Uniwersytet Łódzki nominuje kontrowersyjnego kapłana?

Ksiądz Adam Boniecki jest nominowany do otrzymania tytułu doktora honoris causa Uniwersytetu Łódzkiego. Senatorzy uczelni wyższej dnia 13 listopada 2017 roku przegłosowali zgodę na wystąpienie do trójki naukowców o ocenę tej kandydatury. Po pogrzebie Piotra S. duchowny ponownie otrzymał zakaz wypowiadania się w mediach. Czy to przekreśli jego kandydaturę na zdobycie tytułu doktora?

Duchowny zasłynął z zakazu wypowiadania się w mediach, który pierwszy raz otrzymał w listopadzie 2011 od prowincjała ks. Naumowicza. Nakaz ograniczenia wystąpień publicznych nie dotyczył jedynie Tygodnika Powszechnego. Decyzja zapadła niedługo po skierowaniu do niego listu przez biskupa włocławskiego Wiesława Meringa, który zarzucił mu popieranie Adama „Nergala” Darskiego i wypowiedzi szerzących zamęt w umysłach wiernych. Dnia 29 lipca 2017 roku decyzją prowincjała zakonu marianów, ks. Tomasza Nowaczka, nałożony na niego zakaz wypowiedzi w mediach został cofnięty, jednak w ostatnią sobotę jego zakon ponownie przywrócił mu sankcje ze względu na wypowiedzi księdza związane m.in. z samospaleniem Piotra S. w Warszawie. Podczas pogrzebowej homilii duchowny, wygłosił swoją opinię na temat samobójstwa, która została odebrana przez jego przełożonego jako powodującą dezorientację moralnej oceny odebrania sobie życia wśród wiernych. Część słuchaczy odebrała słowa kapłana jako pochwała samobójczej śmierci…

Dzień przed tym feralnym pogrzebem została zatwierdzona przez Senat Uniwersytetu Łódzkiego uchwała z prośbą o sporządzenie pisemnych recenzji zawierających ocenę kandydatury Księdza w związku z postępowaniem w sprawie nadania tytułu doktora honoris causa. Duchownego z założenia mieli oceniać: prof. Maria Libiszowska-Żółtkowska z Uniwersytetu Warszawskiego, ks. prof. Andrzej Perzyński z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie oraz prof. Grażyna Habrajska z Uniwersytetu Łódzkiego. Obecnie trwa procedura uzyskania recenzji, po której będzie można zadecydować o dalszych losach kandydata. Mimo tego, ksiądz nadużył cierpliwości swoich przełożonych i jego tytuł doktora jest niepewny, ponieważ w komunikacie wydanym przez kurię księży marianów napisano, że jego niektóre wypowiedzi są całkowicie sprzeczne z nauczaniem moralnym Kościoła. Sytuacja powinna rozwiązać się w przeciągu kilku tygodni. W obecnym stanie nie można być niczego pewnym.

Agnieszka Jaworska

Źródło: Dziennik Łódzki
foto: Wikipedia

Please follow and like us: