Publicystyka Województwo

Mieszkańcy Grotnik nie chcą uchodźców!

607 osób podpisało petycję w sprawie likwidacji ośrodka dla uchodźców działającego od 6 lat w Grotnikach. Boją się o własne bezpieczeństwo – Nie chcemy powtórki z Niemiec i Francji – mówi mieszkanka miejscowości. We wtorek odbyło się zebranie mieszkańców, zorganizowane przez wójt gminy Zgierz, Barbarę Kaczmarek. Choć do Grotnik nie trafią uchodźcy z Bliskiego Wschodu, a jedynie z dawnego ZSRR, wójt zapowiedziała starania o przeniesienie ośrodka w inne miejsce oraz o „wzmożone patrole policji”. Na nic zdała się kampania „Zgierz Otwarty”, po której pozostał mural oraz „antyrasistowskie” serwetki w zgierskim McDonald’s.

Ośrodek w Grotnikach działa od 2010 roku. Przebywa w nim od kilkudziesięciu do 120 osób, w większości są to przybysze z krajów byłego Związku Radzieckiego: Ukraińcy, Gruzini, Czeczeńcy, Azerzy i Tatarzy. Władze zapowiadają, że do ośrodka nie trafią uchodźcy z Bliskiego Wschodu, do przyjęcia których zobowiązał się polski rząd. To jednak nie uspakaja mieszkańców.

Przez 6 lat funkcjonowania ośrodka, w Grotnikach odnotowano 14 incydentów, z czego 9 na terenie placówki.– Coraz częściej dochodzi do zaczepiania kobiet, które idą ulicą Ustronie. Nie chcemy powtórki z Niemiec i Francji – mówi jedna z mieszkanek Grotnik. Inni wspominają obelżywe uwagi pod adresem polskich kobiet, akty wandalizmu i wrogą postawę wobec katolików. Kolejnym problemem jest brak przygotowania miejscowej szkoły do kształcenia dzieci uchodźców, które uczęszczają tam razem z polskimi dziećmi. Niejednokrotnie mają duże problemy z językiem polskim, co wymusza dostosowania ogólnego poziomu nauczania.

Być może to o tych obawach mieszkańców myślała Weronika Jóźwiak – koordynatorka projektu „Zgierz Otwarty”- mówiąc o „rasistowskich” i „ksenofobicznych” nastrojach w Zgierzu. Zaledwie dwa miesiące temu, lokalni działacze Stowarzyszenia im. Andrzeja Gołąba zorganizowali kampanię promującą „wielokulturowości”: na murach pojawiały się „tolerancyjne” napisy, a w zgierskim McDonald’s – serwetki z hasłem „Stop islamizacji Europy! …Hm. A kawka smakuje?”. Choć może to być szokiem dla autorów kampanii, Polacy zawdzięczają kawę nie tyle amerykańskiej sieci fast food, co sprytowi polskich wojsk podczas bitwy z Turkami pod Wiedniem. Jak powiedziała kiedyś amerykańska powieściopisarka, Flannery O’Connor, „niektórzy ludzie mają tak otwarte umysły, że mózg im wycieka”.

Marta Niemczyk

Zdjęcie: Wikipedia

Please follow and like us:

1 KOMENTARZ

  1. Mieszkańców Grotnik powinni w tej sprawie masowo wesprzeć mieszkańcy Łodzi. Wielu z nich udaje się tam na weekendowy wypoczynek. To poparcie jest niezbędnie potrzebne, po to choćby aby leśne tereny Grotnik nie stały się wkrótce dla islamskich migrantów terenem dogodnym do podejmowania prób gwałtów na polskich kobietach.

Komentarze są wyłączone.

Social Media Icons Powered by Acurax Web Design Company