Łódzka afera reprywatyzacyjna

Mecenas oskarżony przez magistrat o sprzedaż kamienicy w centrum Łodzi, należącej częściowo do Skarbu Państwa uważa, że padł ofiarą zemsty. Wcześniej przeprowadził wiele postępowań przed sądami, w wyniku których miasto straciło znaczną ilość nieruchomości.

Ostatnio magistrat dopatrzył się nieprawidłowości przy sprzedaży kamienicy przy ul. Zachodniej. Według przedstawicieli miasta adwokat doprowadził do zbycia kamienicy mając świadomość, że udziały w niej ma Skarb Państwa oraz zataić tę informację przed nabywcami. Teraz nie wiadomo, jak sprawę odkręcić.

W śledztwie prowadzonym przez Prokuraturę Okręgową ustalono, że mecenas przyjmował od swoich klientów zapłatę za usługi w postaci udziałów w nieruchomościach; wielokrotnie też miał być właścicielem nieruchomości w centrum miasta, ale obecnie zaczął sie ich pozbywać; ułatwiał również wyprowadzanie majątku do firm zagranicznych. Adwokat broni się, że ma prawo obracać nieruchomościami i nie robił niczego niezgodnego z prawem.

Z powodu ryzyka narażenia miasta na utratę mienia o znacznej wartości, magistrat rozważa złożenie zawiadomień do CBA i ABW.

Prokuratura Okręgowa w Łodzi oskarżyła już 10 osób o próbę bezprawnego przejęcia udziałów w ośmiu kamienicach w Łodzi, w tym pięć oskarżono o udział w zorganizowanej grupie przestępczej. Zadanie to było realizowane poprzez podrabianie testamentów i przedkładane ich w sądach cywilnych wraz z wnioskami o stwierdzenie nabycia spadków.

 

Źródło: www.dzienniklodzki.pl

Please follow and like us: