Łódź

Schronisko pełne robaków?

Prowadzenie polityki prorodzinnej? Pomoc samotnym matkom w każdej trudnej sytuacji? Na arenie kraju jest o tym wspominane bardzo często, jednak na terenie Łodzi są przyjęte zupełnie inne priorytety. Podopieczne Schroniska dla Bezdomnych Kobiet przy ulicy Gałczyńskiego wciąż apelują do personelu w sprawie dezynfekcji ośrodka, w którym po prostu nie da się wytrzymać. Niestety administracja odpowiada, że na pomoc nie ma pieniędzy.

Do noclegowni, znajdującej się na parterze budynku Schroniska dla Bezdomnych Kobiet, przyjeżdża lub przywożone jest codziennie kilka Pań. Zdarza się, że pozostają w środku jedynie na jedną noc, czasem na krótszy czas, zaś na stałe w placówce przebywa obecnie kilkadziesiąt kobiet wraz z małymi dziećmi. Niejednokrotnie potrzeba im co najmniej kilku miesięcy, aby spokojnie stanąć na nogi i wynająć sobie mieszkanie, dlatego pomoc gwarantowana przez ośrodek jest dla nich nieoceniona. Niestety w ciągu ostatniego pół roku każda spędzona tam noc jest dla nich koszmarem, ponieważ w ośrodku rozwinęła się plaga gryzących pluskiew.

Wiadomo, że warunki oferowane przez taką instytucje nigdy nie będą wysokie. Liczba osób pochodzących z bardzo różnych środowisk daje wiele do życzenia, a selekcja osób w takim wypadku nie jest możliwa. Pomoc przyznawana jest z góry każdemu, kto się po nią zwróci. Nie podlega to żadnym spekulacjom, jednak obecna sytuacja dla podopiecznych jest nie do wytrzymania. Informowani o insektach opiekunowie placówki nie są w stanie zająć się sprawą odpowiednio, tłumacząc się brakiem odpowiednich środków finansowych na dezynfekcje budynku. Dodatkowo, podnoszony jest argument, że taki zabieg ostatnim razem odbył się w sierpniu i wobec tak małego odstępu czasu, jest teraz zbędny. Podopieczne alarmują na zewnątrz, że pluskwy pojawiają się w ośrodku od dłuższego czasu dość regularnie. Kiedyś dawały o sobie znać tylko w nocy i gryzły najmłodszych, doprowadzając śpiących do nagłych pobudek i ogromnego płaczu. Obecnie jest ich tak dużo, że nie powinno się przechodzić wobec tej sprawy obojętnie.

Najwięcej bolesnych ukąszeń znajduje się na przedramionach. Są one na tyle w widocznych miejscach, że zwracają uwagę osób bezstronnych w sprawie. Odpowiednie instytucje zobowiązały administratorów do do podjęcia odpowiednich działań, czyli przeprowadzenia dezynsekcji obiektu z zachowaniem niezbędnych środków ostrożności i w przyszłym tygodniu zamierzają wysłać kontrolę do schroniska, która sprawdzi, jak administratorzy wywiązali się z zadania. Obowiązkiem państwa i jego organów jest dbanie o dobro każdego obywatela, w szczególności tych najbardziej potrzebujących. Miasto nie powinno doprowadzić do sytuacji, w której jego mieszkańcy zmagają się z siłami, którymi można było zapobiec w odpowiedni sposób. To świadczy tylko o słabości lub ignorancji obecnej władzy.

Agnieszka J.

Social Network Integration by Acurax Social Media Branding Company