Historia i Kultura

Wyborcza chce zawłaszczyć pamięć o „Warszycu”?

Gazeta Wyborcza znów postanowiła uderzyć w środowiska narodowe, tym razem przy okazji zbliżającego się Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Ich ostatni tekst pt. „Warszyc. Żołnierz wyklęty lewicy, ale czczą go narodowcy” to wywiad z dr Tomaszem Toborkiem z łódzkiego IPN.

Dziennikarze GW w tytule napisali, że „Warszyc” był „wyklętym lewicy”, co jest zdecydowanym nadużyciem. Nie jest żadną tajemnicą, iż Sojczyński nie był zwolennikiem podziemia narodowego, zapewne bliżej było mu do ruchu chłopskiego i częściowo również do socjalistycznego. Należy jednak przypominać, iż walka Wyklętych nie była uprawianiem polityki, ale zbrojnym sprzeciwem wobec czerwonemu terrorowi, podkreślił to również dr Tomasz Toborek. Właśnie kpt. Stanisław Sojczyński „Warszyc”, organizator i dowódca Konspiracyjnego Wojska Polskiego, którego działania były szczególnie ważne dla regionu łódzkiego, był wielkim przykładem takiej walki.

Jaki był cel użycia takiego, a nie innego tytułu przez GW? Zawłaszczenie postaci „Warszyca”? W to wątpię. To środowisko od lat krytykuje wszelkie inicjatywy, które przypominają o Wyklętych. Tytuł jest raczej sugestią, że narodowcy nie wiedzą, kogo czczą. Ci, którzy dziś organizują społeczne obchody 1 marca, a więc również przypominają o „Warszycu”, są ponad podziałami, które zapewne chciałoby pogłębiać środowisko GW.

Każdy, kto chce odpowiedzialnie i sprawiedliwie przypominać o historii, kultywować pewne tradycje, nie może robić tego w celu osiągnięcia błahych celów politycznych. Tutaj chodzi o prawdę. Żołnierze Wyklęci mają stać się tradycją ogólnonarodową, dlatego należy odrzucić wszelkie próby wywoływania konfliktów na tym tle. Nie ma tutaj znaczenia, że „Warszyc” nie był narodowcem ani prawicowcem. Był wielkim polskim patriotą, który walczył z komunistycznym najeźdźcą, należy o nim pamiętać.

HK

Animated Social Media Icons by Acurax Responsive Web Designing Company