Events Łódź Województwo

[Poniedziałkowa retrospekcja] 14-16 października

63. Derby Łodzi już za nami! Zgodnie z zapowiedziami było to fascynujące widowisko, które z pewnością na długi czas zapadnie w pamięci kibiców. Zapraszamy do zapoznania się z relacjami z tego meczu napisanymi przez kibiców jednej i drugiej drużyny. Ponadto prezentujemy wyniki pozostałych wydarzeń, opis meczu na szczycie siatkarskiej PlusLigi i okoliczności przyznania walkowera w koszykarskiej Tauron Basket Lidze.

Widzew:

63 Derby Łodzi już za nami! Spotkanie na które czekała cała Łódź i dziesiątki tysięcy sympatyków w całym kraju skończyło się remisem 2:2 na obiekcie ŁKS-u. Ale zacznijmy od początku. Piłkarze Widzewa przed meczem zostali pożegnani przez około tysięczną grupę sympatyków RTS-u na Placu Komuny Paryskiej. Tam nie zabrakło okazjonalnego transparentu o treści „Władcy Łodzi”. Całości towarzyszyły race i petardy. Piłkarze usłyszeli także słowa motywujące do walki na 1910%. Sam mecz to jedna wielka dramaturgia. Po pierwszej połowie wygrywali gospodarze 1:0 po bramce Radionowa. Po przerwie wyrównał Daniel Mąka. Kilkanaście minut później kibice Widzewa oszaleli z radości po bramce Michalskiego dającej prowadzenie! W międzyczasie Kamil Tlaga dostał czerwoną kartkę i musiał zejść z boiska, była to wielka strata. Niestety w momencie, kiedy mecz się miał już kończyć, ełkaesiacy strzelili wyrównującą bramkę. A była to 92. minuta spotkania! Po meczu trener RTS-u opisywał mecz ze łzami w oczach – widzewiacy remisują drugi mecz z rzędu tracąc bramkę w doliczonym czasie gry! W kolejnym meczu nie zagra Przemysław Rodak ukarany czwartą żółtą kartką w sezonie. W tabeli sytuacja niestety bez zmian. Piłkarze Widzewa do lidera tracą 5 punktów. Miejmy nadzieję, że kolejność przed końcem rundy zdąży się jeszcze zmienić.

ŁKS:

Już po wszystkim!- ta myśl przemknęła przez głowę niejednego widza niedzielnych Derbów Lodzi. Pierwsza połowa to pokaz wysokiej klasy gry Rodowitych, którzy mimo wielu fauli przyjezdnych, bezsprzecznie dominowali na całym boisku, schodząc na przerwę z jednobramkową przewagą. Druga część spotkania miała bardziej dramatyczny przebieg- już w 49 minucie Daniel Mąką niespodziewanie wyrównał wynik przejmując podanie od bramkarza, a w 62- goście prowadzili 2:1 po golu Mateusza Michalskiego. Jednym z karygodnych błędów ełkaesiaków okazało się podanie Michała Kołby wprost do Mąki, który na szczęście trafił w słupek… Po pół godziny zaciętej defensywy widzewiaków i wielu nieudanych próbach jej sforsowania, wyrównującą bramkę dla Ełksy w 92 minucie zdobył Maksym Kowal, wzbudzając euforię na trybunach po nerwowej drugiej połowie. Choć piłkarze po przerwie widocznie słabiej grali, to przez cały mecz mogli liczyć na fanatyczny doping z ponad 5000 gardeł, w tym wielu Tyszan i Bydgoszczan oraz Lyonczyków wspierających tego dnia Rodowitych. Ultrasi zaprezentowali podczas spotkania trzy oprawy: jedną sektorówkę z „pozdrowieniami” dla sąsiada zza miedzy i jego układowiczów oraz dwie oprawy. Pierwsza z nich, rozpostarta na długości całej prostej przedstawiała jak głosił podpis „Łódzkich Kiboli Szajkę”, następna zaś połączone herby ŁKS, Zawiszy i GKS Tychy. Oprawom towarzyszyła spora ilość „świeczek”. Po meczu odbyło się umocnienie zgody, po czym wiara rozeszła się do domów w oczekiwaniu meczu z Concordią za tydzień.

ŁKS – Widzew 2-2

Bramki: Radionow 25, Kowal 90 – Mąka 49, Michalski 62.

ŁKS: Kołba – Pyciak, Juraszek, Ślęzak, Rozmus (81 Michałek) – Bryła (73 Gamrot), Kocot – Nowak, Golański (76 Kowal), Kopka – Radionow.

Widzew: Choroś – Tlaga, Jędrzejczyk, Zieleniecki, Gromek (46 Szewczyk) – Okachi, Rodak – Budka, Michalski (72 Sabiłło), Mąka (84 Strus) – Burski (46 Możdżonek).

SIATKÓWKA – Orlen Liga Kobiet:

Budowlani Łódź – Legionovia Legionowo, wtorek, 18:00

Giacomini Budowlani Toruń- ŁKS Commercecon Łódź 3-0 (18, 21, 15)

KOSZYKÓWKA – Tauron Basket Liga Kobiet:

Cosinus Widzew Łódź – Energa Toruń 52-81

Widzewiaczki przegrały swój pierwszy mecz w tym sezonie we własnej hali. Zawiodła przede wszystkim gra ofensywna. Choć w 2. i 3. kwarcie gra była wyrównana, to jednak w 1. i 4. Koszykarki Widzewa były zdecydowanie słabsze od rywalek z Torunia, co przesądziło o ostatecznej porażce. Łodzianki będą miały możliwość zatarcia złego wrażenia już w środę w Sosnowcu.

JAS-FBG Zagłębie Sosnowiec – Cosinus Widzew Łódź, środa, 17:00

I Liga kobiet:

AZS AJP II Gorzów Wlkp. – ŁKS SMS Łódź 66-65

Zawodniczki z Łodzi pewnie prowadziły grę w pierwszych dwóch kwartach i spokojnie zmierzały po zwycięstwo jednak całkowicie nieudana 3 kwarta, w której zawodniczki ŁKS-u zdobyły zaledwie 4 punkty, sprawiła, że o wszystkim decydowała ostatnia 4. kwarta. W niej więcej spokoju zachowały gospodynie, które ostatecznie wygrały mecz jednym punktem.

WOJEWÓDZTWO

PIŁKA NOŻNA – II Liga

Siarka Tarnobrzeg – GKS Bełchatów 1-2 (Koczon 45 – Pisarczuk 33, Zgarda 63)

III Liga

Sokół Aleksandrów Łódzki – Finishparkiet Drwęca Nowe Miasto Lubawskie 1-0 (0-0)

Bramka: Wrzesiński 50

Lechia Tomaszów Mazowiecki – Ruch Wysokie Mazowieckie 5-0 (4-0)

Bramki: Żytek (k)10, 32, Broź 14, 70, Rozwandowicz, 24

Pelikan Łowicz – Sokół Ostróda, 1-0 (0-0)

Bramka: Hłuszko 81’

SIATKÓWKA – PlusLiga:

Skra Bełchatów – Asseco Resovia Rzeszów 1:3 (-23, -18, 19, -20)

PGE Skra: Uriarte, Penczew, Lisinac, Wlazły, Winiarski, Kłos, Milczarek (libero) oraz Pechocki (libero), Szalpuk, Bednorz, Janusz, Gladyr

Asseco Resovia: Drzyzga, Perrin, Lemański, Rossard, Ivović, Nowakowski, Wojtaszek (libero) oraz Dryja, Możdżonek, Tichacek, Schöps

W szlagierze 3 kolejki Plus Ligi górą byli rzeszowianie którzy w hali „Energia” pokonali gospodarzy 3:1.

W pierwszym secie praktycznie w każdym elemencie dominowali gospodarze. Ataki Wlazłego były nie do zatrzymania natomiast w obronie szalał Winiarski. Od początku partii górą byli gospodarze jednak sił starczyło bełchatowianom tylko do połowy seta. Żaden z przyjmujących gospodarzy nie przekroczył 30-procentowej skuteczności i to było głównym powodem przegranej skry do 23 w pierwszym secie.

Rozpędzeni zawodnicy Asseco Resovii nie dali szans gospodarzom również w 2. secie który wygrali do 18.

W trzeciej partii zawodnicy Skry odbudowali swoją grę. Zaczęło w końcu funkcjonować przyjęcie które mocno kulało w poprzednich partiach. Jednak dobra gra bełchatowian wystarczyła tylko na tego jednego seta.

W czwartym secie już całkowicie dominowali goście. Zawodnicy Skry nie dawali sobie rady w przyjęciu. Atakujący non stop spotykali się z potrójną ścianą rywali. Dobra gra zawodników z Rzeszowa zdecydowała o zwycięstwie gości w tym spotkaniu.

KOSZYKÓWKA – Tauron Basket Liga:

KKS PRO-BASKET Kutno – Stelmet BC Zielona Góra 20-0 (walkower)

Drużyna z Kutna miała się mierzyć z mistrzem Polski, jednak mecz się nie odbył, a klub z województwa łódzkiego zgarnął 2 punkty walkowerem. Powodem oddania meczu przez zielonogórzan była za mała liczba zawodników polskich w składzie meczowym. Mistrzowie przywieźli ze sobą tylko 5 Polaków podczas gdy regulamin mówi o minimalnej liczbie 6 zawodników z polskim paszportem.I liga kobiet:

UKS Basket SMS Aleksandrów Łódzki – X-Demon Tęcza Leszno 84-80

Koszykarki SMS-u rozegrały dobre spotkanie jednak cały czas były słabsze od zawodniczek przyjezdnych i po 3. Kwartach przegrywały 12 punktami. Ostatnia kwarta była jednak jeszcze lepsza dla zawodniczek z Aleksandrowa i doprowadziły do remisu i dogrywki. W niej ponownie lepsze były gospodynie i wygrały cały mecz a 2 punkty zostały w Aleksandrowie.

PIŁKA RĘCZNA – PGNiG Superliga:

MKS Piotrkowianin – MMTS Kwidzyn 29-30 po dogr. (15-10, 26-26)

PGNiG Superliga Kobiet:

Vistal Gdynia – MKS Piotrcovia 30-19 (13-10)

FUSTAL – Ekstraklasa

Gatta Active Zduńska Wola – FC Toruń 5-3 (2-0)

Floating Social Media Icons by Acurax Wordpress Designers