Województwo

Wieloletni prezes miejskich spółek w Zduńskiej Woli przez pięć lat łamał prawo

Ustawa antykorupcyjna zabrania łączenia funkcji prezesa miejskich spółek z prowadzeniem własnej działalności gospodarczej. Tymczasem Grzegorz Szmyt, prezes MPK, MOSiR, a także Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Zduńskiej Woli, jeszcze do 12 sierpnia prowadził wspólnie z synem firmę Bomar S.C. Tym samym przez pięć lat łamał prawo.

Szmyt spółkę cywilną założył 10 czerwca 2011 r., tuż po objęciu fotela prezesa Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji (20 maja). Szmyt funkcję w MPK pełnił do 18 stycznia 2016 r., tego samego dnia został jednak prezesem Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji, a wcześniej, bo 4 stycznia został prezesem, a później likwidatorem Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji.

Dopiero 12 sierpnia Szmyt zaprzestał prowadzenia działalności gospodarczej, by tydzień później, 19 sierpnia, ponownie zostać powołanym na prezesa MPK. 9 września złożył rezygnację w MPWiK. Obecnie miejską spółką MPK kieruje legalnie. Zainteresowany przekonuje, że o jego firmach od początku wiedział prezydent i prawnicy magistratu oraz spółka MPK, a o bezprawności swoich działań dowiedział się dopiero po ponownym powołaniu na prezesa MPK.

Z kolei prezydent Zduńskiej Woli, Piotr Niedźwiecki, twierdzi, że opierał się na interpretacji prawników, którzy uznali, że prezes Szmyt nie ma obowiązku likwidowania swojej działalności gospodarczej. Grzegorz Szmyt w MPWiK pobierał pensję ok. 14 tys. zł brutto, obecnie w MPK ma około 6 tys. zł brutto.

Please follow and like us:
Customized Social Media Icons from Acurax Digital Marketing Agency