Łódź

Łódzki KOD obroni samorządy

Łódzki KOD i „Liberté!” będą zbierać podpisy pod wnioskiem o referendum ws. ograniczenia kadencyjności wójtów, burmistrzów i prezydentów, w której to deklaracji upatrują zapewne kolejnego zamachu na demokrację. Organizatorzy planują zebrać ponad pół miliona podpisów.

Przypomnijmy: prezes PiS, Jarosław Kaczyński, zapowiedział zmianę ordynacji wyborczej: od przyszłych wyborów samorządowych kadencyjność włodarzy miast i wsi ma być ograniczona do dwóch. Nowe zasady wyborów będą nie na rękę Platformie Obywatelskiej, która rządzi większością dużych miast Polski, m. in. Warszawą, Lublinem czy chociażby Łodzią. Inicjatorzy twierdzą, że takie zmiany powinny być wprowadzane z opóźnieniem i nie powinny dotyczyć najbliższych wyborów samorządowych. Akcję zbierania podpisów wspiera łódzki lewicowo-liberalny kwartalnik „Liberté!”, na którego stronie przeczytać można: „PiS-ie ręce precz od samorządów, żądamy referendum!”.

Pomysłodawcy projektu ubolewają, że zebranie 500 tys. podpisów nie gwarantuje jeszcze referendum, bo to zależy od decyzji Sejmu, a co za tym idzie – PiS-u. A nie od dziś wiadomo – PiS jest wrogiem demokracji.  Pytanie tylko, w jak bardzo głębokim poważaniu demokrację ma Platforma rzekomo Obywatelska, która w ciągu swojej 8-letniej kadencji zlekceważyła łącznie ponad 7,5 milionów podpisów złożonych pod obywatelskimi inicjatywami ustawodawczymi?

Wymieńmy najgłośniejsze z nich:

– ok. miliona podpisów w sprawie jednomandatowych okręgów wyborczych (J.O.W.);

– dwa miliony podpisów pod wnioskiem w sprawie referendum dot. podniesienia wieku emerytalnego;

– 350 tys. podpisów pod obywatelskim projektem nowelizacji ustawy o systemie oświaty, który zakładał m.in. odstąpienie od wprowadzenia obowiązku szkolnego dla 6-latków;

– 250 tys. podpisów pod wnioskiem o ustawę w/s pozostawienia LOTOSu w rękach Skarbu Państwa;

– prawie milion podpisów pod wnioskiem o przeprowadzenie ogólnopolskiego referendum edukacyjnego;

– ok. 2,5 miliona podpisów w sprawie referendum dotyczącego zachowania przez Skarb Państwa własności nad Lasami Państwowymi (tutaj zasłużył się prezydent Komorowski);

– 300 tys. osób podpisów pod projektem ustawy pozostawiającym rodzicom możliwość wyboru, czy ich dziecko pójdzie do szkoły w wieku 6 czy 7 lat;

– 130 tys. podpisów pod obywatelskim projektem ws. zmian w Kodeksie wyborczym, który miał uczynić wybory bardziej transparentnymi i odpornymi na manipulacje.

Pogarda z jaką Platforma potraktowała zwykłych ludzi przekroczyła wszelkie granice. Drodzy obrońcy, gdzie byliście, kiedy PO wielokrotnie zadawała znacznie mocniejsze ciosy waszej umiłowanej demokracji?

Social Media Icons Powered by Acurax Web Design Company