Historia i Kultura Łódź

Łodzianie przeciw „Golgota Picnic”

W minionym tygodniu w łódzkich teatrach miał odbyć się głośny spektakl „Golgota Picnic” w reżyserii Rodriga Garcii, kpiący z męki Jezusa, obrażający uczucia religijne chrześcijan. Doszło do protestów, w których obok przedstawicieli łódzkich środowisk katolickich wzięli udział również działacze Ruchu Narodowego.

PolicjaNŁW piątek 26 czerwca projekcja spektaklu miała odbyć się w Fabryce Sztuki przy ul. Tymienieckiego. Ponad stu protestujących zgromadziło się pół godziny przed planowanym spektaklem, odmówiono na ulicy Koronkę do Miłosierdzia Bożego, rozdawano ulotki informujące o „Dialogach w katedrze”, na zakończenie odśpiewano Barkę. Następnie protestujący udali się do katedry na wspólną modlitwę w intencji uczestników projekcji „Golgota Picnic”. Modlitwę poprowadził Arcybiskup Marek Jędraszewski, który po odczytaniu fragmentu Pisma serdecznie podziękował zgromadzonym za obecność. Cały protest przebiegał pokojowo.

„Stawiamy sprawę jasno: tego typu spektakle po prostu nas obrażają. Nawiązują do naszej kultury i naszej wiary, ale czynią to w sposób urągający elementarnemu poczuciu przyzwoitości i estetyki. Nie ma to nic wspólnego z wolnością, kulturą i pięknem. Nie chcemy, żeby nasze dzieci wychowywały się w takiej atmosferze” – powiedział Michał Owczarski, inicjator protestu.

„Golgota Picnic” miał zostać zaprezentowany także w piątek 27 czerwca w Teatrze Pinokio. Przed teatrem zgromadziło się blisko dwieście osób, wśród nich także przedstawicie łódzkich środowisk katolickich oraz działacze Obozu Narodowo-Radykalnego i Młodzieży Wszechpolskiej. Na znak protestu zgromadzeni czytali znane bajki dla dzieci nawiązując do tradycji Teatru Pinokio.

GogotaNa sali teatralnej aktorzy mieli czytać tekst sztuki, a za ich plecami w tle miał być wyświetlany spektakl „Golgota Picnic”. Przed rozpoczęciem na scenę wyszedł Marek Cichucki, aktor Teatru Nowego w Łodzi, który tego wieczoru miał czytać sztukę. Stwierdził, że tekst utworu uważa za „bełkot” i nie zamierza uczestniczyć w przedstawieniu. Wyszedł na zewnątrz i dołączył do protestujących. Po głośnych gwizdach osób znajdujących się na sali, spektakl został przerwany, a na miejsce wezwano policję. Pod teatr przyjechało kilkanaście radiowozów policyjnych. Spisano wszystkich znajdujących się w budynku, także osoby starsze, weryfikując nawet 80-letnią panią. Liczący o połowę mniej fani spektaklu pozwalali sobie na obelgi wobec Jezusa, Maryi i samych protestujących. Młoda dziewczyna chwaliła się torbą z wizerunkiem Maryi <<kupioną na bazarze>>, inna pokazując starszym paniom obraźliwe gesty. Manifestujący na zewnątrz pozostali na miejscu czekając na ostatnich spisywanych uczestników protestu.

Protesty przeciw „Golgota Picnic” miały miejsce w innych miastach Polski. Podobnie sytuacja miała miejsce we Francji w 2011 roku, gdy ten sam spektakl trafił do tamtejszych teatrów, co spotkało się z głośnym sprzeciwem francuskich katolików.

Wypowiedź pana Marka Cichuckiego, aktora Teatru Nowego w Łodzi.

Animated Social Media Icons by Acurax Wordpress Development Company