Łódź

Maseczki po 2 złote, czy aby napewno? – pyta społecznik i przedsiębiorca [List]

Działacz społeczny i drobny przedsiębiorca Dariusz Ziemba związany z Ruchem Narodowym zadaje ważne pytania łódzkiemu magistratowi i prezydent Hannie Zdanowskiej.


Społecznik zastanawia sie dlaczego „maseczkomaty” zostały postawione w naszym mieście bez żadnego przetargu i konsultacji choćby np. z Radą Miasta. Dopytuje także, kto produkuje maseczki. Zastanawia się także nad słusznoscią lokalizacji tzw. „maseczkomatów” – centra handlowe. Takie miejsca jednoznacznie promują ogromne centra handlowe, a mogły dobrze również stać w pobliżu łódzkich targowisk.

Dariusz Ziemba

Pełna treść listu Dariusza Ziemby

List otwarty łódzkiego drobnego przedsiębiorcy !!!

Szanowna Pani Prezydent,

UMŁ podpisał z prywatną firmą umowę na wynajem 20 maseczkomatów.
Jak czytamy na stronach UMŁ „Za jedną maseczkę zapłacimy 2 zł, natomiast realny koszt jednej sztuki to 5 zł. Miasto dokłada różnicę, by mieszkańcy mieli dostęp do dobrej jakości produktu w niewysokiej cenie. Maseczki są wielokrotnego użytku. Można je prać i zakładać ponownie. Mają atesty oraz pozytywną ocenę krajowego konsultanta ds. chorób zakaźnych. Cały koszt wynajmu maseczkomatów przez 3 miesiące, razem z zaopatrzeniem ich w maseczki, to ok. 220 tys. zł.”

Można uznać to za dobry krok, wyjście naprzeciw potrzeb mieszkańców.
Sytuacja się zmienia gdy spojrzymy na tę sprawę z perspektywy przedsiębiorców: detalicznych handlowców oraz producentów, przedsiębiorstw szyjących maseczki.

UMŁ poprzez dopłatę do maseczek o wartości 5 zł obniża ich cenę dla konsumenta do 2 zł. W skrócie dumpinguje – sztucznie zaniża ich cenę. Nie zmienia to faktu iż realny koszt takiej maseczki pozostaje na poziomie 5 złotych. Do tego dochodzi koszt wynajmu samych urządzeń – 220 tys. złotych, który również obciąży budżet miasta. Niestety większość łodzian, także za sprawą fałszywej narracji przedstawicieli magistratu, nadal jest przekonana iż za maseczkę z maseczkomatu płaci tylko 2 złote.

Tymczasem cena dostępnych maseczek, którymi obracam w swoim sklepie, w hurcie waha się od 2 do 5 złotych. Oznacza to że po dodaniu marży, odprowadzeniu od niej podatków niemożliwa jest sprzedaż maseczek w cenie za którą można je kupić w „maseczkomatach miejskich”.

Wnioskuję zatem, że forma dopłaty do maseczek i sposób zawarcia umowy z firmą od której UMŁ wynajmuje maseczkomaty realnie godzi w interesy wielu łodzian prowadzących działalność gospodarczą, zarówno opartą na handlu jak moja, jak i samej produkcji maseczek.
Takie postępowanie godzi w wolny rynek i jest niezgodne z zasadami uczciwej konkurencji. Zamiast wspierać rodzimy rynek i lokalnych przedsiębiorców UMŁ dofinansowuje jedną prywatną firmę. Jakiego pochodzenia są maseczki w „łódzkich maseczkomatach”, kto jest ich wytwórcą? Przypuszczam że nie łódzkie szwaczki.
W jakim trybie została wybrana firma dostarczająca urządzenia i czy taki wydatek był konsultowany z Radnymi Miejskimi?

Ustawienie samych maseczkomatów również budzi wątpliwości. Umiejscowienie ich przy galeriach handlowych, dwóch urządzeń przy Manufakturze niejako zachęca do robienia zakupów w tych miejscach. Tymczasem większość łodzian z racji na zagrożenie epidemią, zakaz gromadzenia się ogranicza swoją aktywność, zakupy stara się robić na pobliskich targowiskach, lokalnych ryneczkach. Nie zauważyłem by maseczkomaty były rozmieszczone równomiernie na terenie miasta, by były obecne na Chojnach, przy Górniaku, „Pionierze” na Dąbrowie, na Widzewie czy Radogoszczu. Początkowo ich ustawienie było planowane przy „centrach przesiadkowych” a więc np. przy pl. Niepodległości.

Najgorsze jest to iż proceder ten jest finansowany z naszych (łodzian) pieniędzy.
Bo cóż innego oznacza zapis „ Miasto dokłada różnicę…”? Czyni to z naszych podatków ograniczając w przyszłości możliwości finansowania z budżetu miasta innych potrzebnych inwestycji np.. takich jak doposażenie placów zabaw czy remont chodników.

Podsumowując: za moje pieniądze UMŁ, w tym Pani Prezydent, działa na moją szkodę ograniczając sprzedaż w mojej prywatnej firmie. Dodatkowo poczytuje to jako wielki sukces w dobie kryzysu, także gospodarczego. Czy to uczciwe Pani Prezydent?
Proszę o postawienie się na miejscu moim i wielu łodzian i przemyślenie powyższych.

Z poważaniem Dariusz Ziemba, drobny przedsiębiorca.

Social Media Integration by Acurax Wordpress Developers