Województwo

Nowi uchodźcy zasiedlą Grotniki

Właściciel ośrodka dla cudzoziemców w podłódzkich Grotnikach wygrał przetarg na zakwaterowanie w nim nowych osób ubiegających się o status uchodźcy w Polsce. Ośrodek funkcjonuje od roku 2010, warszawski Urząd ds. Cudzoziemców zezwolił przedsiębiorcy na prowadzenie go do 2019 r. W Ustroniu przebywają obecnie głównie Czeczeńcy i Ukraińcy.

Teren po dawnych koloniach Artechu ma być przygotowany na zakwaterowanie i wyżywienie 50-120 cudzoziemców. Szczęśliwie, ośrodek ten nie będzie miejscem docelowym dla uchodźców z Syrii i Erytrei, bo Grotniki należą do ośrodków prowadzonych na zlecenie urzędników przez prywatnych przedsiębiorców, a nie jak ośrodki w Dębaku, Lininie, Białej Podlaskiej i Czerwonym Borze bezpośrednio przez Urząd. Pierwszy przetarg ośrodek w Grotnikach przegrał latem ze względu na zastrzeżenia lokalowe, wtedy też jego przyszłość wydawała się być zagrożona. Ponieważ przetarg nie wyłonił dostatecznej liczby miejsc, w których mogliby przebywać cudzoziemcy do 2019 r., jesienią 2015 r. Urząd ds. Cudzoziemców ogłosił kolejny, w którym oferta z Grotnik została przyjęta.

Warto dodać, że kilka lat temu w Grotnikach został zlikwidowany tamtejszy posterunek policji, w razie rozbojów policjanci wzywani są na interwencję z oddalonego o ok. 12 km Zgierza. Niestety, obecni mieszkańcy ośrodka dają się we znaki kierowcom, bo wystając wieczorami w grupach na drogach celowo blokują przejazd samochodom. Dochodzi też to drobnych starć między młodymi ludźmi.

Wśród sieci 11-u ośrodków nie ma ani jednego z południa Polski. Próbę prowadzenia takowego podjął się przedsiębiorca w Piwnicznej-Zdroju, jednak jego oferta została odrzucona z uwagi na zdecydowany sprzeciw lokalnych władz oraz społeczności. Podobnie było w Olecku na Mazurach. Widocznie warszawski Urząd zakłada, że mieszkańcy Grotnik z otwartymi ramionami przyjmą nowych cudzoziemców. Czy tak będzie, przekonamy się wkrótce.

JS

5 KOMENTARZY

  1. Nie znam sprawy i zastrzegam, że mogę się mylić.
    Chce jednak zwrócić uwagę, że pisanie Czeczeńcy i Ukraińcy może nie być prawidłowe w wypadku tych drugich. W Polsce w zasadzie nie ma uchodźców z Ukrainy, gdyż Polska jako uchodźców traktuje tylko te osoby, które uchodzą z rejonów objętych konfliktami zbrojnymi. Nie ma podstaw prawnych do traktowania Ukraińców jako uchodźców, gdyż wojna toczy się tylko na niewielkim skrawku tego państwa i Ukraina może udzielać schronienia uchodźcom wewnętrznym na własnym terytorium. Przebywający w Polsce Ukraińcy są najczęściej pracownikami sezonowymi, albo studentami na utrzymaniu różnych fundacji, swoim własnym, swoich rodzin, albo są stypendystami państwo (polskiego, lub ukraińskiego). Nie są raczej mieszkańcami ośrodków dla uchodźców.

    Ci przybysze z Ukrainy, który znajdują się w Grotnikach, to zapewne nasi rodacy, nierzadko przez całe pokolenia wysiedlenia z ojczyzny kompletnie zruszczeni, lub ukrainizowani, ale jednak są to (chyba) Polacy, którym powinniśmy pomóc wrócić kulturowo do Macierzy i nie okazywać im wrogości, czy nieufności.
    To są Nasi !
    Nawet uważam, że młodzież narodowa mogłaby i powinna współpracować w edukacji patriotycznej tych młodych Ukraińców, ale z pochodzenia Polaków, którzy prawdopodobnie nawet nie znają swojego ojczystego języka polskiego.

      • Koluniu do szkoły, zarówno na Ukrainie jak i na litwie oraz Białorusi sa Polacy. Ba powiem wiecej Polacy byli na tych ziemiach zanim była tm Ukraina czy Białoruś…
        Tak wiec jeszcze raz odsyłam do szkoły misiu kolorowy

  2. To nie jest miejscowość Grotniki, tylko Ustronie. Tak na marginesie obydwie położone są w Gminie Zgierz i graniczą ze sobą, jednak to są dwie rożne miejscowości oraz dwa rożne obręby geodezyjne. Wspólna jest tylko poczta – 95-073 Grotniki.

Komentarze są wyłączone.

Animated Social Media Icons by Acurax Responsive Web Designing Company