Łódź

Zdanowska zwiększyła kontrolę nad majątkiem miasta

Od teraz prezydent Łodzi będzie mogła sprzedać nieruchomość o wartości do 1 mln zł oraz nieruchomości objęte planem zagospodarowania przestrzennego bez akceptacji łódzkich radnych. Przeciwko ustanowieniu takiej uchwały był opozycyjny klub PiS oraz niektórzy radni rządzącej koalicji z SLD.

Do tej pory Rada Miejska musiała wyrazić zgodę na sprzedaż, dzierżawę lub użytkowanie wieczyste nieruchomości, której wartość netto przekraczała 500 tys. zł. Prezydencki projekt tej zmiany argumentowano m.in. usprawnieniem pracy urzędu, skróceniem procedur i legislacji. Przeciwko zwiększeniu progu protestował nie tylko opozycyjny klub PiS, ale i część koalicjantów z SLD: Władysław Skwarka, Małgorzata Niewiadomska-Cudak i Maciej Rakowski. Zaznaczyć trzeba przy tym, że radni koalicji zawsze godzili się na sprzedaż nieruchomości zaproponowaną przez panią prezydent. Obecnie plany miejscowe obejmują 22% terenu Łodzi, w przypadku dojścia do 100 % działki miejskie będą mogły być rozporządzane decyzją samej Zdanowskiej. Wtedy łatwiej będzie oddać je deweloperom.

Przeciwnicy uchwały odczytują to jako próbę odebrania uprawnień radnym i uczynienia z rady miasta organu wyłącznie fasadowego, a także ograniczenie kontroli medialnej, a co za tym idzie społecznej nad finansowymi kombinacjami pani prezydent i wyprzedażą majątku Łodzi.

JS

Źródło: dzienniklodzki.pl

Social Media Widget Powered by Acurax Web Development Company