Łódź

Łodzianie nie chcą nielegalnych imigrantów (Galeria)

O tym, czy województwo Łódzkie jest za przyjęciem nielegalnych imigrantów przekonaliśmy się w minioną sobotę. Wówczas, przez Łódzkie Śródmieście ulicą Piotrkowską przeszedł Marsz Antyimigrancki zorganizowany przez Młodzież Wszechpolską Okręg Łódzki – link do wydarzenia na Facebook’u: https://www.facebook.com/events/835060666530206/. Był to lokalny spontaniczny odzew łódzkiego środowiska na ogólnopolską akcję zainicjowaną przez Młodzież Wszechpolską. Tego samego dnia, w całym kraju tysiące Polaków wyszło na ulice, aby pokazać swoje stanowcze NIE” wobec polityki premier Ewy Kopacz w sprawie imigrantów, w niekontrolowany sposób zalewających Europę. Łódzki marsz przyciągnął około półtora tysiąca, w większości młodych, Łodzian. Wśród nich nie mogło zabraknąć przedstawicieli różnych środowisk politycznych – Ruchu Narodowego, partii KORWiN, KNP, PiS, Samoobrony, czy łódzkich radnych. Ponadto, nie sposób pominąć kibiców z dwóch klubów sportowych – Widzewa i ŁKS’u, którzy jak zawsze stawili się z licznymi reprezentacjami. 

Na Placu Wolności o godzinie 16:00 głos zabrał kol. Adam Małecki, wiceprezes Młodzieży Wszechpolskiej. Swoje przemówienie rozpoczął od wyeksponowania potrzeby obrony polskiej wolności, której zagraża unijny dyktat. Akcentował brak odpowiedzialności polskiego rządu, w związku z bezmyślnymi decyzjami przyjęcia kilkunastu tysięcy imigrantów do Polski. Zdaniem organizatora marszu, jest to wyraz polskiej niesuwerenności, a także słabości rządzących, którzy wszelkie istotne postanowienia uzależniają od wytycznych Unii Europejskiej. Kol. Małecki wypunktował wiele ważnych argumentów dyskredytujących decyzję premier Ewy Kopacz. Wspomniał również o obłudzie, podniesionego ostatnio na forum unijnym, solidaryzmu europejskiego, który de facto, w kontekście polskiej historii, może mieć miejsce jedynie wobec naszego węgierskiego sąsiada. Manifestujący zgodnie potwierdzali swoją solidarność z Węgrami przy pomocy węgierskich flag, czy też tablic z napisem Polak, Węgier, dwa bratanki!” oraz Support Hungary!”, później natomiast skandując Budapeszt, Warszawa, wspólna sprawa!”. Kol. Małecki zachęcał do samodzielnej oceny sytuacji oraz odwagi, by na wzór wspomnianych Węgier, Słowacji oraz Czech, bronić polskiej autonomii wobec unijnej polityki proimigracyjnej. Następnie swoje przemówienia wygłosili działacze Łódzkiej Młodzieży Wszechpolskiej, a także KNP, czy Ruchu Narodowego w osobie Przemysława Kicowskiego, kandydującego do sejmu z list Kukiz’15. Mówił on o październikowym obowiązku Polaków rozliczenia rządu ze szkodliwych decyzji dla państwa, a także zauważył, iż jako krajowi sąsiadującemu z Niemcami nie może pozostać obojętną sprawa inwazji imigrantów na tamte tereny Europy. Kicowski alarmował, iż Niemcy w szybkim tempie mogą się stać kalifatem oraz zarzewiem wojny domowej w środku Europy. Ponadto, jak jego poprzednicy, zachęcał do braterstwa wobec Węgrów. Następnie marsz przeszedł ulicą Piotrkowską pod Urząd Miasta Łodzi, pod dozorem policji ze szczególną obstawą restauracji orientalnych. Pomyśleć, że zatroskana prezydent Zdanowska wyasygnowała kordon dozbrojonej policji, aby zapobiec ewentualnym zamieszkom oraz szkodom, poniesionym z uwagi na negatywne nastroje manifestantów. Niektórzy Łodzianie w swoich sprawach nie doczekają się nigdy takiego zaangażowania prezydent Łodzi, jakiemu dała wyraz przez swoją hojność w organizacji darmowej ochrony muzułmanów podczas sobotniego marszu. Istotnie, w obecnej sytuacji bardzo rozsądnie jest pamiętać przez lokalne władze o sile sprzeciwu Łodzian, wobec proimigracyjnej polityki partii rządzącej. Podczas marszu na ulicy Piotrkowskiej rozbrzmiewało głośne skandowanie W październiku do więzienia!”, Multikulti to nie działa!”, Terrorystów dozbrajacie i nas nimi zalewacie!”, Praca w Polsce dla Polaków!”, Imigranci to wasz problem!”, czy Precz z Unią Europejską!”. Łodzianie z dumą prezentowali swoje przywiązanie do ideałów Bóg, Honor, Ojczyzna, krzycząc między innymi Nie islamska, nie laicka, tylko Polska katolicka!”. Po dotarciu kolumny marszowej pod Urząd Miasta, nastąpiły kolejne przemówienia. Kol. Szymon Łuczak, wiceprezes Młodzieży Wszechpolskiej Okręgu Łódzkiego zaznaczył, iż aktualna rzeczywistość wymaga od Polaków stanowczego weto wobec działań Pani premier, a także przytoczył Art.129 Kodeksu Karnego o zdradzie dyplomatycznej, nawiązującej do ostatnich wydarzeń związanych z Grupą Wyszehradzką. Oficjalne zakończenie marszu nastąpiło po odśpiewaniu Hymnu Narodowego.

Już po raz drugi, Łódź zaprotestowała wobec przyjmowaniu nielegalnych imigrantów. Na początku września podobny marsz, jednak mniej liczny, zorganizowała partia KORWiN. Pisaliśmy o tym tutaj: http://www.narodowalodz.pl/lodz/marsz-antyimigracyjny-przeszedl-ulicami-lodzi-zdjecia-wideo/. Koniecznym wydaje się podkreślić znowu, że Łodzianie nie życzą sobie, by w ich województwie i gdziekolwiek na terenie kraju, zostali zakwaterowani imigranci w obozach dla uchodźców. Europa Zachodnia w dostateczny sposób zaprezentowała, jakie są tego konsekwencje, dlatego Łódź niezłomnie mówi: NIE dla multikulturalizmu w Polsce, a Polak nie będzie wasalem Brukseli! Przeżywamy kolejny ważny, historyczny moment, w którym swoją zasadność odnajdują słowa pieśni napisanej przez Andrzeja Felińskiego: Boże najświętszy, od którego woli istnienie świata całego zależy, wyrwij lud Polski z tyranów niewoli, wspieraj zamiary wytrwałej młodzieży!”.

Czołem wielkiej, wolnej i katolickiej Polsce!

Anna Parol

Zapraszamy na www.stopimigracji.info

Film z manifestacji i zdjęcia:

Please follow and like us:

2 KOMENTARZE

  1. Spójrz na zdjęcia, spójrz na informację o marszu przez Wyborczą, spójrz jeszcze raz na zdjęcia i spójrz na okładkę Angory.

Komentarze są wyłączone.

Social Media Widget Powered by Acurax Web Development Company