Publicystyka

Prymas w służbie polityki – jak kończy się aktywizm Kościoła Katolickiego?

Do grona ,,pożytecznych idiotów” dołączył wczoraj polski Episkopat.
Interrex Wojciech Polak wzywa Państwo Polskie do ,,okazania miłosierdzia” ludziom ,,potrzebującym pomocy” przy granicy z Białorusią.

Przypomnijmy tylko, że Internet obiegły niedawno zdjęcia ze zdewastowanymi samochodami polskiej straży granicznej – ludzie omotani krzykami z mównicy sejmowej gotowi są do plucia na tych, którzy bronią Rzeczpospolitej w czasie dzisiejszego kryzysu ,,migracyjnego”.
W komentarzach wyzywa się żołnierzy, straż graniczną od ,,morderców”. Trudno nawet komentować taką niedojrzałość obywatelską, która na dłuższą metę jest bardzo niebezpieczna dla państwa. Pomijając już fakt, że lewica szkalująca wszystko co chrześcijańskie nagle zaczęła używać cytatów z Biblii (oczywiście całkowicie bez pojęcia)!
Prymas uważa, wraz z lewicującymi ,,duchownymi” pokroju o. Kramera, że należy pomagać tym, którzy ,,najbardziej tego potrzebują”, a widać przecież że potrzebują, bo siedzą w kucki na trawie – zziębnięci, nafaszerowani metadonem, głodni i brudni.
Polskie służby zatrzymały już kilkuset nielegalnych imigrantów, z których większość ma powiązania z terroryzmem, u niektórych znaleziono filmy o treści pedofilskiej i zoofilskiej.
Episkopat namawia Państwo do ,,nie wykluczania nikogo” tworząc mdłą kazuistykę spod szyldu: ,,nie wolno wykorzystywać nikogo do gry politycznej” – szkoda tylko, że już to się stało, a winowajcą jest Łukaszenka. Nic nie stoi na przeszkodzie aby każdy mógł wykazać się indywidualnym aktem miłosierdzia, ale nikt nie ma prawa zmuszać do tego Państwa którego głównym obowiązkiem (zgodnie z ordo caritatis) jest ochrona kraju i walka z próbami jego destabilizacji! Z jednej strony iskrzy między Polską a Unią, zagrożona jest nasza suwerenność energetyczna, z drugiej codziennie nasze służby graniczne przechwytują niebezpiecznych przybyszów ze Wschodu, którzy odbyli przeszkolenie wojskowe w Federacji Rosyjskiej lub… na poligonach Państwa Islamskiego.

Jak to jest, że kiedy kilka lat temu nastąpił poważny kryzys z Białorusią, kiedy Związek Polaków na Białorusi walczył o godne traktowanie, o prawdę historyczną, a Kościół Polski w Grodnie był bez litości rusyfikowany Prymas Polski nie zająknął się nawet o miłosierdziu i nie wystosował żadnego apelu ani do polskich władz ani do władz białoruskich?
Paniszewa, Tiszkowska, Biernacka, Poczobut, Borys – ci ludzie, związani z oświatą dzieci polskich w Brześciu i Grodnie siedzieli lub siedzą w aresztach reżimu Łukaszenki. Czy Prymas Polski podjął jakieś działania żeby im pomóc, żeby pomóc Polakom prześladowanym na wydartych im Kresach?

Dzieci od zarania dziejów były wykorzystywane w takich potyczkach jako ,,żywe tarcze” (ten kto zna historię poda mnóstwo przykładów choćby z Powstania Warszawskiego) tak jest dzisiaj kiedy Łukaszenka wystawia dziatwę do zdjęć przy zasiekach a dobrotliwa Wielgus wypełnia co do joty jego plan propagandowy będąc książkowym przykładem ,,pożytecznego idioty”. Aktywizacja ,,humanitarnej” i ,,ewangelicznej” opozycji spowodowała, że imigrantów jest coraz więcej i coraz agresywniej napierają na polską granicę. Ktoś jeszcze dołączy do grona pożytecznych? Czekamy.

Rozumie się, że wszyscy ,,empatyczni” ludzie na profilach społecznościowych również współczują naszym żołnierzom i służbom granicznym do których mierzy się z broni długiej i symuluje podrzucanie granatów?

Kościele Katolicki – bądź katolicki, nie covidowy, nie kolorowy, nie reżimowy, nie aktywistyczny – bądź katolicki. Quae sunt caesaris, caesari; et quae sunt Dei, Deo.

Floating Social Media Icons by Acurax Wordpress Designers