Łódź

PiS żąda odwołania wulgarnej urzędniczki z łódzkiego magistratu

Radny PiS Sebastian Bulak domaga się usunięcia pełnomocnika prezydenta Łodzi do spraw dzieci i młodzieży. Urzędniczka podczas ostatniego strajku kobiet wykazała się żenującą wulgarnością.

Na nagranie z czwartkowego wiecu przed siedzibą PiS zwołanego po publikacji orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego ws. aborcji zwrócili uwagę zbulwersowani rodzice. Na filmie, po okrzykach „Ch…j z wami, aborcja z nami” głos zabrała pełnomocnik ds. dzieci i młodzieży Agata Kobylińska. Z jej ust wylał się potok rynsztokowego słownictwa, na czele z pier… i wkur… Wyzywała kobiety popierające zakaz aborcji i jawnie nawoływała do nienawiści, a jej wypowiedź wywołała niebezpieczną agresję. Z tłumu padły okrzyki: „Trzeba ich rozp…lić po prostu” oraz „Spalić PiS”.

Kobylińska nie odpowiedziała na pytanie PAP-u czy sama poda się do dymisji. Rzecznik prasowy Hanny Zdanowskiej również nie uważa, by dymisja pani pełnomocnik była uzasadniona, bo „gdyby trzeba było zwalniać czy dymisjonować wszystkie – oburzone na orzeczenie TK – urzędniczki za to, co robią w swoim prywatnym czasie i we własnym imieniu to w poniedziałek nie moglibyśmy otworzyć Urzędu Miasta Łodzi„.

JS

Źródło: wiadomosci.dziennik.pl

Plugin for Social Media by Acurax Wordpress Design Studio