Łódź Województwo

Ruch Narodowy ws. akcji PiS: To plagiat

Jako łódzki koordynator akcji „Swój do Swego po Swoje” wyrażam zarówno zadowolenie jak i niesmak w sprawie akcji środowisk Prawa i Sprawiedliwości „Mia100hipermarketów” (http://www.expressilustrowany.pl/artykul/3524163,lodz-mia100-hipermarketow,id,t.html).

Cieszy mnie, że kolejny raz, środowiska narodowe, a konkretnie Obóz Narodowo-Radykalny, Młodzież Wszechpolska oraz cały Ruch Narodowy przodują w pomysłach naprawy państwa polskiego, a inne organizacje oraz ugrupowania polityczne nas naśladują. Kolejnym przykładem tego jest akcja „Mia100 hipermarketów” organizowana przez panią Joannę Kopcińską oraz pana Marka Michalika, która wydaje się kopią akcji „Swój do Swego po Swoje”. Przypomnę, że razem z kolegami z Obozu Narodowo-Radykalnego oraz Młodzieży Wszechpolskiej, przed świętami Bożego Narodzenia oraz po świętach Wielkiej Nocy przeprowadziliśmy na terenie województwa łódzkiego akcję informacyjną (plakatowanie, ulotkowanie, rozmowy z mieszkańcami) zachęcającą do wybierania polskich produktów, wytwarzanych przez polskich przedsiębiorców i kupowania ich w polskich sklepach. Szczególnie zachęcaliśmy do wspierania naszych łódzkich sklepików osiedlowych oraz ryneczków, czy targowisk.

Przykrym faktem tej sytuacji jest natomiast to, że kiedy zapraszaliśmy do włączenia się w akcję inne środowiska mieniące się patriotycznymi i prawicowymi, które jednak nie włączyły się w inicjatywę. Teraz natomiast osoby związane z PiS-em, przeprowadzają identyczną akcję, jednak pod swoim szyldem. Zaznaczam, że nie chodzi o podkreślanie, kto był pierwszy i kto ma prawo do wspierania polskich przedsiębiorców, ale o swego rodzaju przyzwoitość. Ostatnio prezes Kaczyński podnosi temat konieczności zjednoczenia środowisk prawicowo-patriotycznych, celem wyeliminowania z życia publicznego i politycznego ludzi Platformy czy SLD. Okazuje się, jak widać, że po raz kolejny to puste slogany, ponieważ łódzkie struktury zamiast połączyć siły z nami, którzy zaczęliśmy wspierać polskich przedsiębiorców, kradną nam pomysły i akcje. Nikt nie zgłosił się do nas z zapytaniem, czy wyrażamy zgodę lub chęć pomocy i nie poinformował, iż istnieje plan wykorzystania naszego pomysłu. Widać walka z „brudną polityką” to tylko hasło, ponieważ swoim zachowaniem pani Kopcińska i pan Michalik pokazują jej najgorsze strony.

Na koniec pragnę dodać, że mimo takiej przykrej sytuacji, nadal będziemy wspierać łódzkich przedsiębiorców, będziemy dalej przeprowadzać akcje „Swój do Swego po Swoje” oraz „Kupuj polskie” w ramach współpracy różnych organizacji, ponieważ nie zależy nam na chwilowym skoku poparcia, czy słupkach w sondażach (bo ciekawym jest fakt, że PiS organizuje „Mia100 hipermarketów” kilka miesięcy przed wyborami samorządowymi) tylko na obudowaniu polskiej gospodarki i bogaceniu się Narodu Polskiego.

Jednocześnie chciałbym podkreślić, że nie zamykam drzwi na współpracę przy projekcie wspierania łódzkich przedsiębiorstw. Warunkiem owej współpracy musi być jednak chęć wyrażenia jej przez inne środowiska w odpowiedni sposób, poprzez kontakt ze mną lub strukturami Ruchu Narodowego w Łodzi. Musi się to odbywać ze wzajemnym poszanowaniem autonomicznych inicjatyw, którego w tym przypadku zabrakło.

Przemysław Kicowski

łódzki koordynator akcji „Swój do Swego po Swoje”

Ruch Narodowy Łódzkie – Obóz Narodowo-Radykalny

Social Media Icons Powered by Acurax Web Design Company