupa Romualda Kamińskiego będzie pełnić posługę duszpasterską na terenie archidiecezji łódzkiej. Czy zbuntowany ksiądz, który zdaje się nienawidzić innych księży będzie odpowiednim duszpasterzem dla łódzkich parafian?

Ks. Lemański został suspendowany w 2014 r. za konfliktowanie społeczności Jasienicy, gdzie pełnił funkcję proboszcza, deprecjonowanie osób i posługi biskupów oraz kapłanów, naruszenie ich dóbr osobistych i dobrego imienia, podejmowanie decyzji dotyczących parafii bez zgody kompetentnej władzy kościelnej. Od tego czasu nie mógł odprawiać mszy świętych, spowiadać czy nosić stroju duchownego. Teraz ta decyzja została cofnięta i ks. Lemański będzie podlegał pod łódzkiego arcybiskupa. Czy wyjdzie to łódzkiemu Kościołowi na dobre? Wątpliwe.

Mimo, iż zgodnie z umową z abp Rysiem zainteresowany miał nie wypowiadać się publicznie, dwa dni temu po raz kolejny błysnął w Internecie wpisem skierowanym do jezuity, który podzielił się refleksją nt. filmu „Kler”: „Od bp. Pieronka i red. Michnika odwal się klecho, bo im do pięt nie dorastasz”.

Ksiądz Lemański słynie z dosadnych komentarzy kierowanych głównie w stronę innych księży (za co jest niezwykle ceniony w środowiskach lewackich, postępowych i tych najbardziej zaciekle walczących o konstytucję i mowę nienawiści). Kilka miesięcy wcześniej kazał zamilknąć „klesze”, który negatywnie wypowiedział się o świeckim charakterze pogrzebu Kory.

Ks. Lemański jest orędownikiem dialogu żydowsko-chrześcijańskiego, co rok bierze udział w uroczystościach w Jedwabnem.

JS

Please follow and like us:

1 Komentarz

Komentowanie jest wyłączone.