Łódź

Rosną szanse na zniesienie opłaty targowej w Łodzi

Kilka miesięcy temu Przemysław Kicowski – łódzki koordynator akcji „Swój do swego po swoje” i jednocześnie rzecznik prasowy Ruchu Narodowego Łódzkie – nawoływał władze Łodzi do zniesienia opłaty targowej, co – jego zdaniem – przyczyniłoby się do poprawy sytuacji łódzkich handlarzy. Wygląda na to, że radni Platformy Obywatelskiej chętnie przejmą jego pomysł. 

„W związku z artykułem, jaki ukazał się na stronie internetowej Radia Łódź, w którym podana została informacja o tym, że łódzcy radni na czele z panem Jarosławem Tumiłowiczem chcą znieść opłatę targową, zmuszony jestem zareagować, a tym samym wyrazić swoje niezadowolenie i zdegustowanie zaistniałą sytuacją.

W dniu 17 grudnia 2015 r. jako przedstawiciel akcji „Swój do swego po swoje” promującej patriotyzm konsumencki złożyłem pismo do przewodniczącego Rady Miejskiej Tomasza Kacprzaka z propozycją zniesienia opłaty targowej. Jednocześnie poprosiłem, aby ten aspekt nie stał się elementem gry politycznej i zachęcałem wszystkich radnych do współpracy. Poza nielicznymi wyjątkami radni nie wyrazili chęci współpracy, a moją propozycję zniesienia opłaty targowej odrzuciła Komisja Finansów, Budżetu i Polityki Podatkowej, Wydział Dysponowania Mieniem oraz przedstawiciel Wydziału Majątku Miasta. Argumentami przeciwko były m. in. wpływy do kasy budżetu miasta oraz problematyczne rozwiązanie prawne.

Teraz dowiaduję się z mediów, że identyczną inicjatywę podejmują radni Platformy Obywatelskiej, a pan Jarosław Tumiłowicz jest już po konsultacjach z Panią Prezydent Hanną Zdanowską i obecnie opracowywany jest już projekt uchwały w tej sprawie. Cieszę się, że może wreszcie ta inicjatywa przyniesie efekt, jednak jestem zdegustowany, że po raz kolejny z ważnej dla miasta kwestii robi się grę polityczną. Zgodnie z pismami otrzymanymi od Pana Tomasza Kacprzaka projekt mojej inicjatywy został przekazany do wiadomości Pani Hannie Zdanowskiej, która jednak z bliżej nieokreślonych powodów nie ustosunkowała się do niego w żaden sposób, zrobiła to natomiast wtedy, kiedy zwrócili się do niej radni z Platformy Obywatelskiej i zaopiniowała projekt pozytywnie.

Apeluję więc do Pana Jarosława Tumiłowicza oraz Pani Hanny Zdanowskiej, aby w tak ważnej kwestii odłożyć przynależności partyjne na bok i wypracować wspólnie dobry projekt znoszący opłatę targową w Łodzi. Liczę na zrozumienie oraz mimo wszystko kibicuję Państwa działaniom w tej sprawie, bo to – jak wierzę – pomoże naszym lokalnym handlarzom.”

Przemysław Kicowski

Treść listu skierowanego do Tomasza Kacprzaka, Przewodniczącego Rady Miejskiej w Łodzi  w dniu 23 luty 2016 r. :

 

Szanowny Panie Przewodniczący,

w nawiązaniu do Pana odpowiedzi na moje wcześniejsze zapytanie ws. opłaty targowej oraz załączonych stanowisk poszczególnych Komisji i Wydziałów chciałbym zadać Panu kilka dodatkowych pytań w celu wyjaśnienia wątpliwości:

 

  1. Dlaczego przedstawiciel Wydziału Majątku Miasta twierdzi, że zminimalizowanie opłaty targowej byłoby większym problemem prawnym niż utrzymanie jej na obecnym poziomie? Z pisma od Wydziału Dysponowania Mieniem dowiedziałem się, że zgodnie ze znowelizowaną ustawą zniesienie jest nie tylko możliwe, ale także łatwe do wykonania, ponieważ teraz decydują o tym władze lokalne. Dodatkowo podałem w poprzednim piśmie przykłady miast, które takową opłatę zniosły i nie było to dla nich problemem prawnym, dlaczego więc nie można rozwiązać tego problemu w Łodzi według ich przykładu?
  1. W piśmie od Komisji Finansów, Budżetu i Polityki Podatkowej wyczytałem, że opłata na zmodernizowanych targowiskach wynosi 10 groszy. Jest to prawda, natomiast na pozostałych targowiskach ta opłata jest znacznie wyższa i sięga nawet 46 zł. Kwota ta jest sporym obciążeniem dla handlarzy.
  1. Zgodnie z treścią pisma z Wydziału Dysponowania Mieniem opłata targowa nie może zostać zniesiona ze względu na wpływy do budżetu. W związku z tym chciałbym zapytać, czy 1 mln złotych jest faktycznie taką kwotą, bez której miasto Łódź nie może się obejść, szczególnie przy dużo większych wydatkach, np. 10 mln złotych na rower miejski lub kilkaset milionów na trasę W-Z? Dodatkowo nasuwa się pytanie: ile pieniędzy jest jednocześnie wydawanych na pobieranie tych opłat, opłacenie inkasentów i inne koszty z tym związane?

Pytania, które wyżej postawiłem poddają w wątpliwość słuszność podjętych przez wymienione Wydziały i Komisje decyzji. Zwracam się zatem z prośbą o odpowiedź na powyższe pytania oraz ponowne rozpatrzenie wniosku o zniesienie opłaty targowej w Łodzi. Podtrzymuję swoją wcześniejszą tezę, iż zlikwidowanie tej opłaty będzie dużym wytchnieniem dla naszych łódzkich handlarzy i może pozytywnie wpłynąć na rozwój lokalnego rynku.

Z poważaniem

Przemysław Kicowski

2 KOMENTARZE

  1. Czy Pan Kicowski zainteresowałby sie tym jak w Lodzi traktowani są kupcy ktorzy wydali na budowe swoich pawilonow tysiace zł w 2000 r ?
    W 2000 r umowy dzierzawne z miastem nie mogły zawierac Stowarzyszenia Kupcow , wiec grupa cwaniakow załozyła społke Grupa Kupcow Ziemi Lodzkiej, ktora to spolka zawarla umowe dzierzawną z miastem i zajęła sie administrowaniem terenu obiektu handlowego ktory sfinansowali kupcy.
    Po 15 latach społka ta ponad głowami kupcow podpisała umowe dzierzawna z miastem na 29 lat i teraz zachowuje sie jak własciciel terenu narzucając nam do podpisu umowy , ktore praktycznie pozbawiają nas prawa do decydowania o tym co sfinansowalismy za swoje pieniądze.
    Tłumacząc to tym ze teren jest własnoscia miasta i budynki ktore my wybudowalismy naleza do miasta i społka moze decydowac o tym na jaka branze kupiec moze wynajac swoj pawilon ( niektorzy kupcy przeszli na emeryture) i komu moze sprzedac swoj pawilon a komu nie .
    Przepychanka ze spolka trwa juz od wrzesnia 2015 tzn. spolka nas ignoruje . Złozylismy tez pismo do Prezydent Zdanowskiej i po 1.5 miesiaca , gdy zaczelismy interweniowac w naszej sprawie , dostalismy ogólnikową nic nie mowiącą odpowiedz z Wydziału Dysponowania Mieniem.
    To jest spolka ktora jest bardzo blisko związana z PO i Panią Prezydent H Zdanowska jak i z Panem Tumiłowiczem, ktory mieni sie ” obroncą kupców” i polskiego handlu. Społka ta miala juz sprawe ktora trwala przez 5 lat z kupcami na PL Barlickiego w Urzędzie Ochrony Konkurencji i Konsumenta i dalej stosuje praktyki monopolistyczne .Jezeli chcelibyscie panstwo wiedziec jak traktowani sa obywatele , ktorzy sfinansowali w 2000 r obiekt wart około 2 ( dwoch) milionów zl przez władze w łodzi to mamy duzo do opowiedzenia .
    Liczymy tez na to ze Ruch Narodowy , jak i Kukiz 15 zajmie sie problemami obywateli , lekcewazonych zarowno przez urzędnikow jak spolke ktora umowe dzierzawna z miastem sobie załatwiła.
    Czekamy na kontakt:
    Kupcy Czerwonego Rynku
    Lodz ul Rzgowska 80/82

  2. Co niektórzy stracą pracę na przykład ja dwójka małych dzieci najem mieszkania co mam dalej zrobić Nie wiem czy mi przedłużą umowę z Plusem wyrzucony z robotyJeżeli państwo tak robi z człowiekiem który pracuje zarabia jakoś tam pieniądze Niech stworzenie miejsca pracyA nie będzie państwu zasłaniał się polityką prawną że dobro ogółu kontra dobra jednostki odwrotnie Przejmowałem się Do pracy 6 lat temu jako inkasent Prezes stwierdził że będę miał pracę dożywotnią A co się okazuje że państwo stoi ponad prawem EBay pracy Mogę w każdym bądź razie nie myć Choruję na nogi już dwa lata chodzić praktycznie nie mogę dwójkę dzieci powiedziałam na wieży w imieniu najem mieszkania Nie wiem co mam zrobić Jestem po prostu w szoku

Komentarze są wyłączone.

Social Media Widget Powered by Acurax Web Development Company