Województwo

PAN ostrzega: 122 polskich miast na skraju zapaści

122 miastom grozi zapaść społeczno-gospodarcza – wynika z raportu Instytutu Geografii i Przestrzennego Zagospodarowania Polskiej Akademii Nauk, badającego 255 średnich miast powyżej 20 tys. mieszkańców. Wśród zagrożonych znalazł się Tomaszów Mazowiecki (38. miejsce), Sieradz (42), Wieluń (95), Radomsko (102), Zduńska Wola (109), Ozorków (112) i Kutno (113).

Oznaką widma zapaści czyli utraty funkcji społeczno-gospodarczych mają być przede wszystkim: odpływ mieszkańców, szczególnie tych młodych i wykształconych, duże bezrobocie i brak ważnych dróg w okolicy, patologie społeczna oraz utrata funkcji administracyjnych, dotycząca stolic dawnych województw.

Prezydenci i burmistrzowie łódzkich miast obecnych w rankingu zachowują spokój. Podkreślają, że zestawienie było przygotowane w oparciu o dane z lat 2004-2014, a od tego czasu wiele się zmieniło. Co więcej, niektórzy nie kryją zadowolenia, że dzięki miejscu w rankingu, ich miasto może liczyć na rządową pomoc.

Sieradz pod rządami Pawła Osiewały, który w 2014 roku pokonał kontrkandydata z PO, zdaniem władz, zrobił spory krok naprzód. Obecnie ma już drogę S8, bezrobocie na poziomie 6,5 proc. i zrewitalizowany rynek – mówi Dziennikowi Łódzkiemu wiceprezydent Sieradza.

Tomaszów Mazowiecki – jedno za najbardziej trujących miast w Polsce – spisał się najgorzej z całego województwa zajmując 38. miejsce w rankingu PAN. Władze na czele z prezydentem Marcinem Witko (PiS) przekonują, że od 2014 roku miasto zmieniło się na lepsze. Jako atut wskazują na zwiększoną atrakcyjność, a to za sprawą Karty Tomaszowianina, bezpłatnej komunikacji miejskiej oraz likwidacji płatnego parkowania. Lepiej ma się również prezentować liczba urodzeń.

Burmistrz Wielunia Paweł Okrasa nie kryje zadowolenia i liczy na deklarowaną pomoc rządu dla zagrożonych miast, które mają uczynić Wieluń bardziej atrakcyjnym dla inwestorów.

Radomsko wypadło relatywnie nieźle zajmując 102. miejsce, co zdaniem prezydenta dowodzi, że „sytuacja nie jest tragiczna”. Jarosław Ferenc urzędujący od 2016, który w wyborach pokonał poprzednika Wiesława Kamińskiego – wuja prezydenta Andrzeja Dudy, nie tryska optymizmem, za to podaje konkrety: aby opuścić niechlubny ranking, miasto rozwija specjalną strefę ekonomiczną, prowadzi program „Radomsko Mebluje” wspierający rozwój przemysłu meblarskiego oraz startuje z nowym projektem „Starter Radomsko” skierowanym do młodych przedsiębiorców. Brzmi obiecująco.

Miastom z nieszczęsnego rankingu PAN rząd chce pomóc m.in. w programach Ministerstwa Rozwoju. Resort chce wspierać przedsiębiorczość i stymulować lokalizację nowych inwestycji prywatnych poprzez preferencyjne warunki dla inwestorów. Ma to odwrócić niebezpieczne tendencje. Ministerstwo planuje przeznaczyć na wsparcie średnich miast w najbliższych latach ponad 2,5 miliarda złotych, skupiając się szczególnie na 122 ośrodkach wskazanych przez PAN.

Dziennik Łódzki/Serwis Samorządowy PAP

M.M

Plugin for Social Media by Acurax Wordpress Design Studio