[Weekendowy przegląd wydarzeń] – 9-11 czerwca

KULTURA I WYDARZENIA

TEATR

Teatr Wielki

XXIV ŁSB/BeijingDance/LDTX – Beoynd the Horizon (sobota 19:00, niedziela 18:00)
[LINK]

Teatr Powszechny

Szalone nożyczki (piątek, sobota, niedziela 19:00)

Jeden z najchętniej oglądanych łódzkich spektakli. Ciągle zapełniający widownię Powszechnego. Salon fryzjerski „Szalone nożyczki” prowadzony przez mistrza grzebienia i – rzecz jasna – nożyczek, Ola Boskiego odwiedziło już ponad 240.000 osób. Salon słynie z doskonałej obsługi i profesjonalnych usług, niestety na jego nienaruszonej reputacji pojawia się skaza – morderstwo w sąsiadującym z salonem mieszkaniu dokonane przez nieznanego sprawcę. Podejrzani są zarówno pracownicy salonu, jak i jego klienci. I tu do akcji wkraczają… Widzowie. To Państwo biorąc czynny udział w śledztwie wskazują winnego, to dzięki Wam dzielni policjanci mogą odtworzyć feralne zdarzenie z najdrobniejszymi szczegółami, to wreszcie Państwo, Widzowie, decydujecie o zakończeniu sztuki.

Arcydzieło na śmietniku (sobota 19:15, niedziela 16:00)

Mieszkająca na północy Kalifornii Maude Gutman kupiła na wyprzedaży garażowej obraz, który być może jest dziełem Jacksona Pollocka. Zaprasza więc wybitnego znawcę i eksperta w dziedzinie sztuki – Lionela Percy’ego – by dokonał ekspertyzy i wydał opinię, czy naprawdę autorem obrazu jest amerykański artysta. Czy bezrobotna barmanka jest posiadaczką obrazu wartego miliony dolarów? Czy spotkał ją cud, który być może odmieni jej los? Spotkanie tej dwójki to zderzenie odległych światów. Różni ich wszystko – od statusu społecznego, przez wykształcenie, po stosunek do rzeczywistości. Jednak okazuje się, że spotkanie w sprawie obrazu, staje się przede wszystkim spotkaniem dwóch samotnych ludzi pokiereszowanych przez los.

Teatr Jaracza

Ich czworo (piątek 19:00)

„Ich czworo” Gabrieli Zapolskiej w reżyserii Małgorzaty Bogajewskiej to komedia w znakomitej obsadzie. Pomimo upływu przeszło stu lat – tekst jest wciąż aktualny i podejmuje istotny temat kondycji współczesnej rodziny. Pełna komicznych sytuacji sztuka o typowym trójkącie miłosnym i walce o szczęście. Dramat bohaterów polega na tym, że – mimo łączącego ich uczucia – wciąż się ranią.

Marzenie Nataszy (piątek 19:00)

„Marzenie Nataszy” to kompilacja dwóch monodramów („Marzenie Nataszy” i „To ja wygrałam”) autorstwa młodej rosyjskiej dramatopisarki – Jarosławy Pulinowicz. Premiera sztuki odbyła się w 2009 roku i od tego czasu monodram doczekał się ponad 40 realizacji w teatrach repertuarowych i około 60 w teatrach amatorskich i studenckich – nie tylko w Rosji, ale także w Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii i w Niemczech. Już wkrótce, na Małej Scenie Teatru Jaracza, próba diagnozy stanu współczesnej młodzieży na przykładzie historii dwóch rosyjskich nastolatek. W „diagnozowaniu” uczestniczą: Nikołaj Kolada, Agnieszka Skrzypczak i Karol Puciaty.

Czarownice z Salem (sobota, niedziela 18:00)

Spektakl to owoc intensywnej współpracy Teatru im. S. Jaracza ze Szkołą Filmową w Łodzi, przygotowywany z okazji 70-lecia Wydziału Aktorskiego. W „Czarownicach z Salem” zobaczymy zarówno wybitnych wykładowców, jak i studentów legendarnej łódzkiej uczelni. W obsadzie m.in. Agnieszka Więdłocha, Ireneusz Czop, Zofia Uzelac (dziekan Wydziału Aktorskiego), Michał Staszczak (prorektor uczelni), Matylda Paszczenko oraz aktorska młodzież.

Boże mój ! (niedziela 19:00)

Jacek Orłowski kontynuuje poszukiwania odpowiedzi na fundamentalne pytanie o sens życia. Po rosyjskich klasykach – „Przypadku Iwana Iljicza” Lwa Tołstoja i „Karamazow” Fiodora Dostojewskiego, nadszedł czas na tragikomedię izraelskiej dramatopisarki Anat Gov, słynącej z tekstów pełnych optymizmu i wiary w drugiego człowieka. Kobiecy, subtelny i pełen prostoty tekst w interpretacji reżysera-mężczyzny z pewnością nabierze nowego wymiaru. W imię czego i dlaczego warto żyć? Czy to możliwe, by sens życia rodził się w relacji z drugim człowiekiem? Czy można znaleźć radość i szczęście w zwykłej codzienności? Okazuje się, że o kwestiach kluczowych w życiu każdego z nas można mówić z ironią i dowcipem, choć całkiem poważnie i bez krzty naiwności. „Boże mój!” w łódzkim Jaraczu to pierwsza realizacja sztuki cenionej autorki w Polsce.

Cień (niedziela 19:00)

monodram Kamili Sammler jest opowieścią o przejściu aktorka odważa się na rozmowę o granicach wraz z Elfriede Jelinek wyznacza je i komentuje Kamila Sammler na naszych oczach przekracza granicę pomiędzy światłem i ciemnością, pomiędzy teraźniejszością i przeszłością, kobietą i mężczyzną, żywym i martwym w tej metaforycznej podróży pełno jest bólu i nadziei ale również odpowiedzialności i determinacji w tej podróży Kamila Sammler nie jest sama towarzyszą jej dźwięki i obrazy, głosy i cienie otaczają ją fotografie zdjęcia, które dla Kamila Sammler są ważnym partnerem jej artystycznego życia, fotografie cieni – właśnie.

Teatr Nowy

Kobro (piątek, sobota, niedziela 19:15)

Sztuka Kobro pióra Małgorzaty Sikorskiej–Miszczuk jest pierwszą dramatopisarską próbą pokazania fenomenu kobiety i prekursorki, o której twórczości przez wiele lat mówiono wyłącznie w kontekście prac znanego męża – Władysława Strzemińskiego lub uwypuklając wątki biograficzne związane z rodzinnymi konfliktami. Fascynująca historia znanej na całym świecie awangardystki związanej z Łodzią zostanie tym razem pokazana oczami córki, Niki. Za próbą rozrachunku dziecka z rodzicami kryją się pytania o cenę, jaką płaci artysta, gdy tworzy, o to czy połączenie działalności artystycznej z życiem prywatnym jest możliwe.

Przyjazne dusze (piątek, sobota 19:00, niedziela 16:00)

Przyjazne dusze to zabawna i wzruszająca komedia pełna czarnego humoru, ciepła i życiowej mądrości. Małżeństwo w średnim wieku, na skutek śmiertelnego wypadku wraca do swego domu pod Londynem jako niewidzialna para duchów. Nawiedzony dom zostaje wynajęty początkującemu pisarzowi powieści kryminalnych i jego spodziewającej się dziecka żonie. Pobyt obu par pod jednym dachem stwarza problemy, zaskakujące sytuacje i prowadzi do konfrontacji. Antypatia duchów do lokatorów z czasem ustępuje miejsca trosce i zaangażowaniu w sprawy młodych, gdy dostrzegają w intruzach siebie sprzed lat. Jak zmieni się życie bohaterów po ingerencji zaświatów? Warto się o tym przekonać spędzając teatralny wieczór z duchami.

Teatr muzyczny

„Muzyczna podróż z Wiednia do Rio” (sobota, niedziela 18:30)

Podczas koncertu artyści teatru zabiorą widzów w pełną muzycznych wrażeń podróż ze stolicy walca przez Belgrad, Pragę, Budapeszt, Warszawę, Chicago do pełnej gorących rytmów Brazylii. Będzie można posłuchać utworów Johanna Straussa, Roberta Stolza, Henryka Warsa, Nino Roty, Gorana Bregovića oraz Ernesto Lecuony, znakomitym solistom towarzyszyć będzie chór, balet i orkiestra, a wszystko to w pięknej scenografii. Reżyserem koncertu jest Zbigniew Macias.

 

KINO

„Mumia”, reż. Alex Kurtzman – fantasy, przygodowy

Przez wieki spoczywająca w grobowcu ukrytym w piaskach pustyni starożytna księżniczka (znana ze „Star Trek: W nieznane” Sofia Boutella), której przeznaczenie nie zdążyło się wypełnić, budzi się w dzisiejszych czasach. Jej złość na niesprawiedliwość, która ją spotkała, rosła przez tysiące lat, przybierając rozmiary wymykające się ludzkiej wyobraźni. Od gorących piachów pustyni, przez tajemnicze labirynty ukryte pod dzisiejszym Londynem Mumia budzi nowy wszechświat bogów i potworów.

„Baywatch. Słoneczny patrol”, reż. Seth Gordon – komedia, akcja

Mitch Buchannon (Dwayne Johnson) ma za zadanie strzec nie tylko przestrzegania prawa na swojej plaży, ale także w jej okolicach. Jak co roku załoga Baywatch ma zostać poszerzona o nowych członków, którzy by zdobyć pracę muszą jako pierwsi ukończyć wymyślny wyścig z przeszkodami. Jednym z kandydatów jest nielubiany przez Mitcha Matt Brody (Zac Efron), niestroniący od zabaw członek drużyny ratowniczej oraz były podwójny mistrz olimpijski w pływaniu. Młody rekrut odpracowuje na plaży godziny społeczne wyznaczone przez sąd. Mitch podejmuje walkę z potentatem paliwowym, którego działania mogą doprowadzić plażę do ekologicznej katastrofy. Wraz z Mattem odkrywają lokalny, kryminalny spisek, który może zagrozić przyszłości ich ukochanej zatoki.

„Ponad wszystko”, reż. Stella Meghie – melodramat

Maddy to błyskotliwa osiemnastolatka z wielką wyobraźnią. Jest bardzo ciekawa świata, ale cierpi na rzadką chorobę. Krótko mówiąc, jest uczulona na cały świat. Dlatego od lat nie opuszcza sterylnego domu zaprojektowanego przez jej matkę. Jednak Olly, chłopak, który właśnie wprowadził się obok, nie zamierza pozwolić, by to stanęło im na przeszkodzie. Choć patrzą na siebie przez szyby, bez szansy na dotyk, łączy ich wyjątkowo silna więź. Pragną wspólnie poznawać świat i doświadczyć pierwszej miłości. Wiedzą, że konsekwencje mogą być ogromne, ale są gotowi zaryzykować wszystkim, aby być razem.

A ponadto:

„Królowa Hiszpanii”, reż. Fernando Trueba – dramat, komedia

„Serce z kamienia”, reż. Guðmundur Arnar Guðmundsson – dramat

„Słodkich snów”, reż. Marco Bellocchio – dramat

„Droga do Rzymu”, reż. Tomasz Mielnik – komedia

 

MIASTO

Jedz & Pij // XV Łódź Street Food Festival – Piotrkowska 217, od piątku 15:00 do niedzieli

Słynny Łódź Street Food Festival powraca w letniej odsłonie!

LISTA WYSTAWCÓW:
– Hambshop
– Bangkok – lody tajskie
– Kołowóz
– Moka café & food truck
– Yoghurt_shop
– ZaParowani Food Truck
– Stacja Kopytkowo
– Le mini lemoniada
– Tentego food & drinks
– Jack Burger
– Browar Koreb
– Montownia Frytek
– Gasimy Pragnienie
– Gastromachina
– zapieksownia
– Gorące Kawałki
– Coffee Time
– Cherry Gelato rękodzieło lodowe
– Street Menu
– Zakręcone ciacho
– Tommy Burger
– Buenos Churros
– TACOmówka
– GlobeBurger
– Antek Dybalski Gofry
– Pan Balonik
– Hemp Center
– Vegeneration (niedziela 11 czerwca)
– Wypieki Grażynki (piątek 9.06 i sobota 10.06)
– Nutura s.c. (niedziela 11 czerwca)

BEFORE FOOD MARKET:
– Vapiano Łódź
– Tacozz
– Gorąca Kiełbasiarnia
– Restauracja Lavash
– SUSHI W DŁOŃ handroll & more
– SPOKOSZAMA
– Łodziarnia – Lody na Okrągło
– Soki
– Pierogi Gosi
– SDK Królestwo Przypraw i Smaków
– Ottomańska Pokusa
– Kuro Neko Brownie

Historia // 71. rocznica śmierci Tadeusza Łabędzkiego – Kilińskiego 86, piątek, 17:30

9 czerwca 1946 roku został zamordowany przez warszawskie UB 29-letni Tadeusz Łabędzki, łodzianin, działacz Młodzieży Wszechpolskiej i Stronnictwa Narodowego, żołnierz Narodowej Organizacji Wojskowej i Narodowego Zjednoczenia Wojskowego.
W 71. rocznicę tego tragicznego wydarzenia zapraszamy do wspólnego uczczenia tego wybitnego działacza ruchu narodowego, prawie nieznanego w jego rodzinnej Łodzi.
Spotkamy się 9 czerwca o godzinie 17:30 pod tablicą pamiątkową umieszczoną na ścianie domu, gdzie mieszkał Tadeusz Łabędzki – przy ul. Kilińskiego 86.
[Wydarzenie Fb]

Koncert // 09.06 – Koncert Extazy & DJ West Urodzinowe Party – Bajka Disco Club, Piotrkowska 90, piątek, 20:00

„Opowiemy Wam bajkę…dawno dawno temu…
…nie to nie ta bajka!!!
Przecież nowa, prawdziwa BAJKA DISCO CLUB jest na Piotrkowskiej 90!!!”
09.06 – KONCERT EXTAZY & DJ WEST URODZINOWE PARTY
Extazy chyba nikomu nie trzeba przedstawiać 😉 Zawodowe koncerty i zawodowe utwory. Zatem pozostaje nam jedynie czekać do 9 czerwca 😉 Nasz rezydent DJ WEST do tego dorzuci swoją urodzinową muzyczną paczkę. Będzie się działo, będzie sie lało. Widzimy się na Piotrkowskiej 90.

Dla dzieci // Piknik Rodzinny – „Dobre, bo łódzkie” – Pracownie Księży Młyn, ul. Przędzalniana, sobota, 10:00

Rada Rodziców przy Szkole Podstawowej nr 29 w Łodzi
zaprasza na Piknik Rodzinny pod hasłem „Dobre, bo łódzkie”
10 czerwca 2017 r. godz.10.00-13.00
Liczne atrakcje, m.in. :
Wielki mecz siatkówki: rodzice i nauczyciele
Stoiska – grill, sałatki, hot dogi, ciasta i ciasteczka,
lemoniada , zalewajka
Zabawy podwórkowe i występy dzieci
Zapraszamy!

Marsz dla Życia i Rodziny w Łodzi 2017 – Plac Ofiar Zbrodni Katyńskiej, niedziela, 10:00

Zapraszamy!

godz. 10.00 – start Marszu dla Życia i Rodziny sprzed Kościoła pw. Matki Boskiej Zwycięskiej, ul. Łąkowa 27.
Przejście al. Mickiewicza i ul. Piotrkowską w kierunku Katedry – razem z Procesją Eucharystyczną w ramach Archidiecezjalnego Święta Eucharystii
godz. 11.00 – Msza św. pod przewodnictwem ks. abp. Mieczysława Mokrzyckiego
godz. 13.00 – festyn rodzinny na placu katedralnym

Tegoroczny Marsz dla Życia i Rodziny w Łodzi będzie wyjątkowy. Dlaczego? Bo wyjątkowe wydarzenia miały miejsce w Polsce, również w Łodzi, pół roku temu. Jesienią czarne marsze przypomniały o koszmarze aborcji, tragedii nie tylko dzieci nienarodzonych, ale również kobiet i mężczyzn. Czarny protest był nie tyle żądaniem prawa do bezkarnej i powszechnej terminacji chorych i niechcianych dzieci, co wołaniem o miłość, krzykiem osób poranionych i skrzywdzonych przez ideologię proaborcyjną.

Tym razem nie zostawiaj Marszu dla Życia i Rodziny tylko w swoim sercu mówiąc, że „sercem będę z wami”. Oprócz twojego serca bardzo będzie potrzebna twoja osobista obecność. Chciałbym Cię przekonać, że nie chodzi o wydarzenie dla Ciebie, dla Twojego dobrego samopoczucia, czy poparcia jakiejś idei. Tu chodzi o decydujące starcie dwóch cywilizacji, o których mówił Jan Paweł II – cywilizacji śmierci i cywilizacji życia. Twoja obecność w niedzielę 11 czerwca na Marszu dla Życia i Rodziny jest potrzebna naszym dzieciom, wnukom, naszym sąsiadom, Polakom, Europejczykom i wszystkim ludziom na świecie. Rodzina i życie ludzkie to wartości, które są obecnie kwestionowane. Co za eufemizm – są to wartości, które cywilizacja śmierci wprost niszczy, wyprowadzając ludzi na manowce ideologii „nowego człowieka”. Pomyśl, że wspólnie możemy dać ogromne świadectwo nadziei i miłości, przebaczenia i miłosierdzia. Nie będziemy nikogo potępiać, nie będziemy z nikogo szydzić ani poniżać, nie będziemy protestować.

Przyjdź na Marsz dla Życia i Rodziny 2017 i wyraź swoje przekonania publicznie, idąc ramię w ramię z osobami, które myślą podobnie jak Ty.
Wszystko zależy od nas – ludzi, dla których rodzina wciąż jest priorytetem.

Tegoroczne Marsze dla Życia i Rodziny przejdą pod hasłem „Czas na rodzinę!”, gdyż:
♥ chcemy przypomnieć władzom publicznym, że rodzina jest najlepszą inwestycją, a dzieci są przyszłością naszego narodu;
♥ chcemy uwrażliwić młodych na to, że kariera zawodowa w stosunku do wartości rodziny jest sprawą ważną, ale drugoplanową;
♥ małżeństwo jest najwspanialszą formą wyrażania miłości, bliskości, zrozumienia oraz wzajemnego wsparcia;
♥ życie ludzkie od poczęcia do naturalnej śmierci jest wartością najwyższą i należy zapewnić mu całkowitą ochronę.

W latach poprzednich maszerowało z nami ok. 200 000 osób w 140 miastach. To dwukrotnie więcej niż było uczestników czarnych protestów.
Koniecznie zapisz w swoim kalendarzu datę 11 czerwca. Koniecznie obserwuj nas na FB
11 czerwca pomaszerujmy wspólnie dla życia i rodziny.

Wesprzyj Marsz finansowo. Każde ofiarowane 20, 50 albo 100 złotych ma dla nas ogromne znaczenie. Proszę o wpłatę wszystkich, którzy zechcą współfinansować tegoroczną promocję wartości życia i tradycyjnej rodziny.
Fundacja Życie, ul. Piotrkowska 67, 90-422 Łódź
mBank 85 1140 2017 0000 4902 1300 4925
Za każdą wpłatę serdecznie dziękuję! Jestem przekonany i głęboko wierzę, że razem możemy uczynić nasze miasto miejscem naprawdę przyjaznym rodzinom, miejscem godnego życia wszystkich ludzi!

 

SPORT

 

PIŁKA NOŻNA – Widzew po porażce z Finishparkietem Drwęca Nowe Miasto Lubawskie w poprzedniej kolejce, stracił matematyczne szanse na awans a nawet na zajęcie drugiego miejsca przed lokalnym rywalem. ŁKS z kolei utrzymuje się tuż za plecami lidera i ostatnie dwie kolejki przesądzą o losach awansu. W następnym sezonie III ligi, poza Widzewem, Pelikanem, Lechią i Sokołem, zagrają również piłkarze Warty Sieradz, którzy mają już zapewniony triumf w łódzkiej IV lidze.

ŁÓDŹ

Widzew Łódź

Widzew Łódź – Drwęca Nowe Miasto Lubawskie 0:1 (0:1)

36′ Miller

Widzew: Wolański – Kozłowski, Rodak, Zieleniecki, Gromek (52′ Baran) – Mąka (86′ Budka), Kazimierowicz, Tlaga, Michalski (70′ Ogawa) – Możdżonek (46′ Brochocki) – Kamiński

Rezerwowi: Humerski – Olczak, Broniszewski

Żółte kartki: Mąka, Taga, Baran, Kazimierowicz – Wojcinowicz, Wolski, Bartusiak

Sędzia: Piotr Urban (Warszawa)

Widzów: 14 560

W ostatnią sobotę- 3 czerwca 2017r. piłkarze czterokrotnych Mistrzów Polski mierzyli się na swoim stadionie, przy al. Marszałka Józefa Piłsudskiego 138, z liderem rozgrywek III ligi grupy 1- Drwęcą Nowe Miasto Lubawskie. Niestety nasi piłkarze po tym meczu stracili definitywnie szanse, na awans do II ligi. Myśli o poziomie centralnym, trzeba zostawić na przyszły rok. Gospodarze przegrali przed własną publicznością 0:1- warto dodać, że była to pierwsza porażka łodzian na nowym stadionie. Bramkę dla gości strzelił Miller. Warto dodać, że piłkarze gości nie byli tego dnia sami na stadionie, gdyż wspierała ich ok. 50 osobowa grupa fanów z Nowego Dworu Mazowieckiego, którzy byli wspierani tego dnia przez swoją zgodę- 10 osobową grupę sympatyków Olimpii Grudziądz.

Piłkarze Widzewa ostatnio nie mają szczęścia. Najpierw w szpitalu gościł Piotr Okuniewicz po wypadku samochodowym na miescie, teraz w jego ślady poszedł Bartłomiej Gromek, który bezpośrednio po meczu udał się na badania do szpitala. Tam wykonane zostało m.in. RTG, które na szczęście nie wykazało najgorszego, czyli zerwania więzadeł. Te są „tylko” poluzowane, co może być dobrą wiadomością. W tygodniu Gromek ma jeszcze przejść dodatkowe badania, które określą formę leczenia. Nie da się jednak wykluczyć, że widzewiak jeszcze w tym sezonie zagra, choć będzie o to ciężko. Przeciwko Drecy na pewno nie obejrzy meczu Kamil Tlaga, który ujrzał kolejną żółtą kartkę eliminujacą go z kolejnego spotkania.

Należy również wspomnieć o fantastycznej postawie kibiców czerwono- biało- czerwonych. Na meczu z Drwęcą było ich 14 560 osób! Średnia frekwencja na nowym stadionie wynosi ponad 15 tysięcy osób, a dokładnie 15 334 osoby. Daje to Prawie 90% zapełnienia stadionu! Warto dodać, że na ostatnim meczu zameldowao się ponad 150 osób ze Skarżyska-Kamiennej!

Nowym partnerskim klubem łodzian został RKS Mazovia Rawa Mazowiecka. Współpraca będzie m.in. polegać na przenoszeniu tych bardziej utalentowanych piłkarzy do łódzkiego klubu.

Zarząd klubu postanowił ukarać tych piłkarzy, którzy wystąpili w meczach z MKS-em Ełk, oraz Drwęcą Nowe Miasto Lubawskie. Rozmiar kar nie został podany, na pewno są to kary finansowe.

Kolejny mecz piłkarze Widzewa rozegrają w Ostródzie z miejscowym Sokołem 11 czerwca, o godzinie 20:00.

Sokół Ostróda – Widzew Łódź, niedziela, 20:00

Widzew Łódź – Sokół Aleksandrów Łódzki, środa, 17:00

 

ŁKS Łódź

ŁKS Łódź – Lechia Tomaszów Mazowiecki 2:0 (0:0)

Bramki: 1:0 Radionov 77, 2:0 Sarafiński 90+.

Żółte kartki: Guzik, Rozmus, Nowak, Bryła – Bocian, Żytek, Magdoń, Szymczak.

Czerwona kartka: Bocian 90+.

Sędziował: Gudyn.

ŁKS: Kołba – Pyciak, M. Rozwandowicz, Juraszek, Rozmus, Guzik (74 Nowak), Kocot (46 Bryła), Gamrot, Szymański (62 Sarafiński), Kopka, Radionov.

Piłkarze ŁKS-u stanęli na wysokości zadania! W meczu, w którym oba zespoły zostawiły na boisku wiele zdrowia i oba też stworzyły kilka znakomitych okazji do zdobycia gola, lepsi okazali się „Rycerze Wiosny”. Dzięki bramkom Radionova i Sarafińskiego łodzianie nadal liczą się w walce o awans do drugiej ligi.

ŁKS zaczął nienajgorzej, co prawda żadna z kilku prób przedostania się w pole karne gości nie zakończyła się w pierwszych minutach strzałem na bramkę (na to przyszło kibicom długo czekać), ale przynajmniej kilka z nich zapowiadała się obiecująco. Co zaś najważniejsze ełkaesiacy potrafili utrzymać się przy piłce na połowie rywala, nie brakowało im również zaangażowania.

Pod bramką Dawida Kędry po raz pierwszy w sobotę zagotowało się dopiero w 35. minucie, kiedy to z prawej strony pola karnego uderzał Paweł Pyciak, golkiper odbił piłkę przed siebie, ale żaden z ełkaesiaków nie zdołał jej przejąć, skończyło się więc na strachu przyjezdnych. Chwilę później po zamieszaniu w szesnastce Lechii w kapitalnej sytuacji znalazł się Łukasz Kopka, ale jego techniczny strzał okazał się minimalnie niecelny. Z kolei w 37. minucie Kopka główkował z kilku zaledwie metrów, w tym jednak przypadku nie dość, że młody pomocnik chybił, to na dodatek znajdował się na pozycji spalonej. ŁKS bramki więc w pierwszej połowie nie zdobył, coś jednak drgnęło w grze „Rycerzy Wiosny” w ostatnim kwadransie, liczyliśmy zatem na lepszą i co najważniejsze – skuteczniejszą postawę aktualnego wicelidera w drugich czterdziestu pięciu minutach.

Po przerwie w miejsce poturbowanego Przemysława Kocota na murawie zameldował się Patryk Bryła, ale to goście zaatakowali jako pierwsi – Łukasz Bocian huknął zza pola karnego tuż obok słupka. Gospodarze odpowiedzieli składną akcją na prawym skrzydle, po której Pyciak zacentrował na środek pola karnego, a Radionov minął się z piłką. Po chwili niebezpiecznie lewą stroną szarżował dwukrotnie Kopka, a groźne uderzenie z dystansu dobrze dziś dysponowanego Gamrota (gdyby tylko pomocnik szybciej składał się do strzału…) zablokowali obrońcy. W 59. minucie to jednak goście powinni objąć prowadzenie – pozostawiony bez opieki w polu karnym ŁKS-u Paweł Magdoń główkował z kilku metrów, na nasze szczęście trafił tylko w słupek. Akcja błyskawicznie przeniosła się na drugą stronę boiska, a po niej futbolówka znalazła się nawet w bramce Lechii, sędzia  jednak uznał, że bramkarz gości był w tej sytuacji faulowany. W 63. minucie w pole karne przyjezdnych przedarł się Łukasz Kopka, zdołał nawet wypracować sobie dobrą okazję do oddania strzału, futbolówka po jego uderzeniu trafiła niestety tylko w poprzeczkę. W tym momencie na boisku, zapewne wskutek utraty sił, zrobiło się nieco więcej wolnej przestrzeni. Ełkaesiacy starali się to wykorzystać, wciąż jednak brakowało im szczęścia pod bramką Kędry. Groźnie kontrowała także Lechia, po jednej z takich szybkich akcji formę Michała Kołby sprawdził Jakub Rozwandowicz, a chwilę później nasz bramkarz wybronił strzał z ostrego kąta Mireckiego.

Na niespełna kwadrans przed końcem spotkania na rajd zdecydował się wprowadzony w miejsce Szymańskiego Dawid Sarafiński. Filigranowy skrzydłowy pomknął w stronę bramki rywali, minął dwóch obrońców i zagrał do znajdującego się na czystej pozycji Radionova. Ten złapał na wykroku Kędrę i pewnym strzałem wpakował wreszcie futbolówkę do bramki gości (1:0). Trybuny oszalały z radości, ale do końca meczu pozostawało jeszcze kilka minut…

W końcówce drugą żółtą w konsekwencji czerwoną kartkę (faul na Brylę) obejrzał Łukasz Bocian, podopieczni trenera Bogdana Jóźwiaka kończyli więc mecz w osłabieniu. Łodzianie wykazali się w tym momencie sporym sprytem, długo przetrzymując piłkę w okolicach pola karnego Lechii. Zdołali też w doliczonym czasie gry wyprowadzić zabójczą kontrę, po której Dawid Sarafiński, dziś jeden z najlepszych na murawie, stanął oko w oko z Kędrą i podobnie jak w rundzie jesiennej, nie dał bramkarzowi Lechii szans (2:0).

Emocjonujące widowisko zakończyło się zwycięstwem „Rycerzy Wiosny”, dzięki któremu zespół trenera Wojciecha Robaszka nadal liczy się w walce o awans do drugiej ligi. W sobotę poza licznymi momentami przestoju dostrzec można było w poczynaniach łódzkiej drużyny także kilka ciekawych pomysłów na rozegranie piłki i oszukanie defensywy rywali.

A to, w kontekście trzech ostatnich kolejek, cieszy nie mniej niż bezcenne trzy punkty.

ŁKS Łódź – ŁKS 1926 Łomża, piątek, 18:00

Ursus Warszawa – ŁKS Łódź, środa, 17:00

 

WOJEWÓDZTWO

II Liga

GKS Bełchatów zakończył sezon na 9. miejscu w tabeli. Solidna wiosna w wykonaniu bełchatowian poskutkowała spokojem w ostatnich kolejkach. Z trzecim poziomem ligowym żegnają się Polonia Warszawa, Kotwica Kołobrzeg, Olimpia Zambrów i Polonia Bytom. Ligę wyżej zagrają za to Raków Częstochowa, Odra Opole, Puszcza Niepołomice i, o ile wygra baraż, także Radomiak. Początek nowego sezonu w ostatni weekend lipca.

III Liga

Świt Nowy Dwór Mazowiecki – Pelikan Łowicz, piątek, 19:00

Sokół Aleksandrów Łódzki – Motor Lubawa, sobota, 16:00

MKS Ełk – Lechia Tomaszów Mazowiecki, sobota, 16:00

Pelikan Łowicz – Ruch Wysokie Mazowieckie, środa, 17:00

Widzew Łódź – Sokół Aleksandrów Łódzki, środa, 17:00

Lechia Tomaszów Mazowiecki – Finishparkiet Drwęca Nowe Miasto Lubawskie, środa, 17:00

 

 

ŻUŻEL – Nice I Liga

Orzeł Łódź

Stal Rzeszów- Orzeł Łódź, niedziela 14:45

Po zwycięstwie w ostatni weekend drużyna Orła wskoczyła na fotel lidera I ligi, przynajmniej do czasu gdy Unia Tarnów rozegra swój mecz. Teraz przychodzi czas na spotkanie rewanżowe Łodzian ze Stalą Rzeszów. Pierwsze spotkanie, rozgrywane w Łodzi, Orzeł zakończył pewnym zwycięstwem. To samo Łodzianie będą chcieli osiągnąć w stolicy Podkarpacia, co więcej jest to niezbędne w walce o wyższą ligę. Należy więc Orłom życzyć powodzenia w nadchodzącym pojedynku.

Awizowane składy:

Orzeł Łódź:

1. Robert Miśkowiak
2. Aleksandr Łoktajew
3. Edward Mazur
4. Rohan Tungate
5. Hans Andersen
6. Michał Piosicki
7. Arkadiusz Potoniec

Stal Rzeszów:

9. Nicklas Porsing
10. Josh Grajczonek
11. Jake Allen
12. Marcel Szymko
13. Dawid Lampart
14.
15. Wiktor Lampart

 

Please follow and like us: