Publicystyka

„Niech słowo student coś znaczy!”

Tak brzmiało jedno z haseł protestującej młodzieży. 18 lutego 1981 roku w Łodzi zakończył się najdłuższy strajk okupacyjny studentów w Europie – strajk, który dał początek legalnej działalności Niezależnego Zrzeszenia Studentów (NZS). Determinacja młodzieży wywołała lawinę protestów solidarnościowych na uczelniach całego kraju, także wśród nauczycieli akademickich, pracowników uczelni oraz zwykłych mieszkańców miasta. Ówcześni studenci rozumieli konieczność solidarnego oporu wobec komunistycznej władzy, społecznego zaangażowania i niezależności od władz państwowych. Ile z tego pozostało do dziś?

Szkolnictwo wyższe w PRL było ściśle podporządkowane komunistycznemu państwu. Nauka języka rosyjskiego i przedmiotów takich jak filozofia marksistowska była obowiązkiem. Brak autonomii uczelni wywoływał coraz większy sprzeciw. W 1980 roku niezadowolenie spotęgowały „wypadki sierpniowe”, do których doszło na Wybrzeżu. Idea powołania Niezależnego Zrzeszenia Studentów narodziła się właśnie tego roku w Gdańsku. 10 września w Warszawie powstał Komitet Założycielski Niezależnego Związku Studentów, opracowano statut i wybrano Warszawę na główną siedzibę NZS. Sąd odrzucił jednak wniosek o rejestrację NZS. W odpowiedzi studenci podjęli akcję protestacyjną.

Łódzki strajk poprzedziło „Solidarne czekanie” studentów Wydziału Prawa i Administracji rozpoczęte 6 stycznia 1981 roku. Prędko do akcji przyłączyły się kolejne wydziały Uniwersytetu. Studenci całą dobę okupowali budynki, oczekując na rozmowy z rektorem uczelni, choć zajęcia odbywały się normalnie. 11 stycznia ogłoszono „gotowość protestacyjną”, domagając się przyjazdu delegacji rządowej. 21 stycznia do Łodzi przyjechali przedstawiciele Ministerstwa Nauki, Szkolnictwa Wyższego i Techniki. Rozmowy odbywały się w dawnym gmachu Wydziału Filologicznego przy al. Kościuszki 65. Po wielu godzinach negocjacji, wobec nieustępliwego stanowiska rządu, studenci ogłosili strajk okupacyjny na Uniwersytecie Łódzkim. Do strajku przyłączyły się pozostałe łódzkie uczelnie: Politechnika Łódzka, Akademia Medyczna, Państwowa Wyższa Szkoła Muzyczna, Państwowa Wyższa Szkoła Sztuk Plastycznych. Protestujących wsparła również łódzka Szkoła Filmowa. Ostatecznie do strajku dołączyli m.in. studenci poznańskiej Akademii Medycznej, Uniwersytetu Jagiellońskiego, krakowskiej Akademii Górniczo-Hutniczej i Uniwersytetu Warszawskiego – łącznie strajkowało 10 tysięcy studentów.

Postulaty studentów dotyczyły m. in. autonomii naukowej szkół wyższych, zniesienia przymusu nauczania przedmiotów indoktrynacyjnych, zniesienia cenzury wydawnictw naukowych. Żądano prawa do obchodzenia ważnych rocznic historycznych, opracowania nowych podręczników do historii zawierających prawdę historyczną oraz rejestracji NZS. Studenci domagali się również zaprzestania represji wobec działaczy opozycji i ukarania winnych stłumienia protestów robotników w 1970 roku. Władze początkowo nie zgadzały się na rejestrację NZS bez uznania przewodniej roli PZPR i ograniczenia prawa do strajku, jednak w obliczu nieustępliwej postawy studentów, uległy. 17 lutego 1981 sąd zarejestrował pierwszą niezależną organizację studencką w krajach bloku komunistycznego – Niezależne Zrzeszenie Studentów. Dzień później, w auli przy al. Kościuszki 65 podpisano „Porozumienie Łódzkie”, które ostatecznie zakończyło strajk. Łódź została okrzyknięta studencką stolicą kraju.

Po legalizacji Zrzeszenia, do NZS należała 1/3 uczniów szkół wyższych. Dziś jednak w świadomości większości studentów wydarzeń z 1981 roku nie ma, nie mówiąc już o celach, jakie przyświecały protestującej młodzieży. Z okazji 34. rocznicy łódzkiego strajku, 27 lutego w Instytucie Historii Uniwersytetu Łódzkiego odbyła się promocja książki „Łódzki Strajk Studencki. Styczeń-Luty 1981. Spojrzenie po latach” pod red. prof. Krzysztofa Lesiakowskiego. W wydarzeniu wzięli udział nie tylko autorzy, ale również uczestnicy wydarzeń ’81 roku, a także rektor łódzkiej uczelni prof. dr hab. Włodzimierz Nykiel, minister sprawiedliwości Cezary Grabarczyk i poseł Stefan Niesiołowski (obaj z Platformy Obywatelskiej). Trzej panowie, siedzący obok siebie w pierwszym rzędzie, słuchając historii walk o niezależność i samorządność uczelni – niezwykle wymowny widok.

Marta Niemczyk

Customized Social Media Icons from Acurax Digital Marketing Agency