Polskojęzyczne media na tropie „antyislamistów” w Łodzi

Lokalne polskojęzyczne medium zwane przez złośliwców „Der Dziennikiem” po raz kolejny ubolewa na ksenofobią i rasizmem mieszkańców naszego województwa.

Autorka przytacza statystyki, z których wynika, że jeszcze do niedawna przestępstwa związane z „nietolerancją” wzrastały w dosyć szybkim tempie. W 2014 -11 (słownie jedenaście) osób zostało znieważonych w naszym mieście, natomiast w 2015 liczba ta wzrosła do 21 (słownie dwadzieścia jeden).

Dziennikarka ubolewa najbardziej nad losem muzułmanów, którzy najczęściej padają ofiarą tzw. „mowy nienawiści”, a nawet ataków. Tutaj jako koronny dowód podawane są dwie napaści w naszym mieście. Kopniecie kobiety ubranej w burkę w tramwaju oraz również mocno „reklamowany” przez media związane z naszym zachodnim sąsiadem, wrzucenie głowy świni na balkon muzułmańskiej rodziny podczas Ramadanu.

Skale i brutalizm wydarzeń (zamachów? Idąc torem TVN) pozostawiam do oceny czytelnikom, mnie zastanawia fakt, który próbuje bagatelizować autorka. Otóż, ze statystyk wynika, że sytuacja zdecydowanie uspokaja się, co przyznaje policja oraz, chyba z bólem serca, sama dziennikarka DŁ. Wniosek nie bardzo pasuje do całości tekstu, więc po co taki tekst, okraszony tytułem o napadach na wyznawców Islamu?

Inną ciekawą kwestią jest to, iż Pani Matylda Witkowska nawet na chwilę nie pochyla się co może być powodem opisanych wydarzeń. W artykule nie ma ani słowa o tym, że od 3-4 lat w samej Europie ekstremizm islamski pochłonął kilkaset ofiar (o ile nie więcej). Jakby tego w ogóle nie było, a jedynymi winnymi całej sytuacji są źli rasiści z naszego województwa.

W Łodzi, czy nawet szerzej w naszym województwie, są znacznie poważniejsze problemy niż kopniecie kogoś w tramwaju albo niedokończony (chyba) „performers” w stylu „klątwy” z głową świni na balkonie.

Na podstawie : http://www.dzienniklodzki.pl/wiadomosci/lodz/a/przestepstwa-na-tle-rasowym-w-lodzkiem-najczesciej-atakowani-sa-muzulmanie,12284104/

W.B

Please follow and like us: