Łódź

W łódzkim budżecie na 2021 rok braknie pół miliarda złotych

Jak tłumaczy magistrat, przyczyną niedoboru jest koronawirus, zbyt małe dotacje z rządu, obowiązek spłaty zaciągniętych zobowiązań z lat poprzednich oraz dokończenia unijnych projektów, a także konieczność finansowego zabezpieczenia tych nowych.

Braki będą spłacane z kredytów, pożyczek i obligacji (miasto chce uzyskać w ten sposób 530 mln złotych z brakujących 557). Kwota ta w porównaniu z obecnym rokiem jest o 50% większa. Dochody miasta w przyszłym roku mają wzrosnąć o 0,5%, podczas gdy wydatki – o 0,8, w związku z czym deficyt wzrośnie z 237 do 256 mln zł. Dodatkowym kosztem jest przymus wykupienia obligacji za 301 mln zł.

Duży wpływ na zadłużenie ma oczywiście pandemia koronawirusa, zmniejszą się bowiem wpływy z podatków.Z podatku PIT Łódź zyskała w pierwszych pięciu miesiącach roku 36 mln zł mniej niż przed rokiem, z podatku CIT -17 mln zł mniej. O 19 mln zł mniej wpadło do budżetu miasta za bilety MPK.

Za pieniądze przeznaczone za przyszły rok trzeba będzie zatem spłacić tegoroczną lukę, która będzie dużo większa niż zakładano.

JS

Źródło: tulodz.pl

Social Network Widget by Acurax Small Business Website Designers