Publicystyka

Narodowy pozytywizm – historia lubi się powtarzać

Nie da się ukryć, że to właśnie działalność pierwszych polskich narodowców w bardzo dużej mierze przyczyniła się do późniejszego odzyskania przez Polskę niepodległości. Po klęskach powstańczych działacze narodowi związani m.in. z Romanem Dmowskim sięgnęli po broń o wiele skuteczniejszą niż karabin. Tą bronią była pozytywistyczna praca u podstaw, pielęgnowanie polskości oraz krzewienie wiary w siłę i umiejętności własnego narodu. Efektem ich ciężkiej pracy było wykształcenie świadomości narodowej u prostego ludu, który zamieszkiwał ziemie polskie. Dzięki temu powstał nowoczesny naród polski, który w późniejszych latach był gotów do poświęceń w obronie własnej ojczyzny. A jak jest dziś?

Zniszczona przez nazizm i komunizm polska myśl narodowa stopniowo odradza się i wraca do życia politycznego oraz społecznego. Niesiona przez tysiące młodych Polaków, którzy buntują się przeciwko obecnemu porządkowi daje perspektywę na odmianę rzeczywistości. Przerażone tym zjawiskiem środowiska lewicowe straszą przed odradzającym się „faszyzmem”. Najłagodniejszym określeniem odnoszącym się do współczesnych narodowców jest słowo „radykałowie”.

Przedwojenny radykalizm narodowców był w głównej mierze radykalizmem społecznym i ekonomicznym. Rzucanie racami to nie radykalizm, nie tego obecnie potrzebuje nasz naród. Współczesną myśl narodową powinno się określać raczej jako normalność lub konieczność niż radykalizm. Najważniejszym zadaniem Ruchu Narodowego powinna być rewolucja, ale w mentalności współczesnego społeczeństwa, ponieważ bez tego nie da się przeprowadzić realnych zmian w Polsce.

Żyjemy w erze komercji, indywidualizmu i kosmopolityzmu, ta rzeczywistość jest w pewnym sensie podobna do sytuacji ziem polskich z drugiej połowy XIX wieku. Wówczas ciężko było mówić o prawdziwym narodzie polskim, ponieważ mianem narodu nie można było określić prostego polskiego ludu, który nie czuł przynależności wspólnotowej i nie był zdolny do poświęceń. Powszechny indywidualizm i kosmopolityzm cofają nas właśnie do tamtej epoki, wielu Polaków traci świadomość kulturową i narodową.

Pierwszym endekom udało się zbudować silne podstawy dla rozwoju nowoczesnego narodu polskiego. To właśnie pozytywistyczna praca u podstaw i odrzucenie romantycznych tendencji powstańczych pozwoliły na osiągnięcie wymiernych korzyści, dzięki którym udało się zbudować niepodległą Polskę. Historia lubi się powtarzać, żyjemy w świecie, w którym trzeba odbudowywać polską dumę narodową, ale nie można tego zrobić bez codziennej pracy społecznej. Prawdziwy nacjonalizm to również zajmowanie się prostymi sprawami narodu. Wraca czas narodowego pozytywizmu!

Hubert Kowalski

Social Media Icons Powered by Acurax Web Design Company