Historia i Kultura Łódź

Łodzianie spotkali się z generałem Romanem Polko

W minioną sobotę na zaproszenie Akademickiego Klubu Obywatelskiego przybył do Łodzi gen. Roman Polko. Wojskowy znany jest ze swojego krytycznego stosunku do wielu spraw w naszym kraju. Tematem wykładu były „Współczesne problemy bezpieczeństwa”.

 

Generał podkreślał w swoim wykładzie, że to właśnie nasze państwo i nasi obywatele muszą być otoczeni bezpieczeństwem. W zakresie bezpieczeństwa nie można jednakże myśleć na zasadzie ‘tu i teraz’, gdyż żyjemy w zglobalizowanym świecie. Terroryści się uczą, maja ekspertów. Al. Kaida działała i działa jak korporacja, albowiem jest to struktura sieciowa. ISIS to już prawdziwe państwo, mające swoje dochody, budżet i udzielające wsparcia społecznego na terenach przez siebie opanowanych. Generał nie ukrywał, że ISIS mogło zaistnieć dzięki działaniom ze strony USA i państw europejskich. Nowa armia iracka została wyposażona przez USA i ich sojuszników, ale dobór personalny do tej armii był poza właściwą kontrolą. ISIS przejęło olbrzymią część armii irackiej, w tym np. ok. dwa tysiące hummerów. ISIS ma własną strategię, zaś strategia NATO jest niespójna, w Afganistanie nie było zaś żadnej sensownej strategii. W efekcie jednych bandytów zastąpiono innymi.

 

Rosja, zdaniem generała, utonęła w Afganistanie w latach 1979 – 1989 jak Titanic, i NATO przestało ją uważać za wroga. Ukraina po rozpadzie CCCP nie zbudowała własnej armii, tak więc przykładowo ukraiński oddział KFOR w byłej Jugosławii składał się wyłącznie z Rosjan. Tymczasem po Jelcynie nastały czasy Putina, który stworzył nową rosyjską jakość, którą możemy określić jako CCCP 2.0.  Rosja jest największym dostawcą gazu do Europy. W Syrii odnośnie działań NATO i Rosji nie ma żadnej spójności. Co więcej, w sytuacji gdyby udało się zlikwidować ISIS w Syrii, to ‘przecieknie’ ono na inne tereny.

 

Wojna hybrydowa jest zawsze gorsza od otwartego konfliktu. Kryzys migracyjny w Europie jest niebezpieczny, gdyż nie ma widoków na asymilację przybyszów. Zwłaszcza wielkim nieporozumieniem jest przyjmowanie tysięcy samotnych mężczyzn. Generał podał inne rozwiązania podjęte przez Kanadyjczyków, którzy akceptują wyłącznie Syryjczyków, którzy znaleźli się najpierw na terytorium Jordanii, ale wybierane są tylko małżeństwa. Po lotniczym przetransportowaniu tych osób do Kanady umieszczane są one w ośrodkach wojskowych i dokładnie sprawdzane. I tylko sprawdzone osoby mają szansę na osiedlenie w tym państwie. Bezpieczeństwo własnego kraju jest uznawane za nadrzędne. Przybysze muszą akceptować kulturę i wartości kraju przyjmującego.

 

W Polsce nie ma wypracowanego systemu przeciwko terroryzmowi. Jest zbyt wiele służb, ich kompetencje się pokrywają a współdziałanie jest niedostateczne. Podległość decyzyjna niejasna. Występuje powszechne fałszowanie statystyk odnośnie skuteczności wykrywania przestępstw pospolitych przez policje. W innych służbach nie jest lepiej. Wojskowe służby specjalne w Polsce nie są nadal zweryfikowane, a budowane były przez ostatnie lata na zasadzie kolesiostwa, co zdecydowanie obniża ich wartość. NATO ma łącznie 100 tys. członków sił specjalnych, ale aż 60 % tych sił przypada na Stany Zjednoczone.

 

W dyskusji po wykładzie padły liczne pytania, między innymi odnośnie obrony terytorialnej i prawa do posiadania broni. Generał przyznał, że odnośnie obrony terytorialnej występuje w Polsce brak spójnej koncepcji, i nie wiadomo do końca czym mają być w rzeczywistości. W odniesieniu do broni generał przyznał, że w Polsce nawet ludzie z jednostek specjalnych nie mają pozwolenia na posiadanie prywatnej broni palnej, co nie jest normalne, ale okazał się nie być zwolennikiem możliwości posiadania broni przez każdego obywatela. Nie było już jednakże możliwości czasowych na pogłębienie tego zagadnienia. Niemniej generał podzielił poglądy z sali, iż znana sytuacja przyjeżdżania muzułmanów z Niemiec na strzelnice w Polsce nie jest zjawiskiem pożądanym.

 

Jan Szałowski

Please follow and like us:
Social Network Integration by Acurax Social Media Branding Company