Łódź

„Z chamami po chamsku” – Petru z wizytą w Łodzi

Z chamami trzeba po chamsku – stwierdził Ryszard Petru w zeszły wtorek podczas spotkania z mieszkańcami naszego miasta na sali widowiskowej Łódzkiego Domu Kultury. Tematem głównym była naturalnie „depisyzacja Polski”. Na scenie Petru towarzyszyła posłanka Katarzyna Lubnauer, która mówiła m.in. o wciąż obecnym społecznym przyzwoleniu na akty antysemityzmu, rasizmu, ksenofobii, nacjonalizmu – „to powinno być wyplenione”.

20170131_182526Sala była pełna – w większości dojrzałych, nienagannie ubranych mężczyzn. Obecny był m.in. profesor Andrzej de Lazari, historyk, sowietolog, od września 2016 roku rektor Akademii Humanistyczno-Ekonomicznej (zwanej złośliwie Akademią Humorystyczno-Erotyczną), łódzkiej uczelni prywatnej. W mniejszości pozostali przedstawiciele młodego pokolenia, koniecznie w gustownych garniturach z przypinką .N w klapie. Zaskoczyła natomiast mała liczba kobiet na widowni. Na scenie aktywnie udzielała się wykładowczyni Wydziału Matematyki Uniwersytetu Łódzkiego, posłanka Katarzyna Lubnauer. Średnia wieku przewyższała nawet protesty „studentów”, a dodajmy, że na sali był obecny jeden z ich organizatorów, Damian Raczkowski – członek partii Ryszarda Petru, dawniej sympatyk Ruchu Palikota. Spotkanie w ŁDK-u zabezpieczali profesjonalni ochroniarze. Stawiły się ekipy medialne, m.in. Polsat News, TVN, Radio Eska, a nawet „reżimowa” TVP – wszystkie obecne od początku do końca.

Pierwszy postulat: „depisyzacja Polski”. Co do tego nikt z przybyłych nie miał wątpliwości. Po krótkiej prezentacji, przyszedł czas na pytania z sali. Ambitne plany .Nowoczesnej zakładają przejęcie władzy, począwszy od samorządów, na władzy w państwie kończąc. Wystarczy zmobilizować ludzi, uderzać w partię rządzącą, ale nie w jej wyborców. Na pytania dotyczące edukacji odpowiadała Katarzyna Lubnauer, wykładowczyni Uniwersytetu Łódzkiego, przewodnicząca .Nowoczesnej w regionie łódzkim. Zdaniem Lubnauer, likwidacja gimnazjum wprowadza groźny chaos – ale uwaga! – gdy Nowoczesna dojdzie już do władzy, nie planuje wskrzeszenia gimnazjum – w końcu „dzieci potrzebują stabilności”. To samo tyczy się programu 500 plus – fatalne w skutkach rozdawnictwo, ale zachowamy, gdy wygramy.

20170131_192852Lubnauer zaproponowała, by w szkołach postawić na naukę języków obcych i matematyki, nie historii. Jeden z przybyłych potencjalnych wyborców stanowczo zaprotestował tłumacząc, że nauczanie historii powinno być nawet bardziej rzetelne, niż obecnie, bo – tu wierny cytat – „potem wychodzą takie rzeczy jak to, że NSDAP [Narodowo-Socjalistyczna Niemiecka Partia Robotników – M.N] była partią socjalistyczną, Żołnierze Wyklęci i inne takie kwiatki”. Lubnauer przyznała mu rację, chwaląc się opracowanym przez .Nowoczesną projektem „ustawy o nienawiści” w odpowiedzi na „falę nienawiści i ksenofobii”. A propos nienawiści, okazuje się, że masowe „kłótnie przy wigilijnym stole” to wina partii rządzącej, która „podzieliła Polaków”. Tak długo, jak PiS pozostanie u władzy, tak długo Polacy pozostaną podzieleni, a więc w interesie nas wszystkich jest „prawdziwie dobra zmiana”, to znaczy wybór .Nowoczesnej. W przeciwnym wypadku za parę lat „obudzimy się na potężnym kacu” powiedział na zakończenie Petru. W końcu przecież „nikt z nas kaca nie lubi”. Występ zakończyły owacje na stojąco.

M.N.

1 KOMENTARZ

Komentarze są wyłączone.

Animated Social Media Icons by Acurax Responsive Web Designing Company