Marsz Niepodległości 2017 – przeżyjmy to jeszcze raz!

Marsz Niepodległości – największa regularna manifestacja po 1989r. w Polsce oraz największy marsz nacjonalistyczny w Europie – za nami! W tym roku ulicami Warszawy przemaszerowało około 60 000 patriotów, wśród nich narodowcy z naszego miasta. Ten rok okazał się wyjątkowy pod względem zorganizowanych wyjazdów – było ich bowiem aż cztery! Swoje siły mobilizowali działacze Obozu Narodowo-Radykalnego, do wspólnego wyjazdu zapraszały także Duszpasterstwa Akademickie „Piątka” oraz Jezuickie Duszpasterstwo Akademickie, a już po raz szósty wspólny wyjazd na Marsz przygotowywali działacze Młodzieży Wszechpolskiej i Ruchu Narodowego. Na tym wyjeździe był także nasz reporter.

Z łódzkiego Placu Zwycięstwa ruszyli narodowcy w sile około 130 osób dwoma autokarami i busem. Droga do Warszawy przebiegła sprawnie i spokojnie, wskutek czego już w godzinach południowych byliśmy na miejscu. Mając pokaźną ilość czasu wolnego można było podziwiać coraz prężniejszą działalność wokół Marszu – rozmaite stoiska z czapkami, szalikami patriotycznymi, rozdawano biało-czerwone chorągiewki, sprzedawano opaski z symbolem Polski Walczącej. W miarę zbliżania się na miejsce zbiórki tłum gęstniał, a szczególnie licznie kłębił się wokół namiotów organizatorów Marszu – ONR-u i MW, gdzie dostępne były gadżety związane z tegorocznym Marszem. Sporo osób zainteresowane było namiotem obywatelskiego komitetu inicjatywy ustawodawczej #ZatrzymajAborcję, gdzie zbierano podpisy za ochroną życia poczętego. Trzeba pochwalić coraz sprawniejsze skoordynowanie takich spraw jak kwesta na rzecz pokrycia kosztów organizacji Marszu (wolontariuszy w charakterystycznych kamizelkach i z imiennymi plakietkami spotkać było niemal na każdym kroku), czy rozpoczęcie koncertu muzyki tożsamościowej już o godzinie 14 (przed rokiem ruch samochodowy na Rondzie Dmowskiego zatrzymano dopiero tuż przed 15), zatem nawet przybywszy wcześniej nie można było narzekać na nudę.

Marsz ruszył około 15:00, jak zwykle imponując ilością biało-czerwonych flag, pośród których można było dostrzec także flagi poszczególnych organizacji, również z zagranicy, m.in. z Jobbiku, Forza Nuova, czy partii Ľudová Strana – Naše Slovensko. Swoją kolumnę w ramach marszu wystawiła także Młodzież Wszechpolska, która wzbogaciła swoją obecność o flagi na dwa kije, które mocno ubarwiły pochód, a także bęben wybijający rytm okrzyków i przyśpiewek, co bardzo korzystnie wpłynęło na formę wokalną Wszechpolaków.

Zorganizowaną kolumnę stworzył także Ruch Narodowy, manifestujący w tym roku pod hasłem „Lwów i Wilno pamiętamy”. Działacze RN uformowali swój szyk przed kościołem św. Barbary, gdzie wzięli uprzednio udział w Mszy Świętej.

Trasa wiodła tymi samymi ulicami, co w latach poprzednich – od Ronda Dmowskiego przez Most Poniatowskiego na błonia Stadionu Narodowego, gdzie miała miejsce ostatnia część Marszu – przemówienia gości, kombatantów, przedstawicieli organizatorów. Odśpiewano także „Rotę” i „Bogurodzicę”.

Tegoroczny Marsz pokazał doskonale, że „My chcemy Boga” – że młodzi Polacy, patrioci, narodowcy, chcą budować Wielką Polskę na fundamentach chrześcijańskich i jest nas coraz więcej, co pokaże przyszłoroczny Marsz, przypadający w 100. rocznicę odzyskania Niepodległości.

Do zobaczenia!

Please follow and like us:

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*