Historia i Kultura

Państwo a podatki w myśli Kościoła cz. III

Św. Augustyn – Św. Tomasz

Dla zachowania ciągłości wywodu niezbędny jest dalszy przegląd dorobku św. Augustyna oraz św. Tomasza. Obaj uczeni odcisnęli piętno w swoich epokach: św. Augustyn recypował idee platońskie na grunt teologii chrześcijańskiej[1],zaś św. Tomasz odznaczył się reinterpretacją myśli Arystotelesa[2]. Dla niniejszej pracy znaczenie posiadają poglądy obu myślicieli na temat państwa.

I tak, św. Augustyn upatrywał zorganizowanie społeczności w struktury wyższego rzędu nie jako rezultat grzechu pychy, jakim jest żądza panowania, lecz jako owoc miłości oraz rozumu ludzkiego. Oczywiście zaznaczyć należy, iż wzrost pozytywnych wartości hamowany jest przez grzech. Państwo pozostaje zatem zwierciadłem ludzkiej natury a nie, jak wnosił Arystoteles, polem realizacji ludzkich zamierzeń. Istotne znaczenie posiada augustyńska idealna wizja królestwa bożego i królestwa ziemskiego. Oba królestwa obejmują porządek doczesny ale do Państwa Bożego należą tylko chrześcijanie żyjący zgodnie z nakazami Pisma Św., zaś do państwa ziemskiego – ogół ludzkości. Celem istnienia państwa bożego jest oczekiwanie nadejścia królestwa niebieskiego. W zasadzie spoiwem obu królestw doczesnych są więzy i tęsknota za pokojem, z tym, że w przypadku państwa ziemskiego owe więzy nie wykazują dostatecznego nasilenia, by powstrzymać grzech, natomiast wspólnota boża wzbogacona jest odpowiednio elementem pojednania i braterstwa. Wg św. Augustyna pojęcie pokoju ma centralne znaczenie. Umożliwia bowiem: zbliżenie jednostek; wzrost harmonii, jedności oraz miłości (caritas) wykazując tym samym głębokie znaczenie moralne; przyczynia się do określania i realizacji dobra wspólnego. Spostrzec także wypada powtórzenie nakazu nie szkodzenia, lecz działania z pożytkiem dla innych oraz miłości bliźniego możliwie w każdej sytuacji[3].

Podstawową tezą św. Tomasza jest założenie, iż dla państwa oraz ludzkiego porządku prawnego konieczne jest istnienie celu moralnego. Ów cel jest zarazem przyczyną bowiem składa się nań pojęcie dobra wspólnego. Fundamentalnym substratem dla dobra wspólnego jest, zaś pokój społeczny identyfikowany jako harmonia między częściami społeczeństwa. Znamieniem naruszenia pokoju pozostaje zaburzenie współpracy między ciałami tworzącymi wspólnotę[4]. Pokój zatem łączy się z jednością. Powyższe w pełni oddane zostało poprzez zacytowanie fragmentu listu do Efezjan[5] w pracy św. Tomasza zatytułowanej de Regimine Principium[6]. Istota dobra wspólnego została uchwycona przez św. Tomasza w sposób następujący: społeczeństwo stanowi odmienny byt od bytów poszczególnych istot je tworzących, jest zatem czymś innym od sumy indywidualnych interesów poddanych. Zarazem osoba ludzka, będąca bytem społecznym i towarzyskim, niejako skazana jest na  funkcjonowanie w gromadzie. W takim przypadku dobrem poszczególnych jednostek będzie dobro wspólne inaczej zagrożone będzie funkcjonowanie społeczności, a co za tym idzie bytowanie poszczególnych osób. Dobro ogółu posiada wyższą wartość nad dobrem indywidualnym bowiem góruje nad nim jak całość nad poszczególnymi fragmentami. Podnieść także należy, iż zachowanie pokoju społecznego stanowiło minimum dla realizacji dobra wspólnego. Św. Tomasz podkreślał cel wyższy społeczności jakim jest stwarzanie warunków odpowiednich dla osiągnięcia zbawienia. Innymi słowy doczesnym celem społeczności było prawe (cnotliwe) i szczęśliwe życie. Celem ostatecznym zaś, pośrednio realizowanym poprzez cnotę i szczęście, było rozkoszowanie się w Bogu, natomiast państwo miało odgrywać rolę służebną wobec owych celów. W kwestii ustroju, z punktu widzenia idealnego, św. Tomasz opowiadał się za monarchią absolutną bowiem wskazywał, iż dobro skoncentrowane w rękach jednego władcy będzie silniejszym i skuteczniejszym nad dobrem rozdrobniony w rękach wielu. Jako formę bardziej realną upatrywał monarchię ograniczoną zawierającą elementy ustroju arystokratycznego i demokratycznego – tutaj kluczowe znaczenie miała cnota rządzących oraz równoważenie zła pośród niektórych pryncypałów.  Zadaniem cnotliwych zarządców jest bowiem dbanie o interes wspólny, a nie dobro osobiste. Ostatnią tezą św. Tomasza w materii państwa pozostaje postulat dobrego ustawodawstwa ułatwiający prowadzenie rządów sprawiedliwych oraz upowszechnianiu postaw moralnych pośród ludu[7]. Stricte w kwestii danin, średniowieczny uczony podnosił, iż podatki winny być ustanawiane tylko dla realizacji dobra wspólnego[8].

Przedstawione wyżej tezy wydają się być kluczem do zrozumienia nie tylko idei św. Augustyna i św. Tomasza ale także całego katolickiego katalogu postulatów dotyczących instytucji państwa. Zauważyć należy podobieństwa dotyczące identyfikacji pokoju oraz dobra wspólnego przez obu uczonych. Znaczenie posiada także eksponowanie służebnej roli państwa. Stanowiska obu myślicieli stanowią koherentne systemy, których składowe pojęcia przenikają się i tworzą unikatową całość. Literatura zasadniczo wskazuje, iż wedle opinii dwojga świętych państwowość winna być oparta na tzw. ideach fundamentalnych: porządku, pokoju oraz sprawiedliwości; będącymi jednocześnie jego celami. Porządek objawiał się w hierarchii i prawie, pokój świadczył o jedności wspólnoty i przeciwdziałaniu zagrożeniom zewnętrznym, zaś sprawiedliwość stanowiła figurę spajającą zbiorowość w dążeniu do realizacji chrześcijańskiej aksjologii[9]. Owe idee przyrównać można do zasady demokratycznego państwa prawnego będącej wypowiedzią preskryptywną, czyli opisującą stan pożądany[10]. Cała doktryna katolicka, podobnie jak przedstawieni myśliciele, wiele uwagi poświęca zagadnieniom moralnym. Wypada zatem w skrótowej formie pochylić się nad konkretnymi fragmentami Pisma Św. dotyczącymi państwa i podatków.

Tomasz Sasiak i Eryk Szczepański

Pierowodruk: T. Sasiak, E. Szczepański, Państwo a podatki w myśli Kościoła od starożytności do wieków średnich – wybrane zagadnienia [w:] Z dziejów historii podatków, red. K. Banaś, R. Stasiak, Łódź 2017, s. 137 – 146.

[1] L. Dubel, Historia doktryn politycznych i prawnych do schyłku XX wieku, Warszawa 2007, s. 92.

[2] A. Sylwestrzak, Historia doktryn politycznych i prawnych, Warszawa 2013, s. 114, J. Canning, Św. Tomasz [w:] D. Boucher, P. Kelly, Myśliciele polityczni. Od Sokratesa do współczesności, Kraków 2008, s. 149, 152.

[3] J. B. Elshtain, Św. Augustyn [w:] D. Boucher, P. Kelly, Myśliciele polityczni. Od Sokratesa do współczesności, Kraków 2008, s. 135 – 139.

[4] E. L. Fortin, Św. Tomasz z Akwinu [w:] L. Strauss, J. Corpsey, Historia filozofii politycznej, Warszawa 2010, s. 260 – 261. J. Canning, Św. Tomasz [w:] D. Boucher, P. Kelly,  Myśliciele polityczni. Od Sokratesa do współczesności, Kraków 2008, s. 149, 151.

[5] Ef 4, 3; „usiłujcie zachować jedność Ducha dzięki więzi, jaką jest pokój” – tł. Biblia Tysiąclecia, Poznań, 2003 – (wszystkie cytaty z Pisma św. pochodzą z Bibli Tysiąclecia ) źródło internetowe:  http://www.biblia.deon.pl/

[6] Św. Tomasz z Akwinu, O społeczeństwie i władzy. De regimineprincipum I, 1-3. Tłumaczył O. I. S. Lwów 1939. http://www.ultramontes.pl/sw_tomasz_o_spoleczenstwie_i_wladzy.pdf[dostęp: 26.04.2016]

[7] E. L. Fortin, Św. Tomasz z Akwinu [w:] L. Strauss, J. Corpsey, Historia filozofii politycznej, Warszawa 2010, s. 260 – 263. J. Canning, Św. Tomasz [w:] D. Boucher, P. Kelly,  Myśliciele polityczni. Od Sokratesa do współczesności, Kraków 2008, s. 159 – 164, J. Bartyzel, http://myslkonserwatywna.pl/prof-bartyzel-sw-tomasza-z-akwinu-koncepcja-wladzy-i-wspolnoty-politycznej-aspekt-metapolityczny-w-swietle-czterech-pierwszych-rozdzialow-de-regno/

[8] A. Gomułowicz, Podatki a etyka, Warszawa 2013, s. 16.

[9] L. Dubel, Historia doktryn politycznych i prawnych do schyłku XX wieku, Warszawa 2007, s. 94, 104; A. Sylwestrzak, Historia doktryn politycznych i prawnych, Warszawa 2013, s. 103, 105, 118.

[10]W. Sokolewicz, Art. 2 [w:] Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej. Komentarz, pod red. L. Garlicki, s. 22.

Social Network Widget by Acurax Small Business Website Designers