Events Łódź Województwo

[Poniedziałkowa retrospekcja] – 28-30 października

SPORT

 

ŁÓDŹ

PIŁKA NOŻNA – Po tym weekendzie Widzew awansował na trzecie miejsce w tabeli III ligi, ale nadal ma 8 punktów straty do prowadzącego ŁKS-u. Lechia Tomaszów Mazowiecki zajmuje 5. miejsce, Pelikan Łowicz jest 8., a Sokół Aleksandrów Łódzki spadł na zagrożone degradacją 14. miejsce. Ponadto mamy dla was pozaboiskowe informacje z obu łódzkich klubów.

Widzew:

W ostatnią niedzielę o godzinie 14:00 zespół Widzewa podejmował u siebie MKS Ełk. Drużyna prowadzona przez nowego trenera, choć wygrała swój mecz 2:1 i przesunęła się w tabeli, nie rozpieściła swoim stylem gry. Wszak MKS znajduje się w strefie spadkowej, więc czterokrotni mistrzowie Polski powinni bez problemu rozprawić się z drużyną przyjezdną. Było jednak inaczej – rywale postawili się, a Widzew miał swoje problemy. Bramki dla łodzian zdobyli Mateusz Michalski z rzutu karnego wywalczonego po faulu na Adrianie Budce i Sebastian Zieleniecki po rzucie wolnym, gdzie uderzył futbolówkę bardzo mocno po ziemi.

Choć rewolucji w składzie nie było, trener dokonał 3 zmian. Od początku zagrał m.in. Kamil Sabiłło zastępujący za kartki Daniela Mąkę. Trener zmienił również boki obrony, gdzie zobaczyliśmy Kamila Bartosa oraz Bartłomieja Gromka. Początek spotkania należał do przyjezdnych, co mogło martwić fanów Widzewa. Później Widzewiacy opanowali sytuacje, strzelili dwie bramki, ale MKS Ełk po golu Łukasza Gryko w 82 minucie spowodował nerwówkę, do której się, niestety, przyzwyczailiśmy. Całe szczęście zwycięstwo udało się dowieźć do końca, bo aż strach pomyśleć, co by się stało, gdyby padła bramka wyrównująca. 3 punkty zostają w Łodzi.

Po zwycięstwie w Strykowie Widzew awansował na wojewódzki szczebel Pucharu Polski. Łodzian dzielą już tylko kroki od uzyskania premii na ogólnopolskie rozgrywki Pucharu Polski! O końcowy triumf w rozgrywkach powalczą po dwie najlepsze ekipy z każdego okręgu – finały tradycyjnie nie są rozgrywane. Decydujące mecze ćwierćfinałowe odbędą się w przyszłym roku.

23 października Marcin Ferdzyn zrezygnował ze stanowiska prezesa naszego klubu- to najważniejsza wiadomość piątkowego Walnego Zgromadzenia Członków Stowarzyszenia. Do czasu wybrania nowego prezesa, władzę w Stowarzyszeniu RTS sprawować będzie zarząd w nowym składzie. Dołączył dziś do niego Przemysław Klementowski. Kolejny mecz widzewiacy rozegrają w niedzielę na wyjeździe z Drwęcą Nowe Miasto Lub. Muszą być trzy punkty!

Widzew ŁódźMKS Ełk 2-1 (1-0)

44′ Michalski (k), 62′ Zieleniecki – 82′ Gryko

Widzew: Choroś – Bartos (73′ Szewczyk), Jędrzejczyk, Zieleniecki, Gromek (84′ Bargieł – Okachi, Tlaga – Budka, Możdżonek , Michalski (89′ Zawodziński) – Sabiłło (82′ Strus)

 

ŁKS:

Spotkanie Lechii i ŁKS w Tomaszowie Mazowieckim zostało przełożone z niedzieli na sobotę o godzinie 14, na wniosek „tych co zwykle”. Nie był to pierwszy raz, gdy mundurowi usiłowali utrudnić łodzianom dotarcie na mecz, jednak z miernym skutkiem – fani Rodowitych bowiem tłumnie obejrzeli zwycięstwo swojej drużyny. A ono do najłatwiejszych nie należało. Lechia plasująca się na piątym miejscu tabeli, dwukrotnie zdobyła Okręgowy Puchar Polski, zaś w rozrywkach ligowych niejednokrotnie odnosili zdecydowane zwycięstwa, pozostając wymagającym rywalem.

Łodzianie jadąc do Tomaszowa spodziewali się zatem, że umocnienie pozycji lidera w tym meczu będzie trudne, tym bardziej, że w meczu nie występowali kontuzjowani Radionov, Paweł Pyciak oraz Przemysław Kocot. Pierwsza połowa, mimo kilkukrotnych ataków Rodowitych na skrzydłach, zakończyła się remisem. Sama gra była bardzo zacięta, sędzia pokazał zawodnikom w trakcie spotkania aż jedenaście żółtych kartek, a mimo to przez pierwsze 45 minut żadna z drużyn nie doprowadziła do czystego strzału. W drugiej połowie, do ofensywy w końcu zaczęli przechodzić Łodzianie, jednak i gospodarze grali zdecydowanie – w 64. minucie w słupek uderzył napastnik Lechii – Marecki. Spotkanie przebiegało dalej bez spektakularnych ataków aż do 88 minuty, gdy po ujrzeniu przez Mateusza Broża czerwonej kartki, Lechia została w 10. W dwie minuty poźniej Dawid Sarafiński przyjął podanie od Kamila Rozmusa i trafił zwycięską bramkę dla ŁKS.

Ów mecz jest bezapelacyjnym sukcesem Łodzian, zwłaszcza, po zwycięstwie z tak wymagającym rywalem jakim jest Lechia oraz pod wzięciu pod uwagę osłabienie składu Rodowitych. A tymczasem, oczekujemy zwycięstwa nad pozostającą na czwartym miejscu zespołem rezerw Legii Warszawa, już w niedzielę 6 listopada.

Lechia Tomaszów Mazowiecki – ŁKS Łódź 0-1 (0-0)

Sarafiński 90′

ŁKS: Kołba – Guzik, Juraszek, Ślęzak, Rozmus – Bryła (73′ Michałek), Cichowlas, Sarafiński, Gamrot – Kopka (67′ Nowak), Kowal

 

SIATKÓWKA – Orlen Liga Kobiet:

Tauron MKS Dąbrowa Górnicza – ŁKS Commercecon Łódź 1-3 (25:13, 20:25, 22:25, 19:25)

Tauron MKS: Castiglione, Horka, Dziękiewicz, Ganszczyk, Paszek, Scott, Lemańczyk (libero) oraz Miros, Weiss, Kaliszuk

ŁKS Commercon: Muhlsteinova, Kowalińska, Sielicka, Bryda, Osadchuk, Kwiatkowska, Szyjka (libero) oraz Wołoszyn

MVP: Katarzyna Bryda (ŁKS Commercon)

Mimo iż siatkarki ŁKS-u nie były faworytem spotkania to wywalczyły w Dąbrowie Górniczej 3 punkty. Łodzianki nie za dobrze dawały sobie radę w przyjęciu, ale były w stanie skutecznie zablokować rywalki. Kolejnym atutem łodzianek była doskonała obrona, gdzie prym wiodły Izabela Kowalińska i Katarzyna Bryda. Wszystkie te elementy zdecydowały o wygranej łódzkiej drużyny.

 

Budowlani Łódź – KSZO Ostrowiec SA poniedziałek, 18:00

 

KOSZYKÓWKA – Tauron Basket Liga Kobiet:

Artego Bydgoszcz – Cosinus Widzew Łódź 77-46

Bardzo słabo zaprezentowały się koszykarki Widzewa w ten weekend. W Bydgoszczy zostały rozgromione już w pierwszych dwóch kwartach, w których nie radziły sobie ani w ataku ani tym bardziej w obronie. Bydgoszczanki w pierwszej połowie zdobyły więcej punktów niż Widzewiaczki przez cały mecz, toteż nie ma się co dziwić że resztę meczu gospodynie grały na luzie, nie pozwalając łódzkiej drużynie na zbyt wiele.

 

I Liga kobiet:

AZS Politechnika Korona Kraków – ŁKS SMS Łódź 62-45

Koszykarki ŁKS-u okazały się za słabe by pokonać Koronę Kraków. Krakowianki zdominowały to starcie prowadząc całe spotkanie i realizując swoje założenia jakimi była solidna defensywa i skuteczny atak. Koszykarki z Łodzi próbowały nawiązać walkę, ale nie były w stanie dorównać Krakowiankom. Ostatecznie mecz skończył się gorszym wynikiem dla łodzianek niż by wskazywała na to gra.

 

RUGBY – Ekstraliga

Master Pharm Budowlani SA Łódź – MKS Pogoń Siedlce 29:0 (12:0)

/Dariusz Reks, Leszek Kościelniak, Wiesław Piotrowicz/

Punkty Budowlani: Bartosz Kubalewski 10 (2P), Michał Mirosz 5 (P), Łukasz Kujawa 5 (P), Toma Mchedlidze 5 (P), Patryk Reksulak 4 (2pd).

 

 

WOJEWÓDZTWO

PIŁKA NOŻNA – II Liga:

Puszcza Niepołomice – GKS Bełchatów 2-0 (1-0)

Żurek 9′ Stawarczyk 49′

III Liga:

Pelikan Łowicz – Sokół Aleksandrów Łódzki 2-1 (0-1)

Wawrzyński 76′, Hłuszko 82′ – Wrzesiński 42′

Lechia Tomaszów Mazowiecki ŁKS Łódź 0-1 (0-0)

Sarafiński 90′

IV Liga:

Mechanik Radomsko – GKS II Bełchatów 0-2 (0-0)

Sitarz 64′, Zdybowicz 90′

 

SIATKÓWKA – PlusLiga:

PGE Skra Bełchatów – Lotos Trefl Gdańsk 3-0 (25:18, 30:28, 25:16)

PGE Skra: Uriarte, Wlazły, Lisinac, Kłos, Winiarski, Penczew, Milczarek (libero) oraz Kurek, Janusz, Bednorz.

Lotos: Masny, Schulz, Gawryszewski, Paszycki, Pietruczuk, Mika, Gacek (libero) oraz Stępień, Romać.

Od początku sezonu bełchatowianie słyną z dobrego przyjęcia i atomowej zagrywki. Nie inaczej było w tym spotkaniu. Siatkarze Skry zdobyli aż 7 punktów bezpośrednio z zagrywki, przy 1 punkcie Lotosu. Gdańszczanie mieli też problem z przyjęciem. Popełnili 8 błędów w tym elemencie i ukończyli spotkanie z 34% skutecznością. Jedynie w drugim secie podjęli wyrównaną walkę z przeciwnikiem jednak nie byli w stanie powstrzymać Michała Winiarskiego, który był w doskonalej formie tego dnia i drugiego seta zakończył asem serwisowym. Sędziowie docenili jego dobrą grę przyznając mu statułetke MVP.

 

KOSZYKÓWKA – Tauron Basket Liga:

Asseco Gdynia – Polfarmex Kutno 73-67

Słaby początek spotkania okazał się zgubny dla Polfarmexu. Dekoncentracja w pierwszej kwarcie spowodowała, że koszykarze z Gdyni zdobyli przewagę i, wydawałoby się, mieli pakiet kontrolny na mecz. Zawziętość i upór jednak sprawiły że po 3. kwarcie różnica między oboma zespołami wynosiła zaledwie punkt na korzyść gospodarzy. O wszystkim więc decydowała ostatnia odsłona spotkania. W niej więcej spokoju potrafili zachować koszykarze Asseco. Odskoczyli na kilka punktów dzięki czemu potrafili rozstrzygnąć to spotkanie na swoją korzyść.

I liga kobiet:

UKS Basket SMS Aleksandrów Łódzki – Pomarańczarnia MUKS Poznań 62-77

Atut własnej hali nie wystarczył do pokonania zdecydowanie silniejszych rywalek z Poznania. Koszykarki Basketu nawiązały walkę i prowadziły ją dość wyrównaną. Jednak zawodniczki MUKS-u potrafiły wykorzystać moment dekoncentracji gospodyń i odskoczyć na kilka punktów co spowodowało, że koszykarki z Aleksandrowa musiały zagrać bardziej ofensywnie by gonić wynik. Pościg jednak się nie udał, gdyż słabsze skupienie na defensywie zaowocowało powiększeniem przewagi przez Poznanianki. Ostatecznie skończyło się na 15 punktach różnicy.

 

PIŁKA RĘCZNA – PGNiG Superliga:

Szczypiorniści Piotrkowianina mieli wolny weekend, ponieważ reprezentacja Polski rozpoczyna eliminacje Mistrzostw Europy 2018 z Serbią (2 listopada) i Rumunią (6 listopada). Następna kolejka ligowa dopiero za tydzień.

PGNiG Superliga Kobiet:

KKS Kobierzyce – MKS Piotrcovia 24-26 (7-13)

Piłkarki ręczne Piotrcovii nareszcie odniosły ligowe zwycięstwo. Dzięki znakomitej pierwszej połowie w wykonaniu drużyny z województwa Łódzkiego, gospodynie z Kobierzyc nie zdołały w drugiej części odrobić strat. Piotrkowianki jednak nadal są czerwoną latarnią ligi.

 

FUSTAL – Ekstraklasa

Gatta Active Zduńska Wola, podobnie jak Piotrkowianin, odpoczywała od rozgrywek ligowych w ten weekend. Gra za to narodowa reprezentacja – na wyjeździe towarzysko z Portugalią.

Customized Social Media Icons from Acurax Digital Marketing Agency