Historia i Kultura

Łódzkie nie dofinansuje „Wołynia” Smarzowskiego

W maju tego roku komisja konkursowa Łódzkiego Funduszu Filmowego zadecydowała o dofinansowaniu filmu fabularnego „Wołyń” Wojciecha Smarzowskiego (film był realizowany na terenie województwa łódzkiego) i przekazaniu na ten cel blisko 420 tys. zł. Jednak według najnowszych doniesień, łódzka spółka nie będzie miała udziału w jego produkcji, gdyż – jak twierdzi magistrat – producent filmu zrezygnował z negocjowania przedstawionej mu umowy koprodukcyjnej.

W lutym tego roku rozpoczęła się zbiórka pieniędzy na pokrycie kosztów produkcji filmu. Docelowo potrzebne jest 2,5 mln zł, do tej pory zebrano zaledwie 611 tys. zł (czyli ok. 25% całości). Według łódzkiego magistratu producent filmu sam zrezygnował z negocjowania przedstawionej mu umowy koprodukcyjnej, bo pieniądze od ŁFF mają od tego roku być przekazywane w innej niż do tej pory formie – jako wkład koprodukcyjny. Dzięki temu Łódź Film Commission miałaby udział w zyskach z dystrybucji filmu.

Zamiast „Wołynia” dofinansowanie otrzymają inne, bardziej poprawne filmy: „Wspomnienie lata” o przełomowym, nasączonym emocjami lecie w życiu pewnego chłopca (150 tys. zł), „Las 4 rano” Jana Jakuba Kolskiego o mężczyźnie, który porzuca miasto, korporację i zamieszkuje w leśnej lepiance (również 150 tys. zł) oraz „Maria Curie”, który będzie obrazem kobiety-naukowca w branży zdominowanej przez mężczyzn (prawdopodobnie 118 tys. zł).

Zdjęcia do filmu „Wołyń”, który ma ogromne trudności z pozyskaniem funduszy na realizację, kręcone były m. in. w Łowiczu, Bolimowie i Skierniewicach.

Animated Social Media Icons by Acurax Responsive Web Designing Company