Łódź

Mazowiecki patronem jednego z łódzkich skwerów

Skwer na rogu ul. Łąkowej i Struga zostanie nazwany imieniem Tadeusza Mazowieckiego – taką propozycję złożył Tomasz Kacprzak Radzie Miasta. Radny PO wpadł na ten pomysł przy okazji przypadającej 12 września 30. rocznicy utworzenia (szumnie nazwanego pierwszym niekomunistycznym) rządu po upadku PRL-u.

Elita okrągłostołowa przedstawia zmarłego w 2013 roku byłego premiera jako wybitnego męża stanu i autorytet. Przede wszystkim był on jednak człowiekiem wielkiego kompromisu, a wręcz pobłażliwości dla byłych działaczy politycznych PRL i podległych im służb bezpieczeństwa. W rządzie Tadeusza Mazowieckiego resorty siłowe (Spraw Wewnętrznych i Obrony Narodowej) początkowo były kontrolowane przez działaczy PZPR, a pozostająca pod nadzorem ministra Czesława Kiszczaka SB niszczyła własne archiwa oraz kontynuowała inwigilację tej części opozycji, która była przeciwna porozumieniom Okrągłego Stołu. Dopiero kilka miesięcy po objęciu przez Tadeusza Mazowieckiego urzędu premiera Służba Bezpieczeństwa została rozwiązana, a Czesław Kiszczak ustąpił ze stanowiska.

Wiadomo, że wielkim Polakom stawia się pomniki i nazywa ich imionami skwery nawet gdy ci za życia nie mieli za wiele wspólnego z danym miejscem. Że jednak Tadeusz Mazowiecki wielkim Polakiem był – nie da się stwierdzić niezaprzeczalnie i jednogłośnie.

O kontrowersyjności ww. tezy świadczy to, że będzie to już trzecie podejście do nadania terenowi zielonemu w Łodzi imienia byłego premiera. Tadeusza Mazowieckiego z Łodzią łączyło niewiele. No może to, że wraz z nastaniem jego rządów w 1989 roku łódzki przemysł załamał się po raz pierwszy.

JS

Please follow and like us:
Customized Social Media Icons from Acurax Digital Marketing Agency