Historia i Kultura

Wyklęci naszych czasów. Recenzja filmu „Wyklęty”

Wybraliśmy się z moim partyjnym przyjacielem Rafał Gierowski na pokaz filmu reżyserii Konrada Łęckiego pod tytułem „Wyklęty”. Ekranizacja jednej z wielu smutnych historii żołnierzy niezłomnych powstawała od 2014 roku. Ze względu na ogromne problemy finansowe i różnego rodzaju formy zwłoki powstałe przez poprzednią władzę, kręcenie filmu stopniowo się opóźniało. Jednak po trzech latach niekończących się przeciwności, z ogromnym sukcesem udało się doprowadzić cały projekt do końca przy dobrowolnej pomocy obywateli. W ciągu roku udało się zebrać ponad pół miliona złotych, dzięki czemu produkcja ruszyła na nowo.

„Wyklęty” okazał się być filmem pełnym, mocnych i brutalnych scen nakręconych na podstawie autentycznych przeżyć partyzantów z podziemia. Były momenty, podczas których zwyczajnie musiałam zamknąć oczy albo schować się w swoją marynarkę, bo nie byłam stanie patrzeć chłodnym okiem na przebieg wydarzeń. Smutny film o nierównej walce młodych ludzi z sowiecką władzą pokazał nie tylko nieludzkie zachowanie wobec jej przeciwników, ale również okrucieństwo wobec zwykłych obywateli. Wspomnienia towarzyszące głównemu bohaterowi przez całą fabułę mieszały się ogromnym cierpieniem zadawanym ze strony funkcjonariuszy państwa, jak i wielkich uczuć, którymi wyklęty darzył swoją opuszczoną ze względu na konsekwencje rodzinę. Film pokazał również prawdziwy stosunek społeczeństwa do przeciwstawianiu się rządzącym – z jednej strony pomoc i zrozumienie dla rodaków, z drugiej walka obywateli z negatywnym stosunkiem do przywódców.

Smutna refleksja nie pozwoliła nam zapomnieć, że żołnierze wyklęci toczący nierówną walkę z ludową władzą o przyszłość powojennej Polski od początku skazani byli na straty. Niewielka liczba walczących, ciągłe ścigania i mordy wraz ze społecznym odrzuceniem doprowadzały do zwątpienia i poddania się losowi przez większość oponentów. Jednak ci ludzie, którzy mimo olbrzymiej przewagi resortu bezpieczeństwa, wspieranego przez radzieckie NKWD, walczyli do końca o swoją sprawę i dali nadzieje przyszłym pokoleniom na odzyskanie wolności naszego społeczeństwa. Mimo porażki stali się współcześnie symbolem walki o niepodległość państwa.

Ekranizacje tych tragicznych wydarzeń oceniam dość pozytywnie. Jak na warunki i poniesione koszty film był nakręcony bardzo profesjonalnie i na tle „Historii Roja” wypada zdecydowanie lepiej. Jedynym minusem projekcji jest przedstawienie w dość specyficzny sposób aktu prowadzenia działań wojennych przez niepodległościowców. Po obejrzeniu filmu odbiorca ma wrażenie że idea walki Żołnierzy Wyklętych wobec wolności Ojczyzny to tylko pretekst do wywoływania niepotrzebnych konfliktów zbrojnych i śmierć niesiona w imię samego aktu agresji. Otóż szczególnie po zakończeniu wojny każdy z tych młodych ludzi dostał odgórny wybór – albo walczyć i zginąć podczas walki, albo się poddać i zginąć w męczarniach z rąk panującej władzy. Doszliśmy do wniosku, że zabieg ten miał na celu zaspokojenie sponsorów, którzy dopiero po zmianie władzy zaoferowali swoją pomoc. Mimo to osobiście uważam, że film jest godny polecenia i warto wybrać się na niego do kina.

W trakcie wspólnej kolacji, którą zaproponowałam mojemu rozmówcy zaraz po zakończeniu seansu ogarnęła nas wspólnie smutna refleksja na temat obecnych czasów. Porównując do siebie wiele faktów z naszego życia doszliśmy do wniosku, że jako całość społeczeństwa nie potrafimy docenić tego, co współcześnie posiadamy. Życie obecnie przez nas prowadzone, zdecydowanie odbiega od egzystencji osób z tuż powojennych czasów, a wartości za które powinny być przez nas najbardziej doceniane zostały pogrzebane wraz z bezinteresowną szczerością ludzi wobec samych siebie. Czasy się zmieniły, a my zamiast spoglądać na świat przez pryzmat żmudnej przeszłości, bardziej skupiamy się na wywoływaniu niepotrzebnych konfliktów i prowadzeniu przeciwko sobie intryg. Walka o naszą ojczyznę niestety trwa nadal – zmieniły się jedynie warunki i płaszczyzny, na których spory pojawiają się najczęściej. Oglądając tą historię należy sobie przypomnieć o wielkim trudzie zmagań naszych przodków na rzecz jedynie naszej przyszłości, której my, jako Polacy nie powinniśmy zaprzepaścić.

Bez względu na przedstawiane stanowisko w sprawie żołnierzy wyklętych każdy z nas powinien zainteresować się tą historią, gdyż nakłania ona do rozważenia swojej codzienności i ukazuje prawdziwy sens i znaczenie ludzkiego życia. POLECAM!

AJ

Animated Social Media Icons by Acurax Responsive Web Designing Company